Reklama

Oddał psy pod opiekę rodzinie - kilka godzin spędziły na krótkim łańcuchu

Wyjątkową nieodpowiedzialnością wykazała się kobieta, której pod opiekę powierzono dwa psiaki. Ich właściciel wyjechał nad morze. Tymczasowa opiekunka zwierzaków, wychodząc z domu, przywiązała psy na krótkich łańcuchach do ogrodzenia. Spędziły tak kilka godzin. Czworonogom pomogli strażnicy miejscy, którzy ustalili kim jest właściciel i powiadomili go o sprawie. Natychmiast wrócił z urlopu.

 O sprawie poinformował jeden z naszych czytelników.

-  Na osiedlu Wybickiego do płotu przywiązano rano dwa psy. Jeden zerwał się z łańcucha i szczeka na przechodniów, drugi skacze miedzy płotem i tarza się we własnych odchodach. Szczeka nieustannie, nie dając pracować w spokoju w domu. Dusi się, smycz się plącze na szyi. Był moment kiedy nie mógł oddychać... To nie jest pierwszy taki incydent na tym osiedlu z udziałem tych psów... - napisał mieszkaniec osiedla Wybickiego.

O przebieg interwencji zapytaliśmy straż miejską. Strażników tego dnia na miejsce wzywano kilkukrotnie. Pierwsze zgłoszenie otrzymali około godz. 10. Na posesji, gdzie znajdowały się psy, nikogo nie zastali. Osoba, która zajmowała się psami, pozostawiła je w ogrodzie, wychodząc z domu. Po rozpytaniu okolicznych mieszkańców, strażnicy ustalili, że zwierzaki należą do jednego z mieszkańców osiedla, który wyjechał nad morze. Swoje czworonogi powierzył komuś z rodziny. Strażnikom udało się uzyskać numer telefonu do właściciela. Ten wrócił znad morza i zabrał psiaki do domu.

Reklama

Kobiecie, która pozostawiła zwierzęta uwiązane do płotu, grozi mandat w wysokości nawet 1.000 zł z art. 77 kodeksu wykroczeń: " Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany".

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pisiorek - niezalogowany 2021-07-20 08:44:35

    To straszne, taka martyrologia spotyka braci mniejszych tych tęczowych. Panią skazać na dożywocie !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Pawko Morozow - niezalogowany 2021-07-20 08:46:22

    ja tu nie widzę żadnego przestępstwa, też bym na jakiś czas przywiązał łańcuchem psy gdyby były duże niebezpieczne, czy musiał za nimi ganiać i pilnować, prosta logika, jeśli komuś dasz na przechowanie psy to ludzie mają dość obowiązków, żeby nie mieć czasu na pilnowanie psów, przywiązanie jest bezpieczną formą, bo jakby chadzały po posesji i zjadły by np dzieciaka czy też dotkliwie pogryzły, to wtedy był by problem i zagrożenie, a nie odwrotnie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Martyna - niezalogowany 2021-07-20 09:16:29

    Zgadzam się, czy stała im się krzywda od tego, że stały przy płocie? Idąc tym tokiem myślenia wszystko niedługo będzie można podciągnąć pod przestępstwo. Jest tyle prawdziwych problemów wartych nagłośnienia a tu człowiek wchodzi by się dowiedzieć, że pieski były postały przy płocie kilka godzin... chore.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości