Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zdecydowanie, ta droga to porażka. Z racji tego, że to jedna z najładniejszych tras na Kaszubach powinna być wybudowana ścieżka rowerowa, chodnik, pobocza, nowy asfalt, powycinać krzaki w rowach. Ale nie tylko te drogi to porażka, dla mnie największa jest Pępowo - Żukowo . Dziura na dziurze dziurą poganiana, do tego wąsko i brak chodnika, a rowerzystów i pieszych tam nie brakuje. Droga z Kartuz do Przodkowa też nie jest wybitnie piękna. Między Grzybnem a Kobysewem to porażka roku ( w takim ładnym lasku ) to dziura na dziurze, pobocza nie ma, a ciężarówki jeżdzą. Mam wrażenie, że Szanowne Władze nie czytają kafo, bo chyba by depresji mogli dostać. Niech się w końcu wezmą za tą drogę!
a gdzie dbają o drogi? weźmy chociaż taką Kaszteleńską w Somoninie dziura na dziurze gdyby wujt musiał codziennie dojeżdąć do pracy to już dawno by się za nią wziął ;)
Potwierdzam, Kartuzy - Klukowa Huta, Sierakowice - Lębork oraz Stężyca- Kościerzyna to jedna wielka masakra i o ile się nie mylę to wszystko drogi wojewódzkie ale zarządcy tych dróg są daleko stąd, nie jeżdżą po tych drogach i nie mają pojęcia jak codziennie muszą slalomem przejeżdżać ludzie pracujący w okolicy....a cierpią na tym tylko nasze autka i co za tym idzie - portfele!!!!
A ja dodam, że problem nie dotyczy jedynie drogi nr 228 ale również 211 od Kartuz w stronę gmin Chmielno oraz Sierakowice. Jedynie na krótkim odcinku w okolicach Mojusza doczekała się remontu a jest on potrzebny na całości. Kolejny przykład droga 214 na odcinku Sierakowice - Lębork, o czym już pisano: http://lebork.naszemiasto.pl/artykul/1951800,droga-214-gmina-cewice-kierowcy-skarza-sie-na-stan-214,id,t.html Słabe fundusze ma nasze ZDW. Gdzie idzie nasz podatek drogowy. Czy naprawdę starcza tylko na łatanie i odśnieżanie.. Dodane czw, 16 sty 2014, 18:44:07 : Druga sprawa ścigać przeładowane ciężarówki. Dopóki nie będzie stałych rutynowych kontroli, dopóty nic się nie zmieni w tej kwestii.
dodam tylko, że w kilku miejscach nastąpiły chyba ruchy górotwórcze bo takich uskoków i fałdów po jakich przejeżdżamy jadąc do Kartuz nie ma nawet w San Francisco. Czy ta droga nie zagraża bezpieczeństwu kierowców i pieszych? Może powinna zostać wyłączona z ruchu?
podpisuje sie rowniez pod tym artykulem, rzeczywiscie ostatnio przejezdzalam ta droga - masakra, gorszej drogi chyba nie znajdziecie w powiecie, chodzi oczywiscie o droge wojewodzka a nie o jakies boczne drozki.
Zdecydowanie, ta droga to porażka. Z racji tego, że to jedna z najładniejszych tras na Kaszubach powinna być wybudowana ścieżka rowerowa, chodnik, pobocza, nowy asfalt, powycinać krzaki w rowach. Ale nie tylko te drogi to porażka, dla mnie największa jest Pępowo - Żukowo . Dziura na dziurze dziurą poganiana, do tego wąsko i brak chodnika, a rowerzystów i pieszych tam nie brakuje. Droga z Kartuz do Przodkowa też nie jest wybitnie piękna. Między Grzybnem a Kobysewem to porażka roku ( w takim ładnym lasku ) to dziura na dziurze, pobocza nie ma, a ciężarówki jeżdzą. Mam wrażenie, że Szanowne Władze nie czytają kafo, bo chyba by depresji mogli dostać. Niech się w końcu wezmą za tą drogę!
a gdzie dbają o drogi? weźmy chociaż taką Kaszteleńską w Somoninie dziura na dziurze gdyby wujt musiał codziennie dojeżdąć do pracy to już dawno by się za nią wziął ;)
Potwierdzam, Kartuzy - Klukowa Huta, Sierakowice - Lębork oraz Stężyca- Kościerzyna to jedna wielka masakra i o ile się nie mylę to wszystko drogi wojewódzkie ale zarządcy tych dróg są daleko stąd, nie jeżdżą po tych drogach i nie mają pojęcia jak codziennie muszą slalomem przejeżdżać ludzie pracujący w okolicy....a cierpią na tym tylko nasze autka i co za tym idzie - portfele!!!!