W minionym tygodniu we włoskim Jessolo nieopodal Wenecji odbyły się Mistrzostwa w Kickboxingu Seniorów i Mastersów( Weteranów), w których udział wzięli zawodnicy z Kaszub. Selekcjoner Polski Patryk Zaborowski wraz z reprezentacją Kadry kick-light w kickboxingu zdobył trzeci miejsce w klasyfikacji medalowej, natomiast Nikodem Bigus podopieczny Rebelii Kartuzy wywalczył piąte miejsce.
Nikodem Bigus dokonał niemożliwego, w debiucie w ringu załapał się do ścisłej czołówki światowego Kickboxingu. W ringowej odmianie low-kick do 75 kg, w której startowało 18 zawodników. W pierwszej odsłonie reprezentant Kartuz w drodze losowania otrzymał wolny los, by kolejnego dnia zmagań skrzyżować rękawice z reprezentantem Meksyku.
Dwie pierwsze rundy przebiegły pod dyktando Polaka z delikatną przewagą dwóch punktów. W trzeciej Ernesto Canavati, próbował odrobić punkty, na co Bigus odpowiedział celnymi kontratakami. Tym samym powiększając swoją przewagę do kilku punktów i odnosząc zwycięstwo.
W drugiej walce o przejście do strefy medalowej zawodnik z Kaszub rywalizował z Chorwatem. Leworęczny Antonio Krajinowic próbował wywrzeć presję na zawodniku z Kaszub. Pierwsza runda zakończyła się z delikatną przewagą Chorwata. Pod koniec drugiej rundy zawodnik z Bałkanów znalazł słabszy punkt w obronie Polaka, przeprowadzając szereg akcji pięściarskich, doprowadzając do osłabienia tułowia Nikodema.
Trzecią rundę kartuzianin rozpoczął z punktami straty.
- Nikodem się rozpędził, bo ewidentnie druga runda osłabiła Antonio. Całą trzecią rundę próbował dobrać się do skóry mocno osłabionego Chorwata. Zabrakło niewiele, u pierwszego sędziego różnicą dwóch uderzeń 2 i 3 sędzia orzekł przegraną 3 uderzeniami- relacjonuje Patryk Zaborowski.
Nikodem Bigus swój debiut ringowy na mistrzostwach świata zakończył na piątym miejscu!
O wiele mniej szczęścia miał faworyt Kaszubskiego Centrum Sportów Walki, Kamil Mateja. W ostatnich dniach z udziału z mistrzostw wykluczyła go choroba.
Szkoleniowcem polskiej kadry narodowej był Patryk Zaborowski, trener lokalnej Rebelii Kartuzy oraz Kadry Narodowej Kick-light Polskiego Związku Kickboxingu. Podobnie jak Nikodem miał również ogromny wkład w sukces Polski na czempionacie. Prowadzona przez niego oraz Seweryna Szczepankowskiego Kadra Kickboxingu kick-light w klasyfikacji medalowej osiągnęła ogromny sukces, zajmując trzecie miejsce, w zawodach, w których udział wzięło 1536 zawodników z 65 państw.
- Przystąpienie Kickboxingu do rodziny sportów Olimpijskich podwoiło ilość uczestników oraz znacznie podniosło poziom rywalizacji, przyciągając pokrewne sporty takie jak Karate czy Taekwondoo-wyjaśnia szkoleniowiec.
Reprezentacja prowadzona przez Zaborowskiego uległa tylko Turcji z trzema złotymi medalami, o włos przegrała z reprezentacją Węgier z dwoma złotymi i jednym srebrnym krążkiem.
Finalnie Zawodnicy kadry Zaborowskiego zdobyli dwa złote medale w wadze superciężkiej i ciężkiej oraz aż pięć medali brązowych! Polacy potwierdzili przynależność do ścisłego Top globu. Pozostałe style Kickboxingu ulokowały się odpowiednio na szóstym miejscu – Light-contact i Full-Contact oraz na siódmm miejscu K1, oraz Low-kick. Generalna klasyfikacja bez podziału na formuły dała Polsce mocne dziewiąte miejsce !
- Cieszę się, że mogę dokładać swoją cegiełkę do sukcesu polski na arenach światowych, Kaszubski akcent od lat jest zauważalny w sztabie szkoleniowym Polskiego Związku Kickboxingu. Z roku na rok poszerzamy horyzonty szkoleniowe, zbierając doświadczenie w różnych dziedzinach sportu. Nieustanna pogoń drużyn aspirujących do Olimpiady niejako wymusza w nas nieustanną naukę i rozwój. Za dwa tygodnie kolejne emocje, troje juniorów Rebelii weźmie udział w Mistrzostwach Europy Kadetów i Juniorów w Czarnogórze. Nikola Zaborowska 52 kg K1, Armin Wilczewski 75 kg low-kick oraz Kacper Śleszyński 67 kg low-kick - zapowiada szkoleniowiec.
Wyniki Kadry Kick-light prowadzonej przez Patryka Zaborowskiego i Seweryna Szczepankowskiego:
Tytułu mistrzów Świata zdobyli:
+94 kg Rafał Gąszczak
-94 kg Michał Grzesiak
Brązowe medale:
50 kg Nicola Kaczmarek
60 kg Paulina Stenka
69 kg Grzegorz Błotnicki
79 kg Roger Garbaczewski
89 kg Mateusz Kamiński
Bez pozycji medalowych wracają
55 kg Kinga Szlachcic
60 kg Amelia Cymerman
+70 kg Paulina Badowska
57 kg Jakub Gil
63 kg Michał Gwaj
74 kg Mateusz Niżejewski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ech, ci polscy kelnerzy.
Ech, ci polscy kelnerzy.