Okazuje się, że rodzice dzieci niepełnosprawnych, którzy mieszkają w gminach miejsko - wiejskich, nie mogą korzystać z programu "Uczeń na wsi". Dotyczy on bowiem jedynie mieszkańców gmin wiejskich, bądź miast do 5 tys. mieszkańców. Rodzice dzieci niepełnosprawnych z kartuskiej gminy, którzy mieszkają na wsi, są tym faktem oburzeni.
"My rodzice dzieci chorych i niepełnosprawnych jesteśmy zbulwersowani sprawą wypłat pieniędzy w wysokości 2.000 zł przeznaczonych dla dzieci z terenów wiejskich i mających orzeczenie o niepełnosprawności. Jednak nasze dzieci tej pomocy nie otrzymały, ponieważ naszą gminą są Kartuzy. A otrzymały tylko gminy wiejskie, a nasza jest miejsko – wiejska. Przecież nasze dzieci mieszkają i uczą się na wsi, dlaczego więc im to się nie należy?" - czytamy w piśmie od rodziców do posła.
Rodzice dzieci niepełnosprawnych dostają miesięczną zapomogę w kwocie 420 złotych. Jak twierdzą, zdecydowanie im to nie wystarcza. Od kilku lat nie było także żadnej podwyżki.
- Chodzi tu o program "Uczeń na wsi", który umożliwia dofinansowanie w wysokości 2 tys. złotych dla dzieci niepełnosprawnych, które mieszkają na wsi - oznajmił poseł Piotr Stanke. - Uważam, że jest to poważny problem i należy go rozwiązać.
W tej sprawie poseł już zapowiedział swoją obecność na posiedzeniu komisji społecznej i rodziny w Sejmie. Ponadto zamierza złożyć w tej sprawie interpelację.
- Jednak zanim to zrobię, najpierw będę musiał zdobyć więcej informacji w sprawie różnych programów, ponieważ jest to dla mnie nowa sprawa - powiedział Piotr Stanke. - Jeżeli okaże się, że nie istnieje żaden inny program, który by umożliwiał mieszkańcom wsi w gminach miejsko - wiejskich korzystanie z podobnego dofinansowania, to moim zdaniem jest to jawna dyskryminacja.
Do sprawy tej jeszcze wrócimy.
pio
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze