Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
fotki trochę odszumiłem i dałem większe. Na końcu jest archiwum .exe rozdzielczość 1:1 jak ktoś chce to se może ściągnąć na pamiątkę. Na publikacje się nie zgadzam (w razie czegoś pisać na pw).
kibelki były i owszem, ale chyba za mało jednak bo kolejki jak po papier za PRL :cool: a co do śmieci...rano ok.9-tej nie było już prawie śladu po imprezie, organizacja widać była profesjonalna :cool:
No cóż, piwo ma to do siebie, że jest "moczopędne" :lol: Organizatorzy imprez z tym napojem, powinni mieć to "na uwadze"
a mnie sie najbardziej podobala kupa smieci pozostawiona po imprezie, nie moglem sie napatrzec jaki tam byl syf jak zwijali ta estrade tak gdzies kolo 3 czy cos po 2 :P :twisted: a druga sprawa to WC, toitoje wogle byly gdzies :> fajny widok jak kazdy facet zalatwial swoje potrzeby w parku za tym malym boiskiem od strony ul. Klasztornej hehe :mrgreen:
a mnie to dziwi ,ze legenda rocka lat 80 -tych daje sie wynajmowac producentowi piwa zeby robic za grajka do tego piwa.powinny jeszcze tampony ob robic takie festyny.no ale nie dziwota jednak skoro najlepszym utworem okazal sie utwor Czerwonych Gitar. i niech ktos powie ,ze nie warto szanowac M Wisniewskiego ,ktory bynajmniej nie ukrywa ,ze gra dla kasy i moze zagrac nawet na weselu czy pogrzebie a artysta estradowy to prostytutka do wynajecia.(po mojemu wtedy jest gicio)ale legendy szkoda bo jak znany elektryk wyglada. po kiego te ideologie o muzyce i przeslaniu?(z tv to wzialem bo ogladam i slucham czasem) Taki Norbi krol remiz nie ukrywa i za to szacuneczek. tylko czemu Wisnia jest be a Markowski cacy?
jesoooooo!zartow nie znasz????? laski byly ok ale ja monogamista jestem, i niewrazliwy na uroki obcych babek. mnie sie podoba tylko i wylacznie moja osobista zona .[/quote] ja żarty znam, przecież także staram się być niepoważny, ale te laski..., pomyślimy na następnej imprezie, jak przyjadę w odwiedziny do Kartuz :mrgreen: :cool:
jesoooooo!zartow nie znasz????? laski byly ok ale ja monogamista jestem, i niewrazliwy na uroki obcych babek. mnie sie podoba tylko i wylacznie moja osobista zona .
hej, Ty coś chyba chcesz ode mnie...? pewnie te laski co je przyprowadziłem Tobie łażą po głowie :cool: było konsumować na miejscu, nasze żony były za, a Ty? jak zwykle zero, a ja sam się bałem ;) :mrgreen: :cool: [ Dodano: Nie 03 Cze, 2007 14:28 ] kradłeś puste kubki po piwie !! ;] [/quote] nie kradłem tylko zbierałem do serwisu, a to różnica, nazbierałem tego hohoho :cool:
kradłeś puste kubki po piwie !! ;] no i to nawet 2 osoby sie w nich mieściły ... :P eh ta młodzież ;] Ogólnie można powiedzieć że było gdzie iśc gdy człowiekowi się nudzi, jak co weekedn.... czyli tym razem pozytywnie (ja maruda to mówię) :cool:
nie no napisalem tak ,ze Cie znaja wszyscy kazdy wie ,ze jestes mily,uroczy,zapobiegliwy(kupony mial na piwo)przystojny,towarzyski,inteligenty i masz nalepsza z zon bo ma anielskie usposobienie. nie tylko ja tak mysle ale nawet tinki winki co go wczoraj dla corki kupilem
hej bez takich mi tu, co to za komentarz, lałem kogo? wyzwałem? obsiusiałem? obhaftowałem? proszę o szczegóły :cool:
O kurcze;/ no ale w sumie to było do przewidzenia;/ żałuj... O no, z tym się zgadzam.
Były, były i to chyba z dziesięć........ nawet za darmo!!!!!!!! :lol: A co do imprezki to na serio nie ważne kto i co grał...........(chociaż fajnie by było żeby zaspokoić wszystkie gusta) najważniejsze, że człowiek wyszedł z domu, spodkał się ze znajomymi, co nieco zjadl i wypił no i najważniejsze na chwilkę odpocząl od trosk dnia codziennego. :lol: :lol: :lol:
Fajnie było, nie licząc kilka wątków, to mi się podobało bardzo a bardzo :D Oczywiście Perfekt a Norbi to się nie porównuje, ale Norbi miał zaaaajefajne spodnie :lol: Oby więcej takich imprez, tylko ja proponuję, żeby następną sponsorowało Tyskie.. :D
to nie pan Markowski tylko NUDA w Kartuzach zaloze sie ,ze nawet gdyby wystepowal zespol akcent czy inne boysy to tez ludzie przyszliby pogadac,popic i ogolnie wyjsc gdzies z domu. wystepy perfektu i znanego mieszkanca wsi Norbiego same w sobie moze przyciagna pare osob ale reszta przyszla zeby walnac pare piw ,dzieciaki obskoczyc te zabawki i kielbaske zjesc. nie ma co narzekac najlepsze byly Czerwone Gitary :razz: facet ,wielka gwiazda posilkuje sie utworami innej grupy bo jego nudne sa jak przemowa fidela. ogolnie muzycznie to nawet nie warto bylo tam pod scene isc bo przy wystepie Norbiego ,znanego tandeciarza mozna by odczuc potrzebe schylenia po kamien. jego teksty ,ze zaraz wszystkim kobieta pekna gumki w majtkach sa tak udane jak jego wystepy . no ale "gwiazdy"narzucal sponsor i nic na to nie da sie poradzic fajne byly te kupony za zlotowke bo jednak dzieci to pijawki i wyciagna kazde pieniadze a wate czy inne gofry jedza jakby w domu lodowka pusta byla. piwo za zeta tez ok i nawet nawet w smaku bylo.lekko wodniste ale pol-darowanemu nie bede zagladac. sztuczne ognie moze byly fajne ale napindlalo jak w sylwestra i paru pewnie z drzemki wyrwalo co musieli rano do roboty isc. dobra ochrona imprezy ,mnostwo ochroniarzy i brak zadym. policji sporo nawet na miescie i tez dobra robota. co bylo do bani oprocz gwiazd to strasznie smierdzialo kolo tych zabawek dla dzieci no i gdzie byly tojtojki??????????????? bo powinny byc a nie zeby latac w krzaki . organizatorom mysle ,ze naleza sie podziekowania bo jednak to chyba sporo pracy jest z taka impreza. osobiscie bardziej zajety bylem spozywaniem specjala niz wystepami w zwiazku z tym w ocenie gwiazd moge sie mylic.te nasze zespoly tam jakos graly ale ja niekumaty czy to fajnie bylo czy kicha.zainteresowania raczej nie bylo przedwykonawcami. mialem okazje poznac znanego na forum Gligamesha i jak sie okazalo to bardzo mily ,mlody czlowiek z duza doza humoru i wlasnym zdaniem .ze mna siedzial kulcikriu moj kolega forumowy ,ktorego niezmiernie lubie bo malo znam takich przesympatycznych ludzi. byl tez szpieg oczywiscie no ale jego wszyscy znaja jaki jest :razz:
ja piłem za kupony ze sklepu,które kosztowały 1 zeta,a naawieksze wrazenie zrobiła na mnie solówa perkusisty :cool: i te ogniki pani Miroslawy :grin: oby tak dalej :cool: [ Dodano: Nie 03 Cze, 2007 10:35 ] jak na pierwszy raz całkiem niezłe zwłaszcza przy takiej pogodzie ;)[/quote] Nie wiem o jakich kuponach mówisz. Byłem tam i nic nie słyszałem o kuponach. Wypiłem więc piwo za 4 zł. Największy utarg miały pobliskie delikatesy, gdzie Specjal kosztował 2,50 ( w puszce).
To gdzie pracujesz ? Ale sprzęt miałeś chyba dość dobry... Z taką wielką torbą chodziłes... [ Dodano: Nie 03 Cze, 2007 11:52 ] Kto miał kupon ten pił za 1 zeta...
a jednak Markowski przyciągnoł "troszkę"więcej ludzi niz zeszłotygodniowy przegląd :cool:
No, no - jestem pod wrażeniem. Niezłe fotki - może kiedyś nauczę się takie robić...
bez obrazy ale te solówki były monotonne i za długie. Kolega powiedział (muzyk) że z kartuz ludzie potrafią lepiej "walić". Po za tym ok ;] (gdyby nie te teksty)
koncert był udany :grin: ja piłem za kupony ze sklepu,które kosztowały 1 zeta,a naawieksze wrazenie zrobiła na mnie solówa perkusisty :cool: i te ogniki pani Miroslawy :grin: oby tak dalej :cool: [ Dodano: Nie 03 Cze, 2007 10:35 ] jak na pierwszy raz całkiem niezłe zwłaszcza przy takiej pogodzie ;)
:lol: Jak to obliczyłaś? :lol: Prohibicja w czasie imprezy! Tak! Za dużo pijecie![/quote] Nie było dużego spożycia, gdyż ludzie przyszli na piwo za 1 zł (jak w ogłoszeniu), a zastali za 4,- i 4,50 zł.
było przeciętnie czyli norma jak na kartuzy.. tu jedyne foto jakie mi sie podoba: http://www.temp.hostbox.pl/norbi_perfekt/DSC_2099.jpg a tu reszta: http://www.temp.hostbox.pl/norbi_perfekt/ będą tu tydzień może dwa, nie marudzić że słabe bo koncertówki robiłem pierwszy raz więc raczej była to nauka niż fotografowanie. No jeszcze trzeba by to obrobić no ale... komu sie chce ;] dawajcie co wy macie bo widziałem sporo ludu usiłowało podobnie jak ja coś uchwycić :)
Idzcie mi w h... z tym koncertem, przez niego musialem do 24.00 byc w pracy :/
Ja jednak nie poszłam na ten koncert, głownie ze względu na pogodę. :neutral: Ale może mi ktoś opowie jak było? Mam czego żałować :?: :?:
No właśnie.. :???:
Dzięki wielkie za odpowiedz. Trzeba będzi iść i posłuchać też troszkę naszej młodzieży....hiihi . Tylko coś ta pogoda psikusa chce nam zrobić!!!!!
To się nazywa lipa, może wpadnę :D (domyślam się gdzie pracujesz :D ) nie posądzałam Cię w sumie o takie zdolności :P
Ja jestem w pracy do 21.00 :/ ale na szczescie pracuje na tyle blisko, ze bede pewnie wszo slyszal :)
na niby-Perfect, z wieśmakiem na vocalu :cool: a ja sobie pójdę się pożegnać z WK i innymi, nadszedł czas pożegnań...z Markowskim żegnał się nie będę :mrgreen: :cool: bo się z nim witać nawet nie chciałem nigdy :cool:
dzięki wielkie, ja jednak wolę przyjść dopiero na Perfect
doładniej. Najpierw zwycięzca przeglądu sunrise & coffee (ok.17), :mrgreen: później drudzy na tym samym przeglądzie Mojo Hands :razz: , po nich Norbi i jego laska śpiewająca za niego ;) no a po nim Perfect (po 20:00) ;)
No jak to kto? Mojo Hands :D no a potem Perfekt oczywiście :lol: i Norbi :P
No dobra to piszcie dokładnie kto gra i o której????
Ja będę :D
Supportem będzie Norbi przecież =P =D a przed nim my... ;) więc przyjdźcie wcześniej :mrgreen:
Zagrają przed Perfectem? Jaka gwiazda, taki support.
Najświeższe informacje ... Chłopaki ze SCENASERWIS przyjechali i już stawiają scenę....
szit.
Ty dalej swoje :P
no to inaczej - Kult bez Kazika? jesteś w stanie pojąć...? a widzisz, tandeciarz Markowski się nie bał i zaje-ał nazwę :cool: on już samym wyglądem przypomina mi tanią knajpę i jakiegoś przy pianinie , co to rżnie nie na tę melodię, ale na piwo ma :cool:
Ja tam nie pamiętam Perfectu bez markowskiego. O tym, że tak było wiem z historii (muzyki rozrywkowej, żeby nie było na moich nauczycieli :P). Jedno mogę stwierdzić - Hołdys to jest wioślarz z prawdziwego zdarzenia. P. bez niego jest cienki (jak było z H w składzie - nie wiem).
a może nie chciał żeby nazwa "zaginęła" :?:
No to chyba trzeba było myśleć za wczasu co nie?
ano bo Hołdys odszedł z wiadomych mu (i ogólnie) powodów, ale powinien wziąć ze sobą także nazwę, nie przewidział pewnie, że ktoś na jego pomyśle i pracy zbije "kapuchę" :cool:
szpiegu teraz to juz czepiasz sie słówek :razz:
Sorry pomyliło mi się - ŚPIEWA. [ Dodano: Czw 31 Maj, 2007 14:15 ] Z tego co wiem to Hołdys odszedł od zespołu a nie Markowski. Tym samym Hołdys zostawił swój zespół. Więc nie rozumiem Twojego ubolewania.
on gra? nie wiedziałem...a to , że wyje pod nazwą Perfect akurat bardzo źle o nim świadczy :cool:
dokładnie tak jak mówisz dreams :grin: nic dodac nic ująć :!:
ok, ale niech ten wyjec nazwie sobie obecną grupę "Markowski (Old) Boys Band" (czy jakoś tak) i będzie ok, przecież gdy założysz firmę nie możesz nazwać jej Wedel, czy Durex, a ten pajac nawet przyzwoitości nie ma i tylko o to mi chodzi, niech wyje, jak ktoś to lubi to co mnie to? :cool:
Karolcia ma rację - są różne gusty i nikomu na siłę się nie wgada, że to czy tamto jest fajne lub złe. Niektórym to chyba chodzi po prostu o jakąś ideę - nie lubię perfektu bo nie ma Hołdysa. Ja właśnie dlatego, że jest Markowski lubię ten zespół, a niech się nazywa chociaż Banda Głupolów mnie to wsio ryba, słucham nie dla nazwy tylko dla głosu. A to, że Markowski gra mimo wieku, to chyba akurat dobrze o nim świadczy - ludzie chcą go słuchać - i uważam, że słusznie bo głos po wielu latach mu się nie zniszczył. Ale nie ważne, ktoś lubi metal inny lubi hip hop. Różnorodność być musi :D
szpiegu ty swoję a ci którzy lubią ich słucghać będą stać przy swoim ;)
tyle tylko, że Perfect to Z.Hołdys, a skoro on odszedł to nie ma Perfectu, Markowski to taki śpiewak knajpiany, który zdziera kupony nie ze swego... :cool:
ja tam tez nie mam nic przeciwko "perfektowi" Są różne gusta - jedni słuchaja tego inni tamtego wiec o co chodzi???????
Dokładnie. Trzeba to jakoś dać do zrozumienia Markowskiemu i temu z "Budki servera".
Pewnie, a jak się komuś nie podoba to niech se w domu siedzi :razz:
Jak nie? :evil: :P Ja lubię jego piosenki, a mówcie se co chcecie :P hehe
Norbi i Perfekt :!: :!: Nie pozostaje nic innego jak zapić słuch Specjalem i popłakać się z czarnej rozpaczy. Markowski niech lepiej już nie śpiewa. Trzeba mieć wyczucie i wiedzieć kiedy usunąć się na zasłużoną emeryturę
:lol: Jak to obliczyłaś? :lol: Prohibicja w czasie imprezy! Tak! Za dużo pijecie!
Za dużo osób naduzywa alkoholu w Kartuzach, dlatego na wszelkich imprezach i występach proponuje wode mineralną zamiast piwa.
:razz: :razz: :razz: :razz:
Bez takich tu insynuacji proszę, bo bana dostaniesz :P :lol:
Tylko żebym mógł być :(
A ja się cieszę, i to jak :D
no to ja zaraz informację na ten temat wrzucam na vortal A może ktoś tam dotrze i to przeczyta
Perfect? No trudno. :sad:
fotki trochę odszumiłem i dałem większe. Na końcu jest archiwum .exe rozdzielczość 1:1 jak ktoś chce to se może ściągnąć na pamiątkę. Na publikacje się nie zgadzam (w razie czegoś pisać na pw).
kibelki były i owszem, ale chyba za mało jednak bo kolejki jak po papier za PRL :cool: a co do śmieci...rano ok.9-tej nie było już prawie śladu po imprezie, organizacja widać była profesjonalna :cool:
No cóż, piwo ma to do siebie, że jest "moczopędne" :lol: Organizatorzy imprez z tym napojem, powinni mieć to "na uwadze"