To kolejna historia typu "mieli żyć długo i szczęśliwie" - obiecująca znajomość z sieci, długie rozmowy i rodzące się powoli uczucie. Niestety jego rozkwit nagle zahamowały jego problemy finansowe. Ona szybko pośpieszyła z pomocą. Zaczęło się od niewielkich sum...
Zaczęło się od Instagrama. Publikowane na portalu zdjęcia szybko mogą dać oszustom obraz tego, jaki status ma dana osoba. 57-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego trzy miesiące temu poznała tam obywatela Francji. Znajomość się rozwijała, pojawiła się wzajemna fascynacja, coraz dłuższe rozmowy, rodziła się bliskość... Nowy przyjaciel był wiarygodny, budził zaufanie.
- W pewnym momencie mężczyzna przyznał się, że ma problemy finansowe. Poprosił o pożyczkę. 57-latka wykonała kilka przelewów na kwoty od kilkuset do kilku tysięcy euro. Łącznie zebrało się tego 50.000 złotych. Mężczyzna obiecał oddać pieniądze, zrobił nawet przelew, ale poinformował, że nie może on dojść do skutku przez podatek, który trzeba uiścić - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Historia z podatkiem wzbudziła podejrzenia 57-latki. Postanowiła zgłosić się na policję. Wszczęto śledztwo, ale czy jest szansa na odzyskanie pieniędzy? Mundurowi przestrzegają przed tzw.oszustami matrymonialnymi.
- Zawieranie znajomości za pośrednictwem portali randkowych czy innych mediów społecznościowych jest współcześnie ogromnie popularne. Pamiętajmy jednak, by zachować szczególną czujność. Gdy tylko nowy znajomy czy też znajoma wspomni coś o kłopotach finansowych lub poprosi o pożyczkę - natychmiast zgłaszajmy się na policję. Być może dzięki temu uda się namierzyć oszusta i uchronić przed nim kolejną osobę - przestrzega rzecznik.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Taka stara a taka głupia. Można telefon do tej pani bo tez mam "problemy" finansowe, hihihi
wez ty sie oszołomie lepiej do pracy a nie komentuj problemy innych a moze i z ciebie jakis pozytek bedzie
A ty tępiaro zacznij myśleć
Co zrobisz lubiła po francuku
Cześć, mam imię Monika, poznam jakiegoś normalnego faceta. Nie jestem już podlotkiem, wiem czego chcę od życia, żeby było jasne - nie szukam męża, chcę się po prostu zabawić bez angażowania się w coś poważniejszego. Nie pytaj czy jestem wolna, dla mnie to nie istotne czy kogoś masz. Naturalnie przed spotkaniem chciałabym się lepiej poznać, wymienić się numerami telefonów i zdjęciami także możemy porozmawiać na portalu randkowym, sprawdź mój profil: http://panieonline.pl/monia89
Najlepiej szukaj Francuza
A mogła przelać na podatek. Skąpstwo nie popłaca.
Żal kobiety trochę. Rozkochał ją w sobie i wykorzystał finansowo. Pewnie nawet się nie spotkali. Ja się nie śmieję z cudzych nieszczęść. Może była na tyle zakochana, że już była aż oślepiona tą miłością. Oj niedobrze. Nie ma co osądzać.
Miała pracie na francuza mimo wszystko
Taka stara a taka głupia. Można telefon do tej pani bo tez mam "problemy" finansowe, hihihi
wez ty sie oszołomie lepiej do pracy a nie komentuj problemy innych a moze i z ciebie jakis pozytek bedzie
A ty tępiaro zacznij myśleć