Reklama

Nie chcą żyć w betonowym pyle

09/11/2009 11:46
Ponad dwieście podpisów zebrali mieszkańcy Żukowa, protestując w ten sposób przeciwko budowie węzła betoniarskiego na terenie byłych Gdańskich Zakładów Drobiarskich. Oburzony jest również Kadek, firma bezpośrednio sąsiadująca z działką, na której ma powstać nowa inwestycja.

Głównie mieszkańcy żukowskiego osiedla Norbertanek protestują przeciwko planowanej budowie zakładu produkcji betonu. Jak piszą w swoim piśmie, chcą w najbliższym czasie starać się o poparcie pozostałych mieszkańców gminy i miasta w sprawie wniosku o zmianę zapisów w planie zagospodarowania przestrzennego okolic swojego osiedla. Uważają, że nie powinno zezwalać się na prowadzenie działalności szczególnie szkodliwej dla środowiska.

Protestujący zwracają uwagę na to, iż w pobliżu planowanej inwestycji znajduje się m. in. gimnazjum i baza rekreacyjno – sportowa. Ponadto jest to rejon, gdzie ciągle rozbudowują się osiedla mieszkaniowe.

– Rzeczywiście wszczęliśmy postępowania w sprawie wydania decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych – stwierdził burmistrz Albin Bychowski. – Zastanawia mnie, dlaczego mieszkańcy zwracają się do władz o wstrzymanie planów budowy węzła betoniarskiego przy ul. Armii Krajowej w Żukowie? Jeżeli jakikolwiek inwestor składa wniosek, nie możemy go przecież wrzucić do kosza. W związku z tym informujemy, że takie postępowanie jest w toku i każdy może swoje uwagi i zastrzeżenia wnieść w tej sprawie. - Na pewno zostanie zorganizowane spotkanie, na którym zainteresowani będą mogli się wypowiedzieć – dodał burmistrz.

Zainteresowana tym, co się dzieje, jest również firma Kadek, która wiele lat temu nabyła nieruchomość w drodze egzekucji komorniczej. Szefostwo doszło do wniosku, że tak wielki teren nie jest im potrzebny, więc wydzielono działki. W listopadzie ubiegłego roku nowym użytkownikiem wieczystym jednej z nich została firma Wod-Kan Grzenkowicz w Kartuzach. W umowie notarialnej ustanowiono służebność, co w praktyce oznacza, że nowy właściciel nieruchomości nie może prowadzić jakiejkolwiek działalności gospodarczej bez zgody Kadeku.

- Kiedy otrzymaliśmy powiadomienie o zamiarze przeprowadzenia inwestycji na tej działce, omal nie spadliśmy z krzeseł – stwierdził Jarosław Kulasiewicz, pełnomocnik zarządu firmy Kadek. – Inwestorem nie jest jednak Wod-Kan tylko Wobet Wojciecha Grzenkowicza, co uważam za kruczek prawny, jakiś wybieg, aby móc pominąć zapis o służebności.

27 lipca br. Kadek otrzymuje pismo od burmistrza gminy Żukowo, informujące, iż złożono wniosek do Starostwa Powiatowego w Kartuzach o wydanie opinii, czy istnieje potrzeba przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko dla planowanego przedsięwzięcia.

Cztery dni później Kadek powiadamia burmistrza, iż działka, na której miałby powstać węzeł betoniarski obciążona jest służebnością i w związku z tym postępowanie wszczęte z inicjatywy inwestora jest bezprzedmiotowe. Firma Kadek wnosi więc o umorzenie postępowania.

- Jeżeli wszystko będzie toczyć się w takim kierunku, jak do tej pory, to na pewno sprawa skończy się w sądzie – spuentował swój wywód Jarosław Kulasiewicz. – Nie mamy innego wyjścia.

24 września br. Wydział Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Kartuzach, wydaje postanowienie, że planowana inwestycja wymaga przeprowadzenia oceny oddziaływania wspomnianego przedsięwzięcia na środowisko.

- W uzasadnieniu nadmieniliśmy również, że sprawa instalacji węzła betoniarskiego winna być przeprowadzona z udziałem lokalnego społeczeństwa – stwierdziła Alicja Mazur, dyrektor Wydziału Rolnictwa i Ochrony Środowiska Starostwa Powiatowego w Kartuzach.

Longina Templin
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    tomlee28 - niezalogowany 2009-11-13 07:10:32

    wczoraj u tych biednych żukowian było radio gdańsk to się wyżalili, a co najważniejsze burmistrz popiera mieszkańców to chyba jakieś wybory nie długo co tak się władza przymila czy jak :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    boss_kartuzy - niezalogowany 2009-11-12 23:21:10

    Nie chcą żyć w betonowym pyle??? Czy Ci ludzie zyją jeszcze w komunie? Mamy XXI wiek i nowe maszyny do produkcji betonu mają najnowsze technologie do ochrony środowiska. Totalna porażka...Nie rozumiem tych ludzi, dlaczego nie protestują jak dziennie około 200 szambobeczek przejezdza z trującym gównem, kilkadzisiąt autobusów niszczy ich drogi zjeżdzając do bazy, produkcja flaków do kiełbas.... odziwo, to im nie przeszkadza.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    tomlee28 - niezalogowany 2009-11-10 16:49:14

    Ciekawe czy ja gdzieś powiedziałem że chciałbym? :D A to że wszystkim wszystko i wszędzie przeszkadza tego nie zmienię. Prawda jest taka że, gdyby władzunia miała jaja i odwagę to inaczej by rozmawiała z mieszkańcami. A tak na poważnie; bo drab też się chyba pogniewał, to jak śmierdzi to zawsze chodzi o kasę. Pozdrawiam

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości