Trwa wyjaśnianie okoliczności przyczyny tragicznego w skutkach zdarzenia, do którego doszło we wtorkowy wieczór nad jeziorem Długim w Łyśniewie Sierakowickim. Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że do jego śmierci doszło podczas ścinania drzewo. Śledczy jednak wykluczyli wstępnie, by do zgonu około 60-latka doszło wskutek przygnieciony przez drzewo.
We wtorek około godziny 18.30 dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o ujawnieniu ciała mężczyzny nad jeziorem Długim w Łyśniewie Sierakowickim. Na miejscu trwają czynności z udziałem policjantów i prokuratura zmierzające do ustalenia okoliczności i przyczyny śmierci około 60-letniego mężczyzny.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że mężczyzna został przygnieciony przez drzewo podczas dokonywania jego wycinki. Ciało 60-latka miał znaleźć rolnik udający się na pole.
Aktualizacja - środa, 14 kwietnia
Doniesień jakoby to przygniecenie przez drzewo było bezpośrednią przyczyną śmierci 64-latka nie potwierdzają śledczy. Wykluczyli też działanie osób trzecich. Przyznają jednak, że do śmierci mężczyzny doszło podczas wycinki drzew na swojej nieruchomości.
- Ze wstępnych ustaleń wynika, że drzewo nie przygniotło 64-letniego mężczyzny. Najprawdopodobniej doznał on urazu w trakcie prac wycinkowych. Dokładną przyczynę śmierci wskaże sekcja zwłok - podaje st. asp. Piotr Gdaniec, rzecznik kartuskiej policji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jednak drzewa naprawdę zabijają, jednak trzeba wszystkie je wyciąć, i te w lasach i te przy drogach.
Wyrazy współczucia rodzinie
60 czy 64lata mial!?
Średnia wychodzi 62 lata.
...by do zgonu około 60-latka doszło wskutek przygnieciony przez drzewo...Ze wstępnych ustaleń wynika, że drzewo nie przygniotło 64-letniego mężczyzny... Gramatyka i wiarygodność portali na lokalnym podwórku to DNO a co dopiero wyżej.
Z naszych nieoficjalnych informacji wynika, że do jego śmierci doszło podczas ścinania drzewo. Śledczy jednak wykluczyli wstępnie, by do zgonu około 60-latka doszło wskutek przygnieciony przez drzewo. Brawo!!!
Jednak drzewa naprawdę zabijają, jednak trzeba wszystkie je wyciąć, i te w lasach i te przy drogach.
Wyrazy współczucia rodzinie
60 czy 64lata mial!?