Do Sądu Rejonowego w Kartuzach trafił akt oskarżenia przeciwko myśliwemu, który w połowie września w Załakowie postrzelił 14-latka. Mężczyzna miał pomylić chłopca z dzikiem. Gdy zorientował się, że się pomylił, niezwłocznie udzielił pomocy postrzelonemu nastolatkowi.
Prokuratura Rejonowa w Kartuzach w grudniu 2021 roku skierowała do Sądu akt oskarżenia w sprawie postrzelenia 14 letniego chłopca przez myśliwego. Akt oskarżenia w tej sprawie został skierowany do Sądu Rejonowego w Kartuzach
Do zdarzenia doszło w połowie września w miejscowości Załakowo na polu kukurydzy.
- Oskarżony będący członkiem Polskiego Związku Łowieckiego dokonywał po zmroku odstrzału sanitarnego dzików, które często żerowały na tym polu. Po usłyszeniu dźwięku poruszających się kłosów kukurydzy, nie upewniwszy się we właściwy sposób co do tożsamości poruszającego się obiektu, oddał strzał sadząc, że mierzy do zwierzyny. Trafił w znajdującego się w gęstwinie 14-letniego chłopca. Po stwierdzeniu pomyłki niezwłocznie udzielił pomocy pokrzywdzonemu - informuje prokurator Grażyna Wawryniuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Pokrzywdzony doznał obrażenia na czas powyżej siedmiu dni w postaci rany postrzałowej, skutkującej wieloodłamowym złamaniem podudzia lewego. Przy czym był narażony na bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.
- Oskarżonemu zarzucono nieumyślne spowodowanie u pokrzywdzonego obrażeń na czas powyżej 7 dni i nieumyślone narażenie go na bezpośrednie niebezpieczeństwo powstania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Przesłuchany w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do jego popełnienia i złożył wyjaśnienia. Zarzucone przestępstwo, zakwalifikowane z art. 157 § 1 i 3 k.k. z zb. z art. 160 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. zagrożone jest karą grzywny, karą ograniczenia wolności albo karą pozbawienia wolności do roku - podsumowuje prokurator Grażyna Wawryniuk.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w niedzielę,12 września. Po godzinie 20. oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o wypadku, do którego doszło podczas polowania w Załakowie (gm. Sierakowice). Na miejsce natychmiast skierowano policjantów, którzy wstępnie ustalili, że podczas polowania myśliwy postrzelił 14-letniego chłopca. Policjanci na miejscu zabezpieczyli broń i amunicję oraz poinformowali o zdarzeniu prokuraturę. Ranny 14-latek został przewieziony do szpitala.
Mężczyzna, który postrzelił 14-latka, to dyrektor Szkoły Podstawowej w Załakowie.
W listopadzie myśliwy usłyszał zarzuty.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
25 lat więzienia. Nie widzę innej sprawiedliwej kary. Mamy XXI wiek i mięso można kupić w sklepie. Nie trzeba polować.
Takich świrów jak ty trzeba odstrzelić.
Pissiorku, tę nienawiść do drugiego człowieka to z kościoła wynosisz?
Od waszej tęczowej lampartowej. WYPIERD**AJ !!!
Najlepsze jest to że dyrektorowi grozi co najwyżej do roku więzienia. To jest porażka. Krzywdy władza władzy nie zrobi.
A wiesz może co ten chłopak robił w nocy nie na swoim polu kukurydzy?
Pewnie był na pachcie. Pytanie jak można pomylić człowieka z dzikiem ? Są ludzie którzy poczęli się ze świńskiej zygoty, ci mogą być świniami ale też nie dzikami ! Jak taki człowiek może być jeszcze na stołku dyrektora ?
Do 3456, był tam razem z ojcem i kradli kukurydzę
A ja się pytam; dlaczego w "tenkraj-u" jest zakaz używania noktowizorów?
Z tego co wiem to właśnie używał noktowizor
Masz źle informacje
O! Znowu ta pisowska kooorwa ujawniła się na forum i rozsiewa te swoje *mundrosci" ***** ***
Cześć czerwony ryju czyli towarzyszu Szmaciaku ! Znowu w stajni nie dogodził ci, zoofilku ?
Kiedy wójt odwoła go ze stanowiska dyrektora? Wstyd dla szkoły i dla gminy Sierakowice
Kumpel kumpla nie odwoła. Odwoła go a ten potem pomyli wójta z dzikiem i co wtedy ?
Łatwo jest rozsiać ziarno- gorzej z pozbieraniem. Ile kometarzy tu czutam tyle opinii i obojetnie czego dotyczy. Kazdy jest madry kiedy jego bezpośrednio nie dotyczy. Nie chcialabym być w skórze winnego ani poszkodowanego ( ktory nie ukrywajmy po zmroku z workami " zrywał kukurydze" . Nad tym sie nikt nie zastanawiał....W promieniu 100 km doszło do kilku takich zdarzeń. Sądzę, że nikt nie chciał takiego obrotu sprawy. Mam pomysł, spojrzmy na swoje poczynania, nieosadzajmy bezpodstawnie. " Mądry Polak po szkodzie " - no tak.......tak kazdy potrafi
Ciekawe czy polowanie odbyło się legalnie? Czy mógł tak ppprostu wyjść sobie postrzelać?
Hmmm.. ciekawe czy chłopiec legalnie zrywał kukurydze z czyjegoś pola .. a nie przepraszam - kradł. Nazywajmy rzeczy po imieniu.
25 lat więzienia. Nie widzę innej sprawiedliwej kary. Mamy XXI wiek i mięso można kupić w sklepie. Nie trzeba polować.
Takich świrów jak ty trzeba odstrzelić.
Pissiorku, tę nienawiść do drugiego człowieka to z kościoła wynosisz?