W obliczu coraz głośniejszej dyskusji na temat ochrony środowiska naturalnego oraz walki z zanieczyszczeniami powietrza, jedna z mieszkanek Kartuz postanowiła podnieść kwestię palenia śmieciami w piecach na ulicy Jeziornej. Zaniepokojona sytuacją, zwróciła się do redakcji, z nadzieją na zwiększenie świadomości społecznej na ten temat.
W ostatnich miesiącach kwestia czystego powietrza oraz konieczności ochrony środowiska stała się niezwykle ważna dla społeczeństwa. Wiele osób angażuje się w różnorodne działania mające na celu zmniejszenie emisji szkodliwych substancji do atmosfery oraz poprawę jakości powietrza, jednak wciąż pojawiają się sytuacje, które negatywnie oddziałują na środowisko.
Jedną z takich kwestii, która budzi zaniepokojenie mieszkańców, jest palenie śmieciami w piecach, co przyczynia się do zwiększonego zanieczyszczenia powietrza. Mimo rosnącej świadomości ekologicznej, niektórzy nadal nie przestrzegają zasad dbania o środowisko.
Zaniepokojona mieszkanka Kartuz postanowiła podjąć działanie w tej sprawie. Zwróciła się do redakcji z prośbą o poruszenie tematu palenia w piecu śmieciami na ulicy Jeziornej. Kobieta podkreśla, że mimo kilkukrotnych zgłoszeń na Straż Miejską w Kartuzach i Policję, niestety, mimo jej interwencji, palenie śmieciami nadal trwa, stwarzając zagrożenie dla zdrowia mieszkańców i pogarszając jakość powietrza
- Piszę w sprawie problemu związanego z paleniem śmieci w piecu na ul .Jeziornej w Kartuzach. Sprawa była niejednokrotnie zgłaszana na Straż Miejską, ale mimo moich interwencji sytuacja nie uległa poprawie. Dodatkowo, ta sama osoba, która zadymia naszą piękną okolicę paląc nie wiadomo czym w piecu wypala na podwórku liście. Z racji, że straż miejska nie pomogła zwróciłam się z prośbą o pomoc do policji, ale ta przekierowała mnie znów do straży miejskiej. Takie sytuacje nie powinny mieć miejsca. Tak dużo mówi się teraz o wymianach pieców oraz nie paleniu śmieciami ale jak widać nie wszyscy się tego trzymają. Dym oraz smród jest nie do zniesienie a w okolicy mieszkają dzieci - pisze mieszkanka Kartuz.
Reklama
Działania podejmowane w celu poprawy jakości powietrza oraz ochrony środowiska naturalnego wymagają zaangażowania społeczności lokalnej oraz odpowiednich organów. Zaniepokojona mieszkanka Kartuz apeluje o podjęcie skutecznych działań mających na celu eliminację palenia śmieciami w piecach.
Zapytaliśmy Straż Miejską w Kartuzach, czy przyjęto takie zawiadomienie oraz jakie kroki zostały w związku z tym podjęte.
-Sytuacja została zgłoszona we wrześniu ubiegłego roku, dostaliśmy również pisemne zawiadomienie. W trakcie interwencji nie wykazano że taka sytuacja faktycznie miała miejsce. W razie potrzeby oraz kolejnego zawiadomienia odbędzie się ponowna kontrola - udzielił nam odpowiedzi jeden ze strażników miejskich.
Reklama
Wielu z nas bardzo zależy na ochronie naturalnego środowiska oraz otaczającej nas natury. Na szczęście coraz częściej mówi się o zagrożeniu, jakie nosi za sobą smog oraz jak tragiczne w skutkach może okazać się niekontrolowane wypalanie liści lub traw. W przypadku, kiedy jesteśmy świadkami podobnych sytuacji należy niezwłocznie powiadomić odpowiednie służby.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To prawda, czasami tak kopcą że nie można oddychać.
To prawda, czasami tak kopcą że nie można oddychać.