Nieustanny hałas i porzucone odpady budowlane - na to od trzech lat skarżą się sąsiedzi mieszkający w pobliżu jednej z działek w Łapalicach. Choć Urząd Miejski w Kartuzach interweniował, mieszkańcy twierdzą, że niewiele od tego czasu się zmieniło. Tym informacjom zaprzecza jednak właściciel działki.
Sierpień 2017 roku. Mieszkańcy jednej z posesji mieszczącej się w Łapalicach zaniepokoili się tym, co dostrzegli na sąsiednich działkach. Resztki po materiałach budowlanych, deski, styropiany, rury, płyty i wiele innych rzeczy, które można by określić, ich zdaniem, odpady. W dodatku, jak twierdzili, w okolicy panował uciążliwy hałas z uwagi na to, że właściciel działek prowadzi tam działalność przemysłową. Miały pojawiać się koparki, spychacze, których praca zakłócała ciszę i spokój mieszkających w pobliżu osób.
– Cyrk zaczął się od sierpnia 2017. To, co widziałam, jak zaczęliśmy się tam budować, jak ten pan zaczął zwozić rzeczy, co oni robili z tymi śmieciami, które zwozili, masakra. Przyjeżdżaliśmy z mężem najczęściej na weekend. Były tony śmieci. Pewnego dnia rano budzi mnie hałas, koparka jeździła – opowiada pani Elżbieta.
Jak dodaje, na ów działce składowano wszystko: rury, deski, resztki po styropianie, rusztowania i wiele innych rzeczy, dla których jej zdaniem nie powinno być tam miejsca.
Pod koniec sierpnia 2017 roku sprawa została zgłoszona do Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w Kartuzach. Początkowo, jak podkreśla pani Elżbieta, pracownik wydziału nie chciał przyjąć zgłoszenia.
– Powiedział, że na swoim terenie można robić wszystko. Nie spodobało mi się to, powiedziałam, że jeśli nie chcą tego przyjąć, to żądam odmowy na piśmie. Ostatecznie inna pracownica przyjęła zgłoszenie. Jak wróciliśmy z mężem, to na miejscu był już bodajże komendant straży miejskiej, który robił zdjęcia. Tylko ciekawe, gdzie one są – mówi kobieta.
– Dwa lub trzy dni później pojawił się olbrzymi spychacz na gąsienicach. Zepchnięto to wszystko w dziurę, zasypano, wyrównano – kontynuuje.
Ostatecznie postępowanie w tej sprawie nie było prowadzone, gdyż jak się okazuje, zdaniem urzędników nie doszło do żadnych nieprawidłowości.
– Rozważano wszczęcie postępowania z art. 26 ustawy o odpadach, ale na miejscu nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości. Ustalono, że na działce nie było odpadów, a materiały budowlane – mówi Edyta Zientarska, kierownik Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska UM w Kartuzach.
Kolejnym problemem opisywanym przez sąsiadów jest to, że właściciel postawił na terenie działek obiekty pełniące funkcje garaży, baraków, na co otrzymał zgodę Starostwa Powiatowego w Kartuzach. Zwrócono się też do Urzędu Miejskiego, by otrzymać zgodę na budowę budynku mieszkalnego z funkcją usługowo-biurowo-magazynową. Tym zajmuje się Wydział Urbanistyki Urzędu Miejskiego w Kartuzach. W 2019 roku Wydział Urbanistyki zobowiązał właściciela do wstrzymania użytkowania terenu lub przywrócenia poprzedniego sposobu zagospodarowania. Wyznaczono też termin do którego właściciel mógł wystąpić z wnioskiem o wydanie decyzji w związku z ustaleniem warunków zabudowy.
Jednak zdaniem mieszkańców funkcja usługowo-magazynowa kłóci się z funkcją mieszkalną.
– Wraz z moim małżonkiem nie wyrażamy na to zgody. Może sobie zrobić usługi fryzjerskie, kosmetyczne, krawieckie, ale budowlane? Przecież tam nie można usłyszeć własnych myśli. Rzucają rury na samochody, wyrzucają, za chwilę znowu ktoś przyjeżdża. Urabiali kiedyś beton w betoniarkach. Co to ma być teren pod produkcję przemysłową? – zastanawia się pani Elżbieta.
„Na wszystkie interwencje reagowaliśmy”
Choć od zgłoszenia minęły już trzy lata, to sprawa nadal nie ma swojego finału. Niewiele się zmieniło: mieszkańcy dalej zwracają się do Urzędu Miejskiego w Kartuzach z prośbą o podjęcie jakichś środków.
– Na wszystkie interwencje reagowaliśmy, w ramach uprawnień, jakie urząd posiada. W kwestiach administracyjnych podlegających właściwościom tutejszego organu – nie stwierdzono nieprawidłowości. A sprawy podlegające rozpatrzeniu przez inne urzędy, przekazywano do załatwienia niezwłocznie, m.in. na policję i do PINB. Pierwsze kontrole odbywały się w roku 2017 przez Wydział Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska. Wydział Urbanistki prowadził postępowania dotyczących warunków zabudowy i zagospodarowania dla tej działki. Ostatnio wydana decyzja administracyjna w sprawie budowy budynku mieszkalno – usługowego z częścią magazynową nie jest prawomocna. Zainteresowane strony mają możliwość odwołania się od niej do organu wyższej instancji. Zatem wydana decyzja w obecnym kształcie nie przesądza o ostatecznym przeznaczeniu tej działki – informuje wiceburmistrz Sylwia Biankowska.
Podczas spotkania ws. kurnika w Prokowie sąsiedzi postanowili wykorzystać okazję i porozmawiać z burmistrzem Mieczysławem Gołuńskim i jego zastępcą Sylwią Biankowską o tym, co dzieje się w Łapalicach. Zaproponowali również, by włodarz wraz ze swoimi współpracownikami odwiedzili ten teren, by móc przekonać się na własne oczy, jak sprawa prezentuje się w rzeczywistości, jednak nigdy nie skorzystano z zaproszenia.
„Wszystko jest legalnie”
Skontaktowaliśmy się z właścicielem działki i zapytaliśmy o postępowanie prowadzone przez Urząd Miejski w Kartuzach.
– Wykonałem zobowiązanie nałożone przez urząd, ale to było dawno temu – przyznaje.
Opowiada o wizycie straży miejskiej, która zrobiła zdjęcia przed i po uprzątnięciu działki trzy lata temu. Zapewnia, że podporządkował się nakazom i dalej się ich trzyma.
Przedsiębiorca odniósł się również do zarzutu hałasu przeszkadzającego sąsiadom w codziennym życiu:
– Jaki hałas? Tam przecież nikogo nie ma. To zwykła działka – odpowiada.
– Mam warunki przestrzenne (warunki zabudowy - przyp. red.), dostałem je od starostwa. Wszystko jest legalnie – kontynuuje.
„Co szary człowiek może mówić?”
Pomimo zapewnień urzędników, że zrobiono wszystko, co leży w ich kompetencjach i słów właściciela, że wszystko odbywa się zgodnie z literą prawa, mieszkańcy nie ukrywają swojego niezadowolenia.
– Właściciel działek ciągle coś tam robi, produkuje, tnie deski, kręci w betoniarce. Stoją tam różne przyczepy i rusztowania. Jest tam ciągły ruch, stale panuje hałas – relacjonuje pani Elżbieta.
Sąsiadka martwi się, co jeszcze tam powstanie: może kurnik albo azyl dla psów? - pyta.
Mówi również o tym, że przez pewien czas wysyłała na pocztę wiceburmistrz Biankowskiej zdjęcia obrazujące stan rzeczy, licząc na reakcję urzędniczki. Podkreśla, że bardzo zawiodła się na kartuskich samorządowcach.
– Zapraszałam burmistrza i jego zastępcę, żeby przyjechali i zobaczyli jak to jest. Co prawda, nigdy to nie było na piśmie, tylko ustnie, ale co szary człowiek może mówić burmistrzowi, co ten ma zrobić? Może gdyby zamienili się ze mną i posmakowali tego na własnej skórze, to zmieniliby zdanie. Ciekawe, co zrobiliby, gdyby z samego rana przyjechałaby koparka, która zaczęłaby hałasować?
Również prowadzono rozmowy z radnymi miejskimi i to w nich widzi nadzieję na pozytywne dla jej rodziny rozwiązanie sprawy. Liczy na to, że w końcu ktoś ją wysłucha i podejmie stosowne kroki.
Pani Elżbieta jest również oburzona decyzją Wydziału Gospodarki Odpadami i Ochrony Środowiska, która stwierdziła, że na badanym terenie nie było śmieci, tylko materiały budowlane.
– To są resztki, nie materiały budowlane. Tam jest wszystko: rury, deski, rury, styropian. No ale najlepiej zamknąć sprawę – mówi pani Elżbieta.
fot. nadesłane
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Miastowi przyjezdzaja w weekend na domki i chcą mieć sw spokój. Boli że ktoś jest gospodarny, i daje pracę tylu ludzia.
Taka jest prawda i akurat w weekend betoniarka się cały czas kręci jak tak przeszkadza to niech do miasta wracają
Trudno nazwać to działką. Każdy ma prawo się budować , remontować. Problem polega na tym że to nie działał tylko ZAPLECZE FIRMY BUDOWLANEJ a to zmienia postać rzeczy...
Definicja "gość" zobowiązuje was do zachowań których jak widać nie opanowali jak do tad przez całe wasze życie. Drodzy państwo . Proszę się podpisywać, najlepiej imieniem i nazwiskiem. Pozdrawiam
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
racja niech szukaja problemow u siebie
JESTEM Z OKOLIC ALE JAK WIDZĘ JAK KOMUS NIE PODOBA SIĘ CO MA NA DZIAŁCE TO MNIE KREW ZALEWA BARDZO DOBRZE JEST DZIAŁKA BUDOWLANA Z WARUNKAMI MOŻNA ROBIĆ SIĘ CO CHCE. JA WIDZĘ NA ZDJĘCIU MATERIAŁY BUDOWLANE KTÓRE MOŻNA WYKORZYSTAĆ DO BUDOWY INNYCH DOMÓW. A NIE TYLKO DOBRE RZECZY NA WYSYPISKO ZAWOZIĆ. POPIERAM PANA BUDOWLAŃCA. CIESZCIE SIĘ ŻE NIE MACIE SCHRONISKA NIELEGALNEGO LEDZE!!! PAI ELA NA PEWNO JEST Z MIASTA TAK MYSLE
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
No trochę tam jest gratów ,każdy tylko mówi, że nic nikomu do tego co kto robi na swojej działce,tylko mówią tak Ci którzy nie mają takiego problemu! Jak widać tam jest pełno metalowych elementów, które przy rozładunku,załadunku powodują hałas i mieszkać przy takiej działce nie jest przyjemne,więc wyobraźcie sobie, że koło Was taki piękny hałas i widok!Rozumiem, że to jest problem dla sąsiadów tej działalności, a właściciel tej przechowalni mieszka pewnie gdzie indziej i ma spokój.
Ale ta kobieta zaczynała budowę swojego domku gdy ten pan już prowadził tam swoją działalność. A teraz ma problemy bo hałas i koparki jeżdżą. Trzeba było kupić 10ha pola, wybudować się po środku i miał by ciszy pod dostatkiem.
Syn właściciela również mieszka na tej ulicy
włascieciel mieszka obok
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Pani Elzbieto mam kilka rozwiazan dla Pani, stopery w Bacie po 0.99 gr. tanio, szybko, i cicho????, ekrany akustyczne nie dość ze cicho to jeszcze nie widać materiałów budowlanych i innych urządzeń na działce sąsiada, a ostanie rozwiązanie to sprzedać działeczkę i poszukać zacisznego miejsca według Pani upodobań. ????
Jak ktoś burmistrzowi wysyła pocztówki z widokiem zimowym to się nie dziwie. Proszę o świeższe dane.
Proponuję by przeprowadziła się pani do Somonina na oś Bernardyno. Tu codziennie jest taki hałas że dzieci nawet w wakacje nie śpią dłużej niż do siódmej. Gwarantuję że po tygodniu doceni pani ciszę i spokój jaki daje zwykły plac magazynowy małej firmy budowlanej.
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Myślę że oni co dziennie tych rusztowań nie przerzucają a pozatym wszyscy nowo bogaccy wypad do miasta tam jest cisza i spokój. Mieszkam w tej miejscowości od zawsze i problemy mają tylko świeżo osadzeni, przyszliście tu mieszkać to dostosujcue się do nas a nie cała wieś do jednego czy dwóch miastowych. Wy miastowi nie umiecie mieszkać na wsi wypad stąd.
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH OKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Babsko pewnie z miasta! Słuchaj babo od 6 do 22 można robić co się chce u siebie i nic ci do tego wredna m@lpo. Jaki wielki problem ze koparka jeździ.. Do 12 spać nie mogę bo to jeszcze poranek przecież.. Wstydu babo nie masz. A według ciebie deski i rusztowanie to śmieci? To Maatterialy budowlane ty... Się nie podoba to wyp... Do miasta spowrotem na wspólny plac zabaw dla. Całego osiedla i swoje 4 piętro. Krew zalewa jacy ludzie są wredni.. Zaraz podpie.... Wstyd babsztylu jeden..
No nie całkiem jest tak że od 6 do 22 możesz robić co chcesz
Przypomnę, bo może szkoła była opuszczana: szacunek-stosunek do kogoś, nacechowany poważaniem oraz liczeniem się z jego opinią (Wikipedia).
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH OKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Co babo sobie myślisz że każdy będzie robił tak jak ty sobie chcesz? Poje... Cię chyba. Idźcie sobie do swojego miasta to was nikt tam nie chce
Dobrze, że Ciebie chcą ( baby w nosie oczywiście) :)
Ludzie mają takie problemy życiowe... A tej pani hałas przeszkadza...
Najlepiej gdyby teraz właściciel opisanej powyżej działki zmienił profil działalności na składanie długopisów ponieważ "Pani Elżbiecie" przeszkadza chałas. Też mieszkałem jakiś czas w sasiedztwie podobnego składu, ok chałas, ruch itp co jakiś czas ale żeby od razu donosy, skargi? No wstyd normalnie. Co za ludzie. Broń nas Boże od takich sąsiadów jak autor artykułu...
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH OKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Kobieta bez bolca dostaje pierd...a tyle w temacie. Właścicielu działki nie daj się.
czy obywatelka jest świadoma że niedługo koło jej domu będą zasuwać pociągi ?
Szanowna Pani chyba nie ma nic ciekawszego do roboty niż zatruwanie życia innym ludziom. Jest niby Pani dorosłą osobą, ale z tego co czytam to brakuje w Pani zwykłej sympatii do poczciwych ludzi. Jestem z okolic i z tego co widziałam to postawiony jest mur betonowy, który zasłania widok na materiały budowlane. Niech Pani Elżunia zapamięta, że ta wścibskość może wrócić do niej z zdwojoną siłą. Człowiek chce rozwijać własną firmę, a nie może, bo jakieś upierdliwe babsko postawiło sobie obok dom. Jeżeli ma Pani jakieś dzieci lub wnuki to współczuję im, że daje im Pani taki przykład, bo wzorem do naśladowania to Pani na pewno nie jest. Proszę zastanowić się lepiej nad sobą niż nad tym co sąsiedzi mają na działce.
Mur bezpodstawnie nie powstał. Radzę zapoznać się całą sprawą, a nie tworzyć własną historię. Też bym chciała mieć taką mamę/babcię, która tak skutecznie potrafi rozwiązywać problem, który jak widać istnieje, bo Szanowny właściciel działki musi się dostosowywać. Napisanie takiego nacechowanego negatywnie komentarza, na pewno sprawiło, że Twoje życie stało się piękniejsze.
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH OKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Co za ludzie... Sąsiadka do piachu
Ta pani powinna dostać kilka mandatów za uprzykrzanie życia temu sąsiadowi.
Różne rzeczy tu ludzie piszą, ale Ty jesteś debilem.
Dobra firma musi jakoś sobie radzić i radzi sobie jak widać legalnie. Tylko współczuć takiej sąsiadki myśli że nagłośni i coo se wrogów narobi.... Nie długo będzie kolej uruchomiona od Pani domu do torów to 50m i co wtedy? W dzisiejszych czasach trzeba być elastycznym i tolerancyjnym....
Legalnie zakopywane śmieci?!
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH OKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Właściciel powinien panią p.Elżbieto wsadzić do tej dziury i zasypać i wszystko by się znalazło na swoim miejscu
gosciu jestes debilem do kwadratu ciebie zadna ziemia nie orzyjmnie Bedzies lezal jak padlina bez pochowku
Podaj prosze swoje imię i nazwisko. Niech uslysza wszyscy kto ma takie pomysły.
Każdy inteligentny człowiek wypowiadający się w internecie zdaje sobie sprawę z braku animowości. Taki komenatarz z konta Gość nie tylko świadczy o braku umiejętności korzystania z mózgu (tak, każdy z Nas go posiada, Ty również), ale i myślenia, że jest się ponad prawem. Dopóki nie masz czegoś mądrego do powiedzenia, nie zabieraj głosu, Twoja rodzina na pewno będzie Ci wdzięczna. Julia
To są groźby karalne obywatelu! Nawet tutaj,pamiętaj-nie jesteś anonimowy. Zgłaszam ten fakt odpowiednim służbom.
JESTES PEWNIE TAKIM SAMYM GBUREM I SMIECIARZEM, JAK WŁASCICIEL TYCH "SZADÓŁEK " !
Kobieta wkroczyła w wiek menopauzy dlatego ja wszystko denerwuje
Cudowna pasja! Może polecisz nam jakieś książki/blogi na temat menopauzy albo sam podzielisz się swoją obszerną wiedzą na ten temat? Czekam!
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Kur.y sie przeprowadziły żyją z 500+ i wszystko im przeszkadza
Może nam się wszystkim przedstawisz z imienia i nazwiska ?
Idiota!
Ta baba sobie chyba właśnie przesrala po całości. Goń się wscibska babo z tad jak najdalej. Konfidentka zakichana. Jak widzisz po komentarzach nikt cię nie popiera bo masz taaaki problem. Chyba sobie zaczniemy z Edziami i Alojzami zbierać petycję żeby ciebie przepedzic bo nie nadajesz się do mieszkania w społeczeństwie. Trzeba było sobie działkę kupić na polu w osamotnieniu albo w lesie jak chcesz mieć ciszę. Niedługo pociągi pojadą to Co? Podpier.... Cała kolej że jeździ i aśkać nie możesz biedulko? Zwijaj się od nas
Od kiedy Pani decyduje jaki rodzaj usług można prowadzić na tej posesji, od tego są warunki zabudowy, warunki prowadzenia działalności oraz jej rodzaju. To że Pani przeszkadza hałas w godzinach 6 -22, no cóż życie, innym przeszkadzają bijące dzwony kościelne 6 -22, jeszcze innym syreny straży pożarnej i Policji po 22. Pytanie kiedy będzie będzie Pani przeszkadzać, odór obornika wywożonego na pole przez niedalekiego rolnika, no i kiedy Pani zacznie być roszczeniowa do gminy o utwardzenie drogi przy, której wybudowała Pani swój dom, no bo przeciez ja tu mieszkam, ja płacę podatki, ja chcę mieć asfalt - trzebabyło wymusic to na sprzedającym działki, że ma w okresie 3-4 lat wykonac drogę, no cóż tania działka ma swoje wady.
Nie odzywaj sie nieuku, za naprawę drogi odpowiada nie sprzedający działkę, tylko kupujący, który z drogi korzysta na zasadzie służebnośći
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH OKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Czy mogła by pani podać swoją definicję co oznacza termin materiały budowlne? Bo rury, deski, gwoździe, styropian, papa, cegły, pręty to chyba są materiały budowlane? Być może chodzi o to że tych desek ma być 50m3, stropianu też tyle, itd. Kobieto to nie hurtownia.
Ja tu mieszkam całe życie niedaleko i mi jakoś nic nie przeszkadza. Wiesz co przeszkadza ludziom? Ty ty i tylko ty. Wstretna babo donosicielko
Czy umieszczanie zdjęcia posesji bez zgody jego właściciela jest zgodne z prawem? Tym bardziej, że nie jest to część krajobrazu, nie jest to obiekt publiczny, nie jest to element drugorzędny w przedstawionym materiale. Czy uzyskała Pani zgodę od właściciela tereny na fotografowanie jego posesji? Jakie ma Pani w tym względzie uprawnienia? Działka jest ogrodzona i częściowo zasłonieta przed gapiami, oraz złodziejami, zdaje sobie Pani sprawę, że uwidoczniła Pani zawartość majątku właściciela tej nieruchomości? Czy za takie coś nie można zostać pociągniętym do odpowiedzialności karnej?
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic . A zdjecia są dowodem w sprawie .
Jak jej tak chałas przeszkadza, to gościu w parę razy w tygodniu oraz co sobotę a może i nieraz w niedzielę, o 6:05 włączy piłę motorową do drzewa i tak rżnąć te deski do 9:00- niech jeszcze tak pogazuje trochę, wtedy będzie mogła mieć powód do narzekań, facet niech tak jeszcze ustawi parawan, żeby dźwięk rozchodził się głównie w jedną stronę. Jak to dobrze że ów Kobieta nie mieszka przy jakimś ruchliwym przejeździe kolejowym, gdzie pociąg śmiga co 30 minut, to by dopiero był szok, do sygnału to może z czasem i by się przyzywaiła, ale jak by jej zaczęło całe szkło dzwonić o 2 czy 3 w nocy bo towarowy sunie...
BARTEK G. MI AUTA POD OKNEM HALASOJA PRAWIE 24 NA H OJEJU ...
Jeszcze chwila a za oknem pociągi będą śmigać... Tak się kończy wyprowadzka z miasta na wieś, pobuduje się takie i nagle robi pępkiem świata... Sąsiad hałasuje, auto hałasuje, piła hałasuje, krowa sra, świnia sra, z chlewni śmierdzi... Wszystko przeszkadza.
Teren, na którym panstwo C. składują odpady i materiały budowlane i nie tylko, lezy w OTULINIE PARKU KRAJOBRAZOWEGO .Zgodnie z przepisami, na tej działce nie ma prawa być takiej działalnosci, to sa tereny przeznaczone na budowe DOMÓW JEDNORODZINNYCH i rolnicze. Inwestycja nie jest zgodna z przepisami rozporzadzenia Wojewody Pomorskiego nr 54/06 z dnia 15 maja 2006 rw sprawie Kaszubskiego Parku Krajobrazowego oraz art.73 ust.2 i 3 o Ochronie Srodowiska !! Przepis ust 3 nie dotyczy budowy i rozbudowy zakładów NA OBSZARACH PKRESLONYCH W MIEJSCOWYM PLANIE ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO JAKO TERENY PRZEZNACZONE DO DZIAŁALNOSCI PRODUKCYJNEJ, SKŁADOWANIA I MAGAZYNOWANIA . Łatwo wyciągnąć wnioski, na jakiej zasadzie państwo C. uzyskują te bezprawne decyje z urzedów , nie licząc sie ze zdaniem sąsiadów .Bezczelnośc i kołtunstwo bez granic .
Tam są tory kolejowe...co będzie jak je zmodernizują i pojedzie pociąg??? To dopiero będzie hałas ,a że ktoś sobie rano załaduje auto do pracy i pilarką przytnie deskę to wielkie halo. Pozdrawiam miłych do bólu ....
pocią se pojedzie, bo ma takie prawo !!! tory tam są od ponad stu lat ! i wszystko jest zgodne z PRAWEM .
Miastowi przyjezdzaja w weekend na domki i chcą mieć sw spokój. Boli że ktoś jest gospodarny, i daje pracę tylu ludzia.
Taka jest prawda i akurat w weekend betoniarka się cały czas kręci jak tak przeszkadza to niech do miasta wracają
Trudno nazwać to działką. Każdy ma prawo się budować , remontować. Problem polega na tym że to nie działał tylko ZAPLECZE FIRMY BUDOWLANEJ a to zmienia postać rzeczy...