Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Oto Polska. Smutne. W gminie Żukowo to samo.
Ta droga i tak wygląda lepeij niż niektóre ulice w Grzybnie można sprawdzić
Może przy okazji sprzątną chodniki koło szkoły z potłuczonego szkła,zgniłych liści i innych śmieci!!!! Wstyd,żeby w XXI wieku taki syf był na chodnikach. Prosi się o tragedie!!!
fotograf mistrzostwo świata za zdjęcia
http://www.gazetapodatnika.pl/artykuly/jak_odwolac_sie_od_decyzji_urzedu_gminy-a_6332.htm
To najdłuższa droga w sołectwie zaraz po Rybackiej, która jest teraz piękna i czysta, dajcie trochę oddechu Burmistrzowi to zrobi to tak jak powinno to wyglądać, jak ul. Rybacka, którą dopiero w tym roku udało się zakończyć w 100%, teraz spokojnie zaprojektuje i wykona , bez nerwów..
początek tej ulicy został wyremontowany i wyasfaltowany !!!! Gmina ma zamiar asfaltować dalszy ciąg tej drogi tylko musi zrobić projekt, a to trwa trochę, projekt będzie w połowie roku, wykonanie w kolejnych latach etapami. !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Tyle co mi wiadomo remont jest zaplanowany , projekt przebudowy tej ulicy ma być robiony w tym roku a wykonanie ma być etapami tak jak Ul. Rybacka w Prokowie po 300-400 metrów bierzących rocznie, robicie wielkie "halo" a Pan Gołuński wie co robi, ma to zaplanowane !!!!! jeszcze przed zalaniem tej drogi , nie róbcie sztucznej nagonki na URZAD
trzeba te droge poprostu naprawic a nie biadolic ze golunski taki i owaki !! trzeba trabic i trabic na ten temat w mediach i w koncu droge zrobia moj kolega tam mieszka i ma malutkie dzieci i nie zazdroszcze tym maluszkom drogi do domu !!
ale tam jest nie legalny stawik pana doktorka helowww obudzta sie ludzie i na inwestycje w gaju poszla kasa z uni a takich drog jak ta bez unijnych pieniedzy nie da sie wyremontowac !!
wow wow,faktycznie droga tam to chyba wszystkim miski z samochodów urywa,nie mowiac juz o zawieszeniu pojazdu....tragicznie to wygląda A jeszcze ciekawsze to to ,zę komuś staw sie tam urodził. to pewnie z nadmiaru wody :))))
taka droga to dramat,jesli od kilku dziesiecu lat owi mieszkacy proszą o pomoc i nikt im jej nie da,to to jest żenujące.Dzieci ze szkoły muszą kalosze ubierać ,czy to wiosna ,czy jesien czy zima.....bo ta droga NA INNE OBUWIE SIE NIE NADAJE!!! ....ciekawe jaką drogę na posesje ma burmistrz ,czy owy urzednik ktory zbywając mieszkancow stwierdza "chyba tej wody nie wypije" żenujące .... do programu UWAGA trzeba by oddać ,zaraz by pieniązki gmina miala na zrobienie w/w odcinka....sypną pewnie poł tony kruszywa ,i naprawione(oczywiscie na 3 miesiace)i dalej problem wraca wraca i wraca .A NIE LEPIEJ BY ZROBIć DROGĘ RAZ A PORZĄDNIE DRODZY URZĘDNICY???????????
No coś takiego!?! Ale wywalić kasę na nikomu niepotrzebne "odcinki" to można? Tu poczytajcie, komu to niby ma służyć ? --> http://gloskaszub.pl/14189/miejscu-parku-placu-zabaw-powstanie-droga-obawy-mieszkancow-bloku-przy-ul-msciwoja-ii/
Tak wygladaja wszystkie drogi soleckie za MGG.Piach ewentualnie szlaczki pokrzywionych plyt jumbo. Golunski ma gdzies solectwa , woli wyasfaltowac gaj, postawic fontanne za 1,5mln itp. Robi wylacznie to z czego ma zysk.
ukarany srogim mandatem, za zanieczyszczenie środowiska, lub temu podobny wybryk, natomiast firma, wynajęta przez włodarzy dokonuję identycznego zanieczyszczenia środowiska, pod pretekstem naprawy drogi i o zgrozo otrzymuje jeszcze za to od gminy sowite wynagrodzenie. Tak właśnie wygląda naprawa, dróg gminnych w gminie kartuzy.
Potwierdzam, że po naprawach przeprowadzanych przez gminę, drogi nie nadają się w ogóle do użytku. Cały problem polega na tym, że niewielkie naprawy bieżące, które gmina zleca różnym okolicznym firmą nie podlegają żadnym kontrolom, ze strony urzędników. W praktyce wygląda to tak: Mieszkańcy składają skargę na stan drogi. Następnie gmina w najlepszym wypadku po bardzo długim czasie zleca naprawę nawierzchni jakiejś firmie, która to zlecenie przyjmuje, będąc w pełni świadoma że ta naprawa nie będzie w absolutnie żaden sposób skontrolowana przez kartuskich urzędników, po czym udaje się na miejsce wymagające naprawy i odstawia największą możliwą fuszerkę jaką się tylko da. W moim przypadku podwykonawca wysypał na drogę odpady gruzu budowlanego, przez który nie dało się przejechać samochodem, bez jego uszkodzenia. Oraz oczywiście wystawia gminie za to srogi rachunek. Paradoksem w tej sprawie jest to, że zwykły szary obywatel, za wysypanie gruzu na drogę publiczną został by natychmiast uk
Oto Polska. Smutne. W gminie Żukowo to samo.
Ta droga i tak wygląda lepeij niż niektóre ulice w Grzybnie można sprawdzić
Może przy okazji sprzątną chodniki koło szkoły z potłuczonego szkła,zgniłych liści i innych śmieci!!!! Wstyd,żeby w XXI wieku taki syf był na chodnikach. Prosi się o tragedie!!!