Wyciek oleju z pojazdów to zdarzenie, z którym funkcjonariusze straży pożarnej borykają się średnio nawet dwa razy w tygodniu. Wczoraj 18 sierpnia br. doszło do dwóch takich przypadków.
Plamy oleju na drogach powstają na skutek wycieku płynów z pojazdów, głównie z uszkodzonego zbiornika paliwa lub miski olejowej. Wczoraj o godzinie wpół do jedenastej doszło do dwóch takich zdarzeń.
Pierwsze dotyczy miejscowości Borcz (gm. Somonino). Tam plama oleju objęła powierzchnię dwustu pięćdziesięciu metrów kwadratowych. W interwencji wzięła udział Ochotnicza Straż Pożarna z Hopowa.
Do kolejnego wycieku płynu doszło w Babim Dole (gm. Żukowo). Powierzchnia, na której rozlany był olej, była podobna jak w Borczu. Interweniowała Ochotnicza Straż Pożarna z Żukowa.
- Plamy oleju usuwane są za pomocą sorbentu - oznajmił starszy ogniomistrz Stanisław Szwaba z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kartuzach. - Jest on rozsypywany na powierzchni, którą obejmuje olej. Następnie wchłania go, po czym zostaje zebrany do worka. - W związku z plamami oleju interweniujemy średnio raz lub nawet dwa razy w tygodniu - dodał.
Andrzej Baranowski
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze