Nasi Czytelnicy po raz kolejny na kartuskich parkingach i ulicach wypatrzyli "mistrzów parkowania". Tradycyjnie zamieszczamy je w naszej galerii zdjęć, przypominając, że parkujący w ten sposób utrudniają życie zarówno pieszym, jak i innym kierowcom.
- Przesyłam zdjęcie kolejnego "mistrza parkowania", którego spotkałam w Kartuzach na ulicy Jeziornej. Sama pewnie bym się przecisnęła, ale byłam z wózkiem dziecięcym i miałyśmy z tym nie lada problem - pisze pani Joanna.
Innych kierowców parkujących z pewnością nie na miejscach do tego przeznaczonych na ulicy Piłsudskiego czy przed Biedronką na Wzgórzu Wolności wypatrzyli kolejni nasi Czytelnicy.
Nadesłane zdjęcia zamieszczamy w naszej galerii.
AL
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na pierwszym zdjęciu podkreślono, że samochód na obcych blachach jest źle zaparkowany, ale w tle widać kolejne na tym samym chodniku, które najprawdopodobniej też prawidłowo nie parkują... Ludziom, którzy pod Biedronką na Wzgórzu zostawiają samochody na środku, powinno się zakładać blokadę na koło samochodu. Jakby tam kwitli godzinę lub dwie w oczekiwaniu na zdjęcie blokady, to by następnym razem dali sobie czas na podjechanie kilka metrów dalej. Miejsca parkingowe pod nosem, a oni zostawiają samochód niemal w drzwiach...
Na pierwszym zdjęciu podkreślono, że samochód na obcych blachach jest źle zaparkowany, ale w tle widać kolejne na tym samym chodniku, które najprawdopodobniej też prawidłowo nie parkują... Ludziom, którzy pod Biedronką na Wzgórzu zostawiają samochody na środku, powinno się zakładać blokadę na koło samochodu. Jakby tam kwitli godzinę lub dwie w oczekiwaniu na zdjęcie blokady, to by następnym razem dali sobie czas na podjechanie kilka metrów dalej. Miejsca parkingowe pod nosem, a oni zostawiają samochód niemal w drzwiach...