Za sprawą naszych Czytelników po raz kolejny wracamy do tematu mistrzów parkowania. W tej odsłonie prezentujemy pojazdy blokujące przejście, zaparkowane na całej szerokości chodnika, czy zajmujące trzy miejsca parkingowe.
Prawdziwych "mistrzów kierownicy" można spotkać na praktycznie każdej uliczce i parkingu. Nagminnie auta zostawiane są na strefach wyłączonych z ruchu, przy skrzyżowaniach, na pasach, wjazdach na prywatne posesje czy wreszcie w miejscach przeznaczonych dla osób niepełnosprawnych.
Częstokroć kierowcy niewiele robią sobie też z namalowanych na asfalcie linii wyznaczających miejsca postojowe, zatrzymując się po środku i zajmując tym samym nie jedno, a dwa miejsca. To już niestety standard i codzienność.
Nasi Czytelnicy postanowili walczyć z "mistrzami parkowania", o czym świadczą nadsyłane do nas zdjęcia ukazujące nieprawidłowe parkowanie. W tej odsłonie między innymi samochód blokujący swobodne przejście na chodnik przed blokiem numer 8 na os. XX-lecia w Kartuzach, czy pojazd zaparkowany przy przejściu dla pieszych przy Biedronce na os. Wybickiego.
- Jest to kolejny przypadek parkowania na chodniku, gdzie jest przejście dla pieszych. Czy jest to dozwolone, aby parkować w taki sposób mając duży parking wzdłuż Biedronki i wiele innych miejsc parkingowych dookoła? - pyta retorycznie zirytowana Czytelniczka.
W galerii zdjęć znajdziecie też przykłady parkowania na całej szerokości chodnika czy zajmując więcej niż jedno miejsce parkingowe.
- Może kierowca parkując audi przy poczcie w Kartuzach, nie naruszył przepisów, bo rzeczywiście nie ma tam wyznaczonych linii, ale z pewnością nie pomyślał o innych, którzy też chcieliby tam zaparkować. Zajął aż trzy miejsca parkingowe! Może kolejnym razem jak będzie parkował, pomyśli trochę. To naprawdę nie boli... - podkreśla nasza Czytelniczka.
- W załączeniu przesyłam zdjęcie zrobione w piątek, 11 grudnia w okolicach godzi 17-stej, w Żukowie przy sklepie Abo (ul. Armii Krajowej - rondo w kierunku na Pępowo). Nie chodzi tu o brak miejsc, bo tego popołudnia było pusto, ale.... wymalowane pasy. Samochód malutki, a i tak kierowca musiał zająć półtora miejsca parkingowego. Ludzie nie mają wyobraźni, albo są zwyczajnie chamscy - dodaje inny Czytelnik.
Na podobne sytuacje trafiło z pewnością także wielu z Was. Jeśli macie zdjęcia obrazujące "pomysłowość" kierowców, prześlijcie je do nas.
AL
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze