Reklama

Licytacja do powtórki

17/06/2010 12:53
Półtora roku temu 9 stycznia 2009 roku odbyła się licytacja komornicza działki przy ul. Kościerskiej w Żukowie. Jednym z licytantów był burmistrz żukowskiej gminy, którego radni upoważnili wówczas do nabycia prawa użytkowania wieczystego gruntu wraz z budynkami. Nieruchomość trafiła jednak w ręce jednej z kościerskiej firm, czego część radnych nie mogła burmistrzowi wybaczyć.

Wspomniana nieruchomość miała stać się bazą dla zakładu komunalnego. Były też pomysły, aby powstała tam remiza strażacka. Nic z tego nie wyszło, ponieważ burmistrz licytował jedynie do wartości oszacowanej przez biegłego, czyli za niecałe 1 mln 400 tys. złotych. Firma z Kościerzyny nabyła ją za 1 mln 700 tys. złotych.

Nie byłoby w tym niczego nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że burmistrz miał do dyspozycji, zgodnie z uchwałą rady, 2 mln złotych. Niewykorzystane 300 tys. złotych, które miał jeszcze w zapasie, stały się powodem – delikatnie rzecz ujmując – niezadowolenia żukowskich rajców. Uznali oni bowiem, iż świetnie usytuowana działka przeszła gminie koło nosa.

Okazuje się, że nadarza się okazja, aby ponownie starać się o nabycie tej samej nieruchomości. Dlaczego? Niezadowolony dłużnik, czyli firma EST, zaskarżyła wycenę. Sąd Okręgowy uchylił licytację. Postanowiono, że należy wykonać nową wycenę, nowe opisy i oszacowanie oraz jeszcze raz ją zlicytować.

Burmistrz Albin Bychowski nie ukrywał swojego zdziwienia, że cała procedura zaczyna się od nowa. Stwierdził, że jeżeli będzie przyzwolenie rady i znajdą się pieniądze, to do oszacowanej wartości tej nieruchomości, można przystąpić do licytacji. Wynika z tego, że burmistrz przyjął ten sam wariant co poprzednio.

Mój rozmówca wrócił również do problemu, którym jest brak dostępu tej działki do drogi publicznej. Tym razem jednak burmistrz rozpatrywał możliwość jego rozwiązania: - Trzeba by wystąpić o drogę konieczną albo też od właściciela sąsiadującej działki uzyskałoby się służebność przejazdu - stwierdził.

- Do licytacji jak najbardziej trzeba przystąpić – uznał radny Zbigniew Szewczyk. – Co do zagospodarowania tej działki, to można wrócić do pomysłu stworzenia tam bazy dla zakładu komunalnego, ale działającego w zupełnie innej formule niż w tej chwili. - Poza tym są tam dogodne warunki do powstania remizy dla żukowskich strażaków – dodał.

Przypomnijmy, że działka przy ul. Kościerskiej w Żukowie liczy 6563 m kw. Są na niej dwa budynki o łącznej powierzchni 1150 m kw. Podczas pierwszej licytacji funkcjonowała tam jeszcze stacja paliw. W tej chwili nie ma już po niej śladu.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości