Reklama

Nie wiadomo, kto ma wydać decyzję ws. farmy wiatrowej w Wyczechowie. Rozstrzygnie sąd

Wojewoda wstąpił w spór kompetencyjny ze starostą kartuskim, o to kto jest właściwy do prowadzenia postępowania w sprawie wygaszenia decyzji dotyczącej farmy wiatrowej w Wyczechowie. Dlatego też postępowanie zawieszono. Tymczasem inwestor odwołał się od tej decyzji do Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego.

Postępowanie w sprawie farmy wiatrowej w Wyczechowie wciąż pozostaje w zawieszeniu. 

- Wojewoda wstąpił w spór kompetencyjny ze starostą kartuskim, o to kto jest właściwy do prowadzenia postępowania w sprawie wygaszenia decyzji dot. farmy wiatrowej w Wyczechowie. Postępowanie w sprawie zmiany decyzji o pozwoleniu na budowę zostało zawieszone, do czasu rozstrzygnięcia sporu i wydania decyzji w sprawie wygaszenia. Nie można zmieniać decyzji, która wygasła, dlatego to postępowanie ma pierwszeństwo - informuje Pomorski Urząd Wojewódzki. 

- Po rozstrzygnięciu sporu zostanie wszczęte postępowanie w sprawie wygaszenia- przez właściwy organ. Po wydaniu decyzji w sprawie wygaszenia będzie możliwe podjęcie postępowania w sprawie zmiany pozwolenia na budowę - dodaje Biuro Prasowe Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. 

Reklama

Tymczasem inwestor wniósł zażalenie na decyzję wojewody o zawieszeniu postepowania. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego ma je rozpatrzyć do 27 listopada. 

Przypomnijmy, że, cała sprawa dotyczy powstania w Wyczechowie farmy wiatrowej liczącej 12 wiatraków o wysokości niemal 200 metrów każdy. Choć inwestor posiada prawomocne pozwolenie na budowę już od 2013 roku, przed rokiem złożył wniosek o zmianę w warunkach tegoż pozwolenia. Mieszkający w sąsiedztwie planowanej farmy wiatrowej mieszkańcy Kiełpina przez pięć lat żyli w nieświadomości. Dopiero pod koniec 2019 roku ich niepokój wzbudził fakt odmownych decyzji o warunkach zabudowy na terenie niemal całego Kiełpina.

Reklama

Tym samym rozpoczęła się walka. Mieszkańcy są bowiem pełni obaw, że elektrownie wiatrowe mogą znacząco wpłynąć niekorzystanie na ich życie. Jak przekonują, ich grunty nie tylko tracą na wartości, ale już nie mogą inwestować na swoim terenie, bo zbyt mała odległość od wiatraków stoi ku temu na przeszkodzie. Zakazem zabudowy mieszkalnej objęty jest teren o zasięgu dwóch kilometrów od farmy wiatrowej, a więc niemal cały rejon miejscowości Kiełpino. Do tego dochodzą też niedogodności związane z hałasem, ultra i infradźwiękami, które mogą wywoływać choroby.

Podczas analizy sytuacji, pojawiła się nadzieja na wygaszenie pozwolenia na budowę. Inwestor ma bowiem obowiązek rozpocząć prace w ciągu trzech lat od uzyskania prawomocnego pozwolenia. Stąd też do wydziału budownictwa kartuskiego starostwa dość licznie mieszkańcy składali  wnioski o stwierdzenie wygaśnięcia decyzji pozwolenia na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. Naczelnik wydziału w rozmowie z nami przyznała z kolei, że zgodnie z dziennikiem budowy inwestor rozpoczął prace geodezyjne, które miałyby skutkować utrzymaniem w mocy tegoż pozwolenia.

Reklama

Pod koniec lutego starosta kartuski zakończył postępowanie w sprawie wznowienia postępowania o wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę przedmiotowej farmy wiatrowej. Szef powiatu odmówił uchylenia swojej ostatecznej decyzji  zatwierdzającej projekt budowlany oraz zezwalającej Nowej Enerdze Wyczechowo Sp. a o.o. na budowę farmy wiatrowej  Wyczechowo oraz odmówił wstrzymania wykonania swojej ostatecznej decyzji.

 

Jak poinformował nas Pomorski Urząd Wojewódzki 4 czerwca br.  przeprowadzona została kontrola w miejscu inwestycji w obecności inwestora, przedstawicieli Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego oraz Pomorskiego Wojewódzkiego Nadzoru Budowlanego.

Reklama

- 23 czerwca inwestor został wezwany do uzupełnienia braków formalnych wniosku tj. do przedłożenia prawidłowo wypełnionych : wniosku o pozwolenie na budowę i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością oraz dostarczenia czwartego egzemplarza projektu budowlanego dla każdego z 12 obiektów budowlanych objętych wnioskiem. 15 lipca braki formalne we wniosku o zmianę pozwolenia na budowę zostały uzupełnione. Decyzja o zmianie pozwolenia na budowę zostanie wydana, po stwierdzeniu, czy decyzja o pozwoleniu na budowę uległa wygaszeniu. Postępowanie o wstrzymanie wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę jest prowadzone w sprawie wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną Starosty Kartuskiego o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie. Składając wniosek o wznowienie postępowania wnioskodawca zażądał również wstrzymania wykonania ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. - podkreślał Pomorski Urząd Wojewódzki. 

- Z uwagi na fakt, że postępowanie wznowieniowe zostało przeprowadzone przez niewłaściwy organ, tj. Starostę Kartuskiego, zaistniała konieczność wyeliminowania z obrotu prawnego wydanych w tej sprawie przez starostę orzeczeń, czyli decyzji odmawiającej uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej oraz postanowienia odmawiającego wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę. Postanowieniem z dnia 28 maja  Wojewoda Pomorski uchylił postanowienie Starosty Kartuskiego odmawiające wstrzymania wykonania decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast w dniu 29 maja 2020 r. wojewoda wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Kartuskiego odmawiającej uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Postępowanie to zostanie zakończone wydaniem decyzji. Dopiero wtedy wojewoda, jako organ właściwy, będzie mógł wznowić postępowanie w sprawie zakończonej wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej w Wyczechowie i wydać stosowne rozstrzygnięcie. Wnioski o wznowienie postępowania w sprawie zakończonej decyzją o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej zostały złożone prze właścicieli nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie projektowanej inwestycji. Jak wskazano powyżej , decyzja zostanie wydana po zakończeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Kartuskiego odmawiającej uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę farmy wiatrowej  - informowało w sierpniu Biuro Prasowe Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. 

Reklama

Do sprawy będziemy wracać. 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Max - niezalogowany 2020-11-17 12:12:47

    Wojewoda nie podejmie decyzji, bo jest z Pis-u . Jeśli by podjął decyzję o pozwoleniu to Sroka z Młodzikiem oraz inny działacze terenowi PiS stracą zaufanie swoich wyborców . Kalkulacje czysto polityczne tylko I wyłącznie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Marek - niezalogowany 2020-11-17 12:17:54

    Dwustu metrowe wiataki zniszczą turystykę w gminie i okolicach. Kuriozalne jest oświadczenie inwestora że gmina zyska 800tys złotych! A ile milionów straci? Nie budują nowoczesne elektrownie fotowoltaiczne

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Common sense - niezalogowany 2020-11-18 08:25:13

    Won stąd z tymi wiatrakami, niech te kolosy stawiają na bałtyku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości