Przez trzy weekendowe dni policjanci z powiatu kartuskiego zatrzymali na lokalnych drogach aż pięciu nietrzeźwych kierowców. Alkomat wskazał u każdego z nich od 0,7 do ponad promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Stróże prawa przypominają, że za jazdę w stanie nietrzeźwości grozi kara do dwóch lat więzienia, a także utrata uprawnień do prowadzenia pojazdów.
Niechlubną serię rozpoczął w piątek rano 29-letni mieszkaniec powiatu gdańskiego. Mężczyzna wsiadł za "kółko" mając w organizmie ponad promil alkoholu. Policjanci z Żukowa zapobiegli jego dalszej jeździe w Chwaszczynie. Kilka godzin później policjanci z Somonina zatrzymali 60-letniego rowerzystę, u którego badanie wykazało ponad pół promila alkoholu w organizmie.
Na kolejne zatrzymania nie było trzeba było długo czekać. W sobotę wpadło kolejnych trzech "wesołych kierujących". Ponad pół promila alkoholu miał 35-letni kierowca golfa zatrzymany w Glinczu. Natomiast 57-letni kierowca peugeota wydmuchał prawie promil.
Ostatnim z zatrzymanych tego weekendu nietrzeźwym kierującym okazał się 18-latek kierujący tico. Młody mężczyzna nie tylko był pijany, ale dodatkowo pogrążył się jeszcze nie zatrzymując się do kontroli. Nie zajechał jednak daleko, bo ucieczkę przed stróżami prawa zakończył w pobliskim rowie. Badanie trzeźwości 18-latka wykazało ponad promil alkoholu.
Oprac. Bartek Gruba Info: KPP Kartuzy
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze