Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
mnie to zastanawia jak można ukrywać że jest się w ciąży? jeszcze pierwsze miesiące OK ale 7-8-9 miesiąc?? jak można to tak dobrze ukryć, bo jakoś mi w to trudno uwierzyć. takie teksty że nikt nie wiedział to słyszę zawsze tylko wtedy jak się wydarzy jakaś tragedia. co ta dziewczyna ostatnie miesiące ciąży siedziała schowana w piwnicy czy co, bo nie mogę sobie tego wyobrazić.
@chestero: z tym się zgodzę, jeszcze tekst jest pani nieodpowiedzialną matką". Gdybym nie była odpowiedzialna to bym wogóle do szpitala nie poszła @chestero: Co innego domówka, co innego impreza, a co innego łazić po mieście z puszką w ręku i dawać dziecku przykład. Ale ok, może jestem jakaś nie na czasie czy coś. Albo się nie znam. Albo jestem przewrażliwiona bo trochę rzeczy chcąc nie chcąc się naoglądałam..
@migotka: sory ale ja nie widzę żeby kobieta się zataczała, chociaż z drugiej strony miała ponad promil. Ale ludzie... przesadzacie, niech mi ktos z rodziców powie że nigdy nie miał imprezy np domówki i nie było tak że oboje coś wypili. Nie mówię że oboje byli od razu nawaleni jak szpaki ale wypili coś. Gdyby miało być tak że jak się ma dzieci to zero alkoholu to ciekaw jestem kto przez 18 lat nie wypił nawet szklanki piwa ? Przesada jak nic, jeżeli ktoś wypije jedno piwo czy jednego drinka to nie znaczy że od razu jest pijany ! chociaż alkomat od razu po spożyciu wykaże "nie źle". Tak sama sprawa ma się jeżeli dziecku coś się stanie i idziesz z nim do szpitala, pielęgniarki czy lekarze tak je oglądają z każdej strony jak by chcieli ci od razu zarzut maltretowania postawić, nie mówię że nie ma takich sytuacji że dziecko jest bite czy coś, ale mogliby to robić z jakąś dyskrecją a nie że człowiek leci spanikowany do szpitala żeby dziecku pomóc a oni traktują je jak ofiarę przemocy. Trochę to wszystko na głowie stanęło...
Dopóki w społeczeństwie będzie królowała myśl "co ludzie powiedzą" dopóty takie historie będą miały miejsce... Młodzi sobie nabazgrali w życiorysie, ale wstyd przed dorosłymi o mały włos nie doprowadził do tragedii Myślę, że nie należy ich od razu kamieniować, tylko im pomóc...
@wiola: Jak to nie zostawili????????????????? Zostawili przy drodze na pastwę losu zamiast w szpitalu do adopcji. Mam 2 dzieci i takie coś to dla mnie przekracza wszelkie człowieczeństwo!!
@meff: Jak ???????????? Pożucając dzieciątko przy drodze!!!!!!!!!!!!!! Czyli kombinowali a nie zapewniali mu przetrwanie. A jak by nit nie zwrócił uwagi na zawiniątko przy drodze?!?!?!?!?
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1347,title,Matka-zabila-3-tygodniowego-syna-i-zjadla-czesci-ciala,wid,11357211,wiadomosc.html a co powiecie na ten link Dodane śro 29 lip 2009 18:21:08 CEST : Matka zabiła 3-tygodniowego syna i zjadła części ciała :(:(:(:( da to psycholi itp
@migotka: Też kiedyś miałem podobne zdarzenie, mimo, ze byłem trzeźwy. Kazde dziecko kiedyś z czegos spadło, otarło naskurek itp. Na dodatek pani przestrzega przepisy o ruchu drogowym, przechodzi po pasach. Dodane śro 29 lip 2009 14:38:08 CEST : naskórek
Ok ale czemu w Szopie.. co nikt ze znojomych czy rodziny nie wiedział ze ona w ciazy jest..?? ze termin sie zbliża.. ze sobie tych dwóch młodych nie radzi czy jak..?? Czy ona tam 9 miesiacy sie chowała z brzuchem...??
filmik z www.onet.pl - tak odnośnie odpowiedzialnych rodziców... http://www.onet.tv/pijana-matka-z-dzieckiem-w-wozku,5338533,1,klip.html#5338533,c=1
może i chcieli, ae w tej informacji nie wspomniano o tym, oddali dziecko kobiecie, faktycznie młodzy odebrał poród wiedział co i jak Mam nadzieje, że dziecko urodziło się zdrowiuskie, a i matka nie ma żadnych komplikacji. Urodzicko dziecko w szopie, bez profesjonalenej pomocy medycznej, bez żadnych srodków przeciw bólowych. Chociaż kiedys dawno temu za czasów naszych babć to był standard.
@meff: Nie negując takiej edukacji nie bardzo widzę zwiazek z zaistniałą sytuacją, dzieci (ludzie młodzi) maja szczególną zdolność stwarzania problemów, tutaj jest problem związków rodzinnych, braku zaufania do rodziców, braku wiary w to , ze z każdej nawet najtrudniejszej sytuacji mozna znależć jakieś rozsądne wyjście. Pomyśl ile razy mimo najlepszej wiedzy i dobrego wyedukowania robisz durne błędy. Na szczęście dla nas nie każdy błąd ma tak kolosalne skutki. poza tym jesteśmy zwięrzętami stadnymi i często ktoś nam pomoże. Dodane śro 29 lip 2009 11:25:39 CEST : @wiola: przecież chcieli Dodane śro 29 lip 2009 11:28:18 CEST : @Lentil: koieta była w szoku, trudno o racjonalne podejście, chłopak spanikował, sytuacja nie jest łatwa. Moze to wszystko się jakoś dobrze skończy.
Odważany cjakl sam tak poród odebrał w szopie do tego.. kurcze naprwde nie lada wyczyn.. skad wiedział co i jak.. itp..?? Tak czy inaczej debilnego zachowania nikt nie usprawiedliwi.. grac sie chciało ale wychowywac juz nie... nawet na telefon mu szkoda było to smsy wysyłał.. szok....włąsne dziecko małe które by wołało nie długo "tata kocham cię" pozostawione same sobie... chore.... tylu ludzi czeka na dziecko.. a ten sobie smsem bedzie "dzieci rozsyłał.. "
jest tyle opcji a sasiadka nasłała na nich gliny, moim zdaniem młodzi chcieli oddac dziecko w dobre ręce, jak zostawią dziecko w szpitalu to też policję wzywają? Nie znam się można oddać dziecko do adopcji jest tyle małżeństw , które nie mogą mieć dzieci Jedno szczęscie, że nie zostawili noworodka na pastwę losu
jacy małoletni pisze "nastoletni"? 18nascie lat to nastolatek przecież, a swoją drogą to gdzie byli ich rodzice? sami mieszkają czy co? nikt nie pomagał jej w ciąży a może nikt nie domyślił się że ona jest w ciąży (pewnie tłumaczyła się że ma gazy albo brzuch od piwa), szlag mnie trafia jak widzę takie przykłady głupoty i braku dojrzałości w tym kraju potrzebna jest porządną edukacja seksualna i nauki o antykoncepcji a nie że małolaty szaleją bez zabezpieczeń i później nie potrafią sobie poradzić i kombinują...
Tytuł ni z gruszki ni z pietruszki. Małoletni rodzice (choć małoletni był tylko ojciec) nie chcieli sie "pozbyć" dziecka tylko kombinowali jak zapewnic mu przetrwanie czyli życie! Tylko gdzie byli rodzice?
szok tylko tyle porzucić dziecko nie do pomyślenia>>
mnie to zastanawia jak można ukrywać że jest się w ciąży? jeszcze pierwsze miesiące OK ale 7-8-9 miesiąc?? jak można to tak dobrze ukryć, bo jakoś mi w to trudno uwierzyć. takie teksty że nikt nie wiedział to słyszę zawsze tylko wtedy jak się wydarzy jakaś tragedia. co ta dziewczyna ostatnie miesiące ciąży siedziała schowana w piwnicy czy co, bo nie mogę sobie tego wyobrazić.
@chestero: z tym się zgodzę, jeszcze tekst jest pani nieodpowiedzialną matką". Gdybym nie była odpowiedzialna to bym wogóle do szpitala nie poszła @chestero: Co innego domówka, co innego impreza, a co innego łazić po mieście z puszką w ręku i dawać dziecku przykład. Ale ok, może jestem jakaś nie na czasie czy coś. Albo się nie znam. Albo jestem przewrażliwiona bo trochę rzeczy chcąc nie chcąc się naoglądałam..
@migotka: sory ale ja nie widzę żeby kobieta się zataczała, chociaż z drugiej strony miała ponad promil. Ale ludzie... przesadzacie, niech mi ktos z rodziców powie że nigdy nie miał imprezy np domówki i nie było tak że oboje coś wypili. Nie mówię że oboje byli od razu nawaleni jak szpaki ale wypili coś. Gdyby miało być tak że jak się ma dzieci to zero alkoholu to ciekaw jestem kto przez 18 lat nie wypił nawet szklanki piwa ? Przesada jak nic, jeżeli ktoś wypije jedno piwo czy jednego drinka to nie znaczy że od razu jest pijany ! chociaż alkomat od razu po spożyciu wykaże "nie źle". Tak sama sprawa ma się jeżeli dziecku coś się stanie i idziesz z nim do szpitala, pielęgniarki czy lekarze tak je oglądają z każdej strony jak by chcieli ci od razu zarzut maltretowania postawić, nie mówię że nie ma takich sytuacji że dziecko jest bite czy coś, ale mogliby to robić z jakąś dyskrecją a nie że człowiek leci spanikowany do szpitala żeby dziecku pomóc a oni traktują je jak ofiarę przemocy. Trochę to wszystko na głowie stanęło...