Reklama

Na remonty dróg trzeba poczekać

Jak co roku odchodząca zima pozostawia po sobie liczne dziury i ubytki w lokalnych szlakach komunikacyjnych. W niektórych miejscach sytuacja wydaje się wyjątkowo trudna, a przejazd bez uszkodzenia auta jest nie lada sztuką. - Czy władze o nas zupełnie już zapomniały? - pytają rozgoryczeni mieszkańcy części miejscowości.

Tylko w ciągu ostatnich dwóch tygodni otrzymaliśmy kilka e-maili z informacjami o złym lub bardzo złym stanie dróg gminnych na terenie powiatu kartuskiego. Mieszkańcy nie szczędzą przy okazji słów krytyki pod adresem władz.

Skargi napłynęły do nas m.in. z Sianowskiej Huty, której mieszkaniec zwraca uwagę na fakt, że do jego miejscowości prowadzi tylko jedna droga asfaltowa, w stronę Kartuz. Pozostałe są gruntowe, w tym łącząca wieś z Przodkowem przez Hejtus.

- Żeby dojechać do Przodkowa musimy kierować się na Kartuzy, pokonując 26 km zamiast 11. Wszystko dlatego, że ta gruntowa jest po prostu nieprzejezdna. Ona wygląda jak po "deszczu meteorytów", a prawie na całej jej długości topniejący śnieg odsłonił warstwę kilkunastocentymetrowego błota. Taka sytuacja występuje zresztą przez cały rok, po niewielkich nawet opadach - wyjaśnia.

- Nie raz zdarzało się, że jadące samochody grzęzły w kałużach i trzeba je było wyciągać ciągnikiem. Czasem przejedzie tylko wyrówniarka, ale z podniesionym pługiem. To śmieszne, choć nie dla kierowców. Czy naprawdę tej drogi nie można naprawić lub choćby utwardzić tłuczniem? - dodaje, skarżąc się przy okazji, że władze samorządowe już wielokrotnie obiecały przeprowadzenie niezbędnych remontów, ale ich działania ograniczyły się do ustawienia kilku nowych znaków na jak to określa "marsjańskiej trasie".

W tym przypadku problem jest o tyle złożony, że droga łączy dwie gminy - Kartuzy i Przodkowo, a w takich sytuacjach dość trudno o porozumienie i skoordynowanie inwestycyjnych planów obu samorządów w taki sposób, by można było w prosty i przyjemny sposób przejść do realizacji. Poza tym, cały odcinek liczy sobie przeszło trzy kilometry, co sprawia że koszt wykonania tego zadania w całości nie mieści się nawet w kwocie kilkuset tysięcy złotych. Co więcej, większość z uwagi na położenie musiałby pokryć włodarz gminy Przodkowo. Szanse na to, że droga Sianowska Huta - Hejtus - Przodkowo doczeka się nowoczesnego wyglądu są więc raczej niewielkie.

Spodziewać można się jednak tradycyjnych już, posezonowych napraw, co potwierdza burmistrz Mirosława Lehman.

- Żadne sygnały na temat złego stanu dróg w Sianowskiej Hucie do nas nie dotarły. Będziemy jeszcze na pewno na ten temat rozmawiać z sołtysem i jeśli zajdzie taka potrzeba, naprawimy uszkodzenia - mówi szefowa magistratu.

To samo tyczy się także innej drogi, na którą zwrócili uwagę nasi Czytelnicy, a mianowicie dojazdu do Burchardztwa.

- Władze Kartuz o nas dawno zapomniały. Nie robią nic, żeby poprawić tą drogę. Tych dziur nie da rady już ominąć, trzeba w nie wjechać. Latem zeszłego roku z poniszczonych płyt jumbo wystawały grube pręty, a teraz kiedy śnieg zaczął topnieć utworzyła się kałuża, która jest porównywalna z tą na ul.Węglowej - skarży się mieszkanka tej części gminy.

Burmistrz Lehman uspokaja i zapewnia, że drogi każdego roku są po zimie zniszczone i jak co roku będą remontowane. Tyle, że potrzeba na to nieco więcej czasu.

- Śnieg zniknął raptem kilka dni temu i nie można oczekiwać, że od razu wszystkie ubytki zostaną uzupełnione. Wiemy, że w wielu miejscach sytuacja jest trudna i tam będziemy działać w pierwszej kolejności. Najpierw przeprowadzić trzeba jednak procedurę przetargową i wyłonić wykonawcę, a to przecież trwa. Apeluję więc, by uzbroić się w cierpliwość, a stan dróg na pewno się poprawi - przekonuje.

Gmina Kartuzy nie jest zresztą w tym problemie osamotniona. Niemal identycznie wygląda to wszędzie tam, gdzie nie brakuje dróg gruntowych. W przypadku każdej z nich na prowizoryczne choćby utwardzenie nawierzchni i przejazd wyrówniarki niestety będzie trzeba poczekać. Gruntowna modernizacja to już natomiast kwestia obranych priorytetów inwestycyjnych poszczególnych gmin.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    hizli - niezalogowany 2012-03-08 10:17:21

    Twardy masz racje Wydaje mi się że ulica na trasie Somonino Egiertowo lepiej wyglądała przed remontem niż teraz

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    radar - niezalogowany 2012-03-08 10:10:44

    I tak jest zawsze. Trzeba ruszyć się za biurka i pobyć w terenie - tylko, że tam można spotkać jakiegoś niezadowolonego wyborcę i będzie kwas. A tak pani sekretarka obroni i nie wpuści - no i można z uśmiechem i czystym sumieniem powiedzieć - sygnały nie dotarły. Może powinniśmy starać się o odszkodowania od gminy lub powiatu za ten bu...e.l

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    raczek - niezalogowany 2012-03-07 22:47:41

    @mandarynka190988: Mandaryna , Somonino to nie gmina Kartuzy:-)))) Ale za to my mamy 1,5Km asfaltu a przedtem byla dziuuuuuuurrrrraaa MGG.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości