Reklama

Mieszkańcy walczą o drogę

01/04/2009 15:35
Mieszkańcy Tuchlina i Klukowej Huty mają już dość dziur, które niszczą ich samochody i sprawiają, że dojazd do domu staje się udręką. Postanowili walczyć o lepszą drogę. Wystosowali petycję do marszałka Jana Kozłowskiego, pod którą podpisało się 1700 osób.

Droga od Klukowej Huty do Tuchlina liczy 11 kilometrów i, jak zapewniają mieszkańcy pobliskich miejscowości, jest to najgorszy odcinek trasy w całym województwie. Nie dość, że droga jest cała w dziurach, to do tego krawędzie jezdni są pozarywane i nie ma pobocza. Trasa z pewnością nie należy do bezpiecznych, a co dzień chodzą tamtędy dzieci do szkoły.

Mieszkańcy już od dłuższego czasu walczą o poprawę stanu drogi, ale nic się nie zmieniało. Postanowili więc zwrócić się do Jana Kozłowskiego o pomoc. 1700 osób z 50 miejscowości, m.in. z gmin Stężyca, Sierakowice, Sulęczyno, Kartuzy, a także z sąsiednich powiatów Lęborka i Kościerzyny podpisało się pod petycją. Wszyscy oni liczą na pomoc marszałka.

Droga, co prawda, kilka razy była już naprawiana, tzn. łatano dziury, ale to nic nie daje. Mieszkańcy domagają się gruntownego remontu, bo obawiają się, że kiedyś dojdzie tam do tragedii.

O sprawie przeczytać można na stronie kartuzy.naszemiasto.pl.

AK
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stasiu19702 - niezalogowany 2009-04-01 22:29:22

    To jest ciekawe tłumaczenie. Kiedyś był tzw " podatek drogowy" , ale ponoć nie wszyscy go płacili to zmieniono i doliczono go do paliwa , niestety teraz nie ma wymówki ,że nie płacimy ,bo tankując płacimy ( już nie wspomnę o winietach ) i nadal nie ma kasy , jesteśmy w Unii w której są środki , ale nasi nie potrafią ich załatwić , tym bardziej , że jesteśmy chwilkę przed EURO 2012 i .... , chcą pokazać Polacy innym narodom ,że lubimy odwiedzać warsztaty mechaniczne , bo nasi urzędnicy nie potrafią walczyć o środki , to niech idą na bezrobocie i dadzą szansę młodym inżynierom , którzy zaczną myśleć o naszych drogach i co najważniejsze o naszych pociechach . Ile trzeba , by faktycznie doszło do tragedii , jak urwie się komuś koło na takiej dziurce to co będą obwiniać kierowce , bo ja na miejscu prokuratora bym tego kierowcę uniewinnił zaś właścicieli drogi posadził za kratami - pytanie tylko co komu po tym jak zginie przez czyjąś głupotę , kogoś dziecko :|

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości