Reklama

Nie będzie już zalewać ulicy Węglowej w Kartuzach?

26/03/2008 14:02
W ubiegłym tygodniu deszczowa pogoda sprawiła figla kierowcom korzystającym z ulicy Węglowej w Kartuzach. Zalany został bowiem spory odcinek drogi, który utrudniał przejazd samochodom. Problem ten pojawia się już od wielu lat. Zdaniem kierownika Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach przyczyny jednak należałoby szukać w latach 70. W tym roku samorządowcy chcą jednak rozwiązać wspomniany problem.

Po silnych opadach deszczu oraz podczas wiosennych roztopów na ulicy Węglowej w Kartuzach powstaje kałuża ogromnych rozmiarów, która utrudnia przejazd samochodom. Najbardziej skutki tego mogą odczuć kierowcy pojazdów osobowych, bowiem silnik może zaciągnąć wodę przez wlot powietrza do filtra, co zazwyczaj kończy się wizytą w warsztacie samochodowym. W najgorszym wypadku może dojść nawet do wymiany całego silnika.

Pracownicy Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach jednak niewiele mogli zdziałać, oprócz postawienia znaków ostrzegawczych.

- Problem tkwi w tym, że jest to taki newralgiczny punkt, do którego spływa woda zarówno z jezdni, jak i od strony byłego wysypiska - powiedział Stanisław Pawełczak, kierownik Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach. - Co prawda na ulicy znajduje się kanalizacja burzowa, która mogłaby odprowadzać zbierającą się tam wodę. Niestety Kartuskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji nie zgodziło się odkręcić zawory. Gdyby zastosowano taki zabieg, wówczas wylot kanalizacji miejskiej znajdujący się przy ulicy Jeziornej spowodowałby z kolei zalanie tej ulicy.

Kiedy zaczęło zalewać część ulicy Węglowej, do akcji wkroczyli strażacy. Wypompowali wodę, a ponadto ułożyli wał przeciwdeszczowy z worków z piaskiem, aby odciąć drogę napływającej wodzie z terenów byłego wysypiska śmieci.

- Problem zbierającej się tam wody istnieje już od dawna i pojawia się co roku przy wiosennych roztopach - oznajmił Stanisław Pawełczak. - Wziął się on stąd, że na początku lat 70. przy ulicy Węglowej przebiegał rów przez wysypisko śmieci od strony ulicy Gdańskiej w kierunku ulicy 3 Maja, którym była odprowadzana woda. Niestety, wysypisko z czasem zostało rozbudowane. Spowodowało to zasypanie tego rowu oraz podniesienie terenu. Woda nie ma teraz gdzie odpływać. Z czasem przy ulicy Węglowej powstały hurtownie i magazyny, a także skierowano tę drogą "ciężki" ruch. Nawierzchnia tego nie wytrzymuje. Warto dodać, że kiedyś prawdopodobnie na tym terenie było bagnisko.

W tym roku samorządowcy z Rejonu Dróg Wojewódzkich w Kartuzach chcą problem rozwiązać.

- Po osuszeniu tego terenu podniesiemy nawierzchnię, aby woda nie spływała do tego jednego punktu - powiedział kierownik RDW w Kartuzach. - W tym roku również planujemy odprowadzenie wód. Mamy już przygotowane mapki i w najbliższym czasie do "akcji" wkroczy projektant.

pio
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Japco - niezalogowany 2008-03-30 16:49:53

    Narazie sami tego nie ruszą. Brak naprawy 3 maja i nawet brak chodnika z górnych Łapalic do dolnych wiąże jeden powód, a mianowicie remont całej drogi wojewódzkiej poczynając od Gdańska. Pytanie tylko kiedy zaczną...[/quote] W 2018 :twisted: ... się zaczną zastanawiać :razz:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    globus1987 - niezalogowany 2008-03-27 00:37:30

    Narazie sami tego nie ruszą. Brak naprawy 3 maja i nawet brak chodnika z górnych Łapalic do dolnych wiąże jeden powód, a mianowicie remont całej drogi wojewódzkiej poczynając od Gdańska. Pytanie tylko kiedy zaczną...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ukis - niezalogowany 2008-03-26 16:04:57

    poczekajmy do pierwszej ulewy i zobaczymy co sie tam bedzie działo...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości