W związku z niewyjaśnioną śmiercią sześciu wierzchowców w stadninie w Niestępowie miłośnicy koni proszą o pomoc potencjalnych świadków zdarzenia. Podejrzewają bowiem, że zwierzęta zostały otrute. Na osobę, która dostarczy informacji pomocnych w ujęciu sprawcy czeka nagroda w wysokości 22 tys. zł.
Jak już pisaliśmy, w nocy z czwartku na piątek w stadninie koni w Niestępowie padło sześć koni. Zwierzęta były medalistami wielu zawodów. Ich właściciele podejrzewają, że ktoś mógł je otruć. Potwierdzi lub wykluczy to sekcja zwłok, badania próbek krwi i wycinków oraz pokarmu, którym się żywiły konie. Ich wyniki nie są jeszcze znane.
Społeczność miłośników koni, które przebywają w hotelu w stadninie złożyła się na nagrodę, dla osoby, które pomogą policji w ustaleniu sprawcy.
- Prosimy o kontakt osoby, które mogły zauważyć w nocy coś niepokojącego w pobliżu stadniny. Czekamy na jakiekolwiek informacje, być może ktoś przechodził w pobliżu stadniny w tym czasie, albo wcześniej dostrzegł coś dziwnego - apeluje jedna z właścicielek koni przebywających w stadninie. Jak poinformowała, jej wierzchowcowi nic się nie stało, jednak piątkowe wydarzenie głęboko poruszyło całą społeczność stadniny i wszyscy zaangażowali się w pomoc w ustaleniu sprawcy.
Właściciele koni proszą, by osoby, które mogą mieć jakieś informacje skontaktowały się z policją pod nr tel. 997 lub 112.
Dodajmy, że policjantów wezwano na miejsce zdarzenia, a technicy kryminalni zabezpieczyli wszystkie dowody, jednak śledztwo zostanie wszczęte w momencie, gdy potwierdzi się, że zwierzęta zostały otrute, czyli będą znane wyniki sekcji.
- Na ten moment nadal nie wiadomo, co było przyczyną śmierci zwierząt. Nie można wykluczyć, że nie padły z innych przyczyn. Czekamy na wyniki badań - informuje Jarosława Krefta, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
MD-Z
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze