Śledztwo w sprawie koni, które nagle padły w stadninie w Niestępowanie trwa. W lipcu biegli potwierdzili, że zgon zwierząt nie nastąpił z przyczyn naturalnych. Kilka dni temu kartuska prokuratura otrzymała opinię z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego. Wynika z niej, że przyczyną śmierci koni nie było otrucie.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w piątek, 24 czerwca. Około godz. 6 jeden z pracowników stadniny znalazł w boksach stajennych sześć martwych koni. Jak opowiadali wówczas właściciele padłych zwierząt, poprzedniego dnia nic im nie było. Konie były złotymi medalistami wielu zawodów.
Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Kartuzach. Zlecono przeprowadzenie sekcji, która miała wskazać przyczynę padnięcia koni. Wydana pod koniec lipca opinia biegłych potwierdziła, że zwierzęta padły z przyczyn nienaturalnych. sekcja wykazała, że przyczyną śmierci zwierząt była niewydolność układu krążeniowo - oddechowego, która mogła być spowodowana albo zatruciem albo wstrząsem elektrycznym. Otrzymana w połowie września opinia wykluczyła pierwszą z wersji.
- Otrzymaliśmy opinię z Państwowego Instytutu Weterynaryjnego, z której wynika, że przyczyna śmierci koni była inna niż narażenie na substancje chemiczne. Teraz prokurator prowadzi dalsze czynności, ta opinia będzie brana pod uwagę przy ocenie materiału dowodowego - informuje prokurator rejonowy Marek Kopczyński.
Komentarze