Reklama

Nielegalna plantacja marihuany w gminie Sierakowice

Ponad 400 krzaków konopi indyjskich i 2,5 kilograma marihuany odkryli kartuscy policjanci na piętrze jednego z domów w gminie Sierakowice. Właścicielowi plantacji i przetworzonego z roślin narkotyku grozi do ośmiu lat więzienia.

We wtorek funkcjonariusze z wydziału kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach we współpracy z policjantami z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku odkryli nielegalną uprawę konopi indyjskich.

- Dzięki pracy operacyjnej mundurowi dowiedzieli się, że w jednym z domów na terenie gminy Sierakowice ma znajdować się plantacja konopi indyjskich. Ich informacje się potwierdziły - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

40-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego nie krył zdziwienia, gdy zobaczył na posesji policjantów. Okazało się, że na piętrze jego domu znajdowało się 437 krzaków konopi, z których wytwarzał marihuanę. Dodatkowo na miejscu mundurowi zabezpieczyli 2,5 kg gotowego suszu.

Reklama

 Substancje, rośliny i całą aparaturę zabezpieczono. Mężczyzna usłyszał zarzut uprawy konopi innych niż włókniste i wytwarzania z nich marihuany. Grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.

O dalszym losie 40-latka  zdecyduje sąd, prokurator złożył wniosek o tymczasowy areszt dla niego.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Otwórz Oczy - niezalogowany 2021-04-01 12:36:17

    Zalegalizować i skończyć robienie słupków wykrywalności na ludziach którzy hodują mniej szkodliwą roślinę niż alkohol dostępny w sklepie na półkach. Dlaczego nie likwiduję się fabryk produkujących amfetaminę której u nas w kraju robi się na potęgę. A która jest prawdziwym narkotykiem powodującym silne uzależnienie psychiczne oraz fizyczne? Od dawna nie widziałem nigdzie artykułu który by informował o likwidacji takiej fabryczki. No Ale amfetaminę produkują grupy przestępcze posiadające większą siatkę kontaktów niż osobnik hodujący krzaki konopi na poddaszu. Stać więc ich na opłacenie kilku osób które mają lepkie rączki...... kupując sobie tym samym spokój.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • heehe - niezalogowany 2021-04-01 14:14:37

    Panie, to żart, proszę spojrzeć na kalendarz

    • Zgłoś wpis
  • babcia gandzia - niezalogowany 2021-04-01 14:52:01

    dokładnie.. ciekawe co z tym policja robi po zarekwirowaniu... Ale myślę że akurat ta sytuacja to żart na Prima Aprilis... ;p

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości