Reklama

PKS-em z biletem w zębach?

05/01/2009 13:35
Do redakcji zgłosiła się sympatyczna, skromna, na oko widać, że uczciwa licealistka. Alicja opowiedziała nam jak przykra i „kosztowna” spotkała ją przygoda, która miała miejsce w autobusie PKS-u Gdańsk na trasie z Przewozu do Kartuz.

Jadąc autobusem PKS Gdańsk z Przewozu do Kartuz, wykupiła bilet i spokojnie usiadła na swoim miejscu (nie miała miesięcznego). Nie było więc powodu do strachu, gdy nagle okazało się, że posiadanie biletów sprawdza kontroler. Niestety, gdy podszedł do niej, zaczęła szukać i gdy od razu nie znalazła feralnego kawałka papierka, nerwy wzięły górę i ręce zaczęły się trząść.

Dziewczyna wspomina, że kontroler odczekał moment, po czym mimo jej zapewnień, że bilet wykupiła, wlepił jej mandat w wysokości 137,70 zł. Dziewczyna wzięła się w garść i zaczęła ponownie szukać wykupionego biletu. Znalazł się. Pobiegła więc z odnalezionym biletem do kontrolera. Ten jednak spojrzał i zlekceważył zupełnie radość dziewczyny z odnalezionego potwierdzenia opłacenia przejazdu.

Szczęściem dla pechowej pasażerki mogłaby być natychmiastowa reakcja kierowcy PKS-u, który potwierdził kontrolerowi, że dziewczyna faktycznie bilet u niego kupowała. Niestety, i to nie przekonało młodego kontrolera. Zwrócił się do kierowcy w obraźliwy sposób, na co ten zareagował: „Chłopcze, trochę szacunku, ja mam synów w twoim wieku”.

Już choćby to świadczy o tym, że pomiędzy kierowcą i kontrolerem wymiany uprzejmości raczej nie było, a sam kontroler zachowywał się w sposób obraźliwy i potraktował „z góry” nie tylko młodą pasażerkę, ale również kierowcę, starszego bądź co bądź mężczyznę.

Lucyna Puzdrowska, Gazeta Kartuska

Więcej czytaj w jutrzejszym wydaniu Gazety Kartuskiej

Ponadto w numerze m.in:
- informacje o wielu jasełkach, wigiliach i świąteczno – noworocznych imprezach
- z pamiętnika misjonarza o. Marka Walkusza - porady prawne
- złoci jubilaci z Przodkowa
- interwencje czytelników
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2009-01-11 20:09:19

    Toc napisalem,ze kole PKS-przechodzilem nie czyli w temacie jest slowo o PKS nawet jeden konsument wygladal mi na kierowce z PKS-u dobra dobra juz bede pisal w temacie :P

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Konto usunięte 17 - niezalogowany 2009-01-11 15:31:44

    Oczywiście na de volaja też PKS (em) pojechałeś. No bo jakże by inaczej :D Inaczej to mogłoby cosik od tematu odbiec. A bilecik kupiłeś ? :lol:

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2009-01-11 15:10:25

    Wlasnei wrocilem z nalesnikarni tzn niedokladnie ale kolo PKS przechodzilem,bo w te :Dmacie U Jakusza wyladowalem z rodzinka mniam mniam Noz jaki epychotki a teraz uwaga de volaja zrobic kazdy umie ale zeby to byl de volaj jak z ksiazki to sie nie spotkalem a dzisiaj Zona zamowila i te maselko az ze srodka pieknie sie polalo.No to jest sztuka bo trzeba po pierwsze wiedziec na ile zamrozic maselko a po drugie w jakim tluszczu smazyc miesko. kiedys jak mi dadza znizke to bede sie tam stolowal czesciej no ale tech obrusow a la sklep w PRL smalcem smarowanych jeszcze nie wywalili fuj

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości