Reklama

Miszewo. Bez chodnika (na razie), ale… bezpieczniej

Mieszkańcy sołectwa Miszewo od wielu lat domagają się budowy chodnika wzdłuż ul. Lotniczej (od skrzyżowania z drogą krajową nr 20 do Banina). Z biegiem czasu przebudowano część tej drogi. Wykonano też chodnik. W czerwcu trwały prace przy kolejnym odcinku, ale do skrzyżowania z krajową "20" sporo jeszcze zostało do zrobienia.

Okazało się, że kolejnego etapu budowy chodnika na razie nie będzie, gdyż koliduje to z planami budowy Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta.

Kiedy mieszkańcy zorientowali się, że prace przerwano, rozczarowani i rozżaleni po raz kolejny wysłali w maju br. pismo do starostwa (ul. Lotnicza jest drogą powiatową). Pod dokumentem podpisało się ponad 200 osób z całego sołectwa, a nawet z Banina. Skoro na razie nie będzie długo wyczekiwanego chodnika, to proponują zorganizowanie tymczasowego pasa (poszerzonego pobocza) dla pieszych i rowerzystów.

Wszyscy korzystający z tej trasy uważają, że brakujący fragment chodnika stanowi bardzo duże zagrożenie dla bezpieczeństwa m. in. uczniów podstawówki, uczniów szkół ponadgimnazjalnych korzystających z przystanku przy ul. Lotniczej czy niezmotoryzowanych mieszkańców Miszewa korzystających z banińskiego ośrodka zdrowia.

Na pismo zainteresowani otrzymali ze starostwa "nietradycyjną" i szybką odpowiedź. Starosta Janina Kwiecień zaprosiła na spotkanie Karolinę Kordas - Stępską, przewodniczącą Rady Rodziców, Dorotę Richert, dyrektorkę szkoły i Bogumiłę Wandtke, sołtys Miszewa. Obecni byli też przedstawiciele żukowskich władz.

- Dalszy etap przebudowy ul. Lotniczej realizowany będzie w ramach Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta - wyjaśniał wicestarosta Bogdan Łapa. - Dlatego wstrzymaliśmy się z kontynuacją prac. Nie warto bowiem inwestować w początkowy odcinek, gdyż będzie on miał inny przebieg. Zapewnienie ze strony Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad jest takie, że będzie on połączony pasem pieszo - rowerowym w kierunku Banina. Zakres prac będzie z nami uzgadniany.

Zanim do tego dojdzie, jakie rozwiązanie przygotowało starostwo dla mieszkańców Miszewa?

- W okresie przejściowym, tak to nazwijmy, zajmiemy się poboczem - zapewnił Andrzej Puzdrowski, dyrektor Zarządu Dróg Powiatowych w Kartuzach. - Zasypiemy nawet rów ze spadkiem od strony jezdni, by dzieci nie brodziły w wodzie. Na to nałożymy frez bitumiczny bądź tłuczeń. Jeżeli będzie potrzeba wstawimy jedną - dwie barierki.

Cały odcinek liczy około 700 metrów. Roboty będą wykonywane tzw. systemem gospodarczym. Przewidywany koszt "prowizorki" to około 10 tys. zł. Prace zaplanowano na lipiec.

Rzadko się zdarza, by wszystkie strony były zadowolone z wyniku spotkania. Tym razem taki właśnie był efekt. Najważniejsze, że osoby reprezentujące mieszkańców walczących o bezpieczne przejście wzdłuż ul. Lotniczej, były usatysfakcjonowane. Decyzję starostwa podjętą na spotkaniu otrzymają zainteresowani na piśmie.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    agoK - niezalogowany 2016-06-28 16:41:06

    Łapińska w sołectwie Przyjaźń też jest niebezpieczna pomimo, że ma chodnik. Wymaga barierek i spowolnienia ruchu. Tu jednak Pan Sołtys podpisów nie zbiera:( Raczej inne rzeczy Mu w głowie. Czekamy na wypadek?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości