Reklama

M. Gołuński: Znów "przemyca się" coś za naszymi plecami. Radnych uwagi do promenady

Prace związane z budową promenady pieszo-rowerowej wzdłuż linii brzegowej Jeziora Karczemnego trwają w najlepsze. Wykonawca uwija się z kolejnymi etapami robót ziemnych, bo czas goni, tymczasem dwoje radnych miejskich ma do władz gminy żal, że nie wszystkie elementy tej inwestycji zostały im przedstawione w jasny i przejrzysty sposób.

Chodzi konkretnie o fakt, że w zakresie prac przewidzianych w projekcie budowy "małej infrastruktury turystycznej nad Jeziorem Karczemnym w Kartuzach" znalazła się również przebudowa ul. Polnej. Uwagę na to zwrócił jeszcze w czasie ostatniej sesji radny Zygmunt Konkol.

- Szkoda, że nikt o tym nie wspomniał. Nie twierdzę, że byłbym temu przeciwny, ale wystarczyłoby jedno słowo i nie byłoby problemu - powiedział radny.

Znacznie dobitniej swoje niezadowolenie z tego faktu okazał radny Mieczysław Gołuński, przyznając, że to nie pierwsza tego typu sytuacja i po raz kolejny apeluje, by zapisy w budżecie zmieniono na bardziej przejrzyste.

- Skąd w projekcie budowy promenady wzięła się ul. Polna? Czy któryś z radnych wiedział wcześniej, że ta inwestycja obejmuje także fragment tej ulicy? Po raz kolejny coś się za naszymi plecami przemyca, jesteśmy wymanewrowywani. W tej sytuacji nie dziwię się, że trzeba dokładać do zadań kilkaset tysięcy złotych - stwierdził radny Gołuński.

Przerwał mu przewodniczący Duszyński przyznając, że skłamałby twierdząc, że o takowych planach nie wiedział.

- No to jest Pan najwyraźniej jedynym radnym na tej sali, który miał tą wiedzę. Zastanawiam się czy tak wygląda realizacji budżetu? Głosujemy nad jednym, a potem okazuje się, że przetargu pojawiają się dodatkowe elementy - ciągnął dalej były burmistrz.

Gołuński zaznaczył też, że liczy iż jego uwagi zostaną wreszcie uwzględnione i jako radny doczeka jeszcze czasów, gdy w budżecie wszystkie pozycje rozpisane zostaną wraz z przeznaczonymi na ich cel kwotami, tak by wiadomo było co konkretnie i ile kosztuje.

- Wówczas nie będzie o czym dyskutować i nikt nie będzie miał do nikogo pretensji. Chciałbym, żeby wszystko nad czym mamy głosować było przejrzyście zapisane, nic więcej - podsumował.

Do jego słów odniosła się też Mirosława Lehman, zauważając, że gdyby jej oponent we właściwy sposób podchodził do obowiązków wynikających ze sprawowanego mandatu, podobne pytania nawet by się nie pojawiły.

- Nie możemy brać odpowiedzialności za to, że pan Gołuński nie chodzi na komisje lub wychodzi przed ich zakończeniem. Tam wszystkie te kwestie są szczegółowo omawiane i wyjaśniane. Po raz kolejny próbuje się tu manipulować informacją, a ciężko jest choćby wejść do BIP-u i wszystko sobie przeczytać. To przecież też zadanie radnego, no ale sytuacja ta powtarza się już po raz kolejny i pewnie tak pozostanie - odpowiedziała.

Ulica Polna stanowi dojazd do planowanej inwestycji od ul. Zamkowej - zarówno do przebudowywanej Ławki Asesora, jak i przyszłej promenady. Znajduje się przy niej zaledwie kilka zabudowań mieszkalnych oraz Restauracja "Złota Jesień".

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Olfaz - niezalogowany 2012-10-22 15:09:21

    Mamy tak piękne okolice, ze chyba nikt tu nie zaprzeczy???? Bo czepiacie się wszystkiego! A jeśli ktoś uważa inaczej to jest….. ślepy. I tak sobie jadą samochody nie zatrzymując się w Kartuzach… Bo co się tu zatrzymywać??? Miasto musi coś zaoferować! Kolegiata już jest naszym Asem!! A położenie miasta?? Zazdrościć nam może każdy! Krok po kroku buduję się cos wielkiego! Jestem zwykłym mieszkańcem. Ale jeśli prywatny przedsiębiorca buduje tak piękny budynek a miasto wychodzi mu naprzeciw ulepszając okolice! To czapka z głów! Bo ktoś tu myśli!! Oczywiście można postawić fontannę z logo zaprzyjaźnionych firm! I pozwolić na kolejny budynek ze sklepami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ODKRYWCA - niezalogowany 2012-10-12 22:56:57

    @Olfaz: Z tymi procetami to chyba jest dokladnie odwrotnie,Owszem władze robia nam pranie muzgu,ze nasze tereny to turystyka,turystyka i jeszcze raz turystyka.A prawda jest taka ze tylko wąska grupa ludzi faktycznie z niej zyje.Reszta utrzymuje sie z zupelnie innych gałezi gospodarki na ktore nasze władze maja niestety nas..ne.Wiec co nam po np.nowych chodnikach jesli bedziemy po nich chodzic z pustymi kieszeniami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    czeczewianin - niezalogowany 2012-10-12 20:56:43

    @amor22: Tak mi się wydaje. :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości