Reklama

Nadzór budowlany kryje samowolę w centrum miasta. Prokurator u inwestora, czy u inspektora nadzoru?

24/10/2006 18:23
Szef kartuskiego nadzoru budowlanego Krzysztof Nowak kryje inwestora, który bez zezwolenia rozpoczął wznoszenie pawilonu przy kartuskim rondzie. Według specjalistów z branży budowlanej, sprawą musi zająć się prokuratura.

W wielkim wykopie obok kartuskiego ronda ma stanąć pawilon handlowo-usługowy. Inwestor wykonał już płytę fundamentową pod budynek, chociaż... nie ma pozwolenia na budowę. Nie mogą w to uwierzyć pracownicy wydziału budownictwa kartuskiego starostwa.

- Zgodziliśmy się jedynie na wyrównanie terenu w tym miejscu - mówi Joanna Knop. - Do wydania pozwolenia na budowę jeszcze długa droga. To nadzór budowlany powinien skontrolować ten obiekt, ale z tego co wiem, nic w tej sprawie nie zrobił. Nie chcę tego komentować.

Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego znajduje się piętro wyżej nad wydziałem budownictwa. Szef nadzoru Krzysztof Nowak zapytany przez telefon o wykop przy rondzie twierdzi, że nie doszło tam do złamania prawa budowlanego. Poproszony o podanie daty, kiedy została wykonana wizja, tłumaczy, że ustalenie tego faktu zajmie "jakiś czas".

Pracownicy wydziału budownictwa wyjaśniają, że gdyby rzeczywiście doszło do kontroli, tego samego dnia powinna do nich trafić odpowiednia notatka urzędowa. Nie było nawet telefonu.

W czasie odwiedzin w biurze Krzysztofa Nowaka prosimy o kopię notatki z wizji lokalnej, która zgodnie z prawem budowlanym powinna odbyć się w asyście dwóch urzędników.

- Nie mogę upublicznić tego dokumentu, ponieważ dotyczy inwestora prywatnego - przekonuje inspektor nadzoru. Krzysztof Nowak zapewnia jeszcze, że nie możemy domagać się ujawnienia śladu po wizycie w wykopie, gdyż takich notatek nie obejmuje ustawa o dostępie do informacji publicznej.

Krzysztof Nowak pytany dalej o datę odwiedzin, zmienia po chwili zdanie.
- Właściwie to byłem tam nieoficjalnie, po pracy parę dni temu, nie pamiętam dokładnie kiedy. Ale sprawdziłem i mogę powiedzieć, że nie można w tym przypadku mówić o żadnej samowoli.

Wykop, w którym, zgodnie z planami inwestora stanie piętrowy pawilon, ma w niektórych miejscach głębokość trzech metrów. Ponad tydzień temu rozpoczęły się tam prace przy wykonywaniu drewnianych szalunków. Na zdjęciach, które wówczas wykonaliśmy, widać że robotnicy firmy Wroński układają elementy zbrojenia i plastikowe rury. Wczoraj pracownicy nie chcieli rozmawiać na temat wykonanej przez siebie betonowej budowli z wystającymi prętami i rurami.

- To przecież gotowa płyta fundamentowa - uważa jeden z przedsiębiorców budowlanych z Kartuz. - Jeśli facet rzeczywiście odważył się zrobić to bez pozwolenia, to naprawdę poszedł na całość.

Krzysztof Nowak do dzisiaj nie znalazł czasu, żeby naocznie przekonać się o naszych doniesieniach, choć wcześniej sam przyznał, że z pierwszą wizytą do wykopu wybrał się po publikacji w Kartuzy.info.

- Na pewno jeśli to nie jest wylanie betonu jako utwardzenie terenu, mamy do czynienia z samowolą - zapewniał we wczorajszej rozmowie. - Jeśli doszło do wykorzystania zbrojenia i robót przy fundamentach, budowa powinna zostać wstrzymana, należy też zawiadomić prokuraturę.

Właściciel jednego z biur projektowych w Gdańsku uważa, że sprawa szyta jest grubymi nićmi.

- Jeśli wykop ma rzeczywiście parę metrów, to nie można tego potraktować jako utwardzenie gruntu z jakąś wymianą, bo zezwolenie na takie prace daje się przy wykonywaniu np. parkingu. Wtedy, rzeczywiście, zdejmuje się parę centymetrów ziemi i wysypuje chudy beton - tłumaczy. - Inspektor nadzoru, który obejrzał to i uznał, że wszystko jest w porządku albo oślepł, albo wiadomo o co chodzi. To raczej w jego sprawie powinna zainteresować się prokuratura.

Przedsiębiorcy budowlani, których pytamy o anonimowe opinie na temat afery z wykopem, przyznają, że nadzór budowlany przy obecnej organizacji nie jest w stanie kontrolować wszystkich inwestycji w powiecie.

"Dopóki ktoś nie doniesie, jakiś sąsiad, albo skonfliktowana rodzina, wszystko się jakoś kręci i to, co się buduje, niekoniecznie odpowiada projektom. Ale dlaczego jeden płaci grube tysiące za wykrytą samowolę, gdy inny w środku miasta gra ludziom na nosie i to wyraźnie pod czyimś parasolem?"

Krzysztof Nowak zapewniał dziś, że jutro obejrzy plac budowy.

Janusz Świątkowski
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2006-10-26 22:21:47

    Kilka osób poparło tą wypowiedź, a ja chciałbym trochę dopowiedzieć. Pracowałem przez kilka miesięcy w Wydziale Budownictwa Starostwa Powiatowego i to właśnie tam, a nie w Gminie, składa się wnioski o pozwolenie na budowę. Jeśli zaś chodzi o nieaktualne plany zagospodarowania przestrzennego, to bardzo mi przykro, ale w tym miejscu d.upy dała Gmina. Gdy zaś chodzi o "ochronę konserwatorską", to nie wydaje mi się, aby były robione jakieś przekręty... Tutaj cała sprawa tyczy Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. Trzeba pamiętać, że ta instytucja działa na zasadzie: zgłosisz, to się tym zajmiemy. Nie ma takiej opcji, aby pracownicy latali po terenie i sprawdzali, czy każdy budynek/każda budowa była legalna. I jeszcze coś. Wydanie pozwolenia na budowę, gdy wniosek jest kompletny, może trwać do 65 dni. W tym wypadku nie można mówić, że "pani Krysia jest na urlopie" i z tego powodu nastąpiło opóźnienie. Bardzo mi przykro, ale procedury są przewlekłe, a ktoś, kto się kompletnie nie zna na rzeczy, może załatwiać sobie pozwolenie bardzo długo... Jeśli więc chcecie w przyszłym roku się budować, to radzę rozpocząć procedury właśnie teraz, jesienią! Pozdrawiam, Japco

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    King Of Snake - niezalogowany 2006-10-26 18:32:58

    Czy nie ma możliwości aby ktoś z mieszkańców Kartuz przekazał informacje (poparte zdjęciami) odpowiednim urzędnikom państwowym, którzy byliby w stanie zrobić w tym mieście porządek? Chętnie bym to zrobił, ale ja nikogogo takowego nie znam...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 14 - niezalogowany 2006-10-26 17:45:34

    ostanio ktoś mi (zwolennik PO) powiedział mi gdy poprosiłem o argumenty "znajdź se w necie". wiec się domyśl ;] a tak na powagę to mój kochany papcio mi to przypomniał bo sam też nie pamiętam kiedy to było. Jak będę pamiętał, zapytam.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości