Na szczęście bez osób poszkodowanych zakończyło się zdarzenie, do którego doszło w piątkowe przedpołudnie na trasie Brodnica Górna - Borucino. Kierujący audi, do którego zaczepiona była przyczepka, stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo.
Do zdarzenia doszło w piątek po godzinie 11. na drodze wojewódzkiej w miejscowości Maks. Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że kierujący audi, do którego była zaczepiona przyczepka, stracił panowanie nad pojazdem, w wyniku czego uderzył prawym bokiem samochodu w drzewo. Przyczepka, na której znajdowały się drewniane deski, odczepiła się od pojazdu i wpadła do przydrożnego rowu.
Szczęśliwie żaden z uczestników zdarzenia nie odniósł obrażeń.
W działaniach ratowniczych wzięli udział strażacy z OSP Brodnica Górna oraz JRG Kartuzy.
Szczegółowe okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Audi jeżdżą tylko debile
Skoro klasyfikujesz kierowców po marce samochodu, to znaczy, że za kilka lat być może zostaniesz dopuszczony do egzaminów maturalnych, które niekoniecznie zdasz. Ale nie poddawaj się, dzisiaj nawet głąbom się udaje. Powodzenia.
Ewidentnie przyczepka przeładowana, dlatego zarzuciło autem a wyszło jak wyszło.
Trzeba było jeszcze załadować 1 worek cementu , i zapi....ć z góry jeszcze szybciej .
Znowu drzewo. Ciekawe jak długo to jeszcze potrwa?
Raczej MEMENTO DŻEWO
Najlepiej zapakować towaru na przyczepke jak na ciężarówkę a potem zrobić duże oczy.. młodi a głepi
Drajwer kim ty kurwa jesteś pajacu?
Audi jeżdżą tylko debile
Skoro klasyfikujesz kierowców po marce samochodu, to znaczy, że za kilka lat być może zostaniesz dopuszczony do egzaminów maturalnych, które niekoniecznie zdasz. Ale nie poddawaj się, dzisiaj nawet głąbom się udaje. Powodzenia.
Ewidentnie przyczepka przeładowana, dlatego zarzuciło autem a wyszło jak wyszło.