Powrót do szkoły spowodował, że dotychczas czasem świecące pustkami autobusy, ponownie zapełniły się pasażerami. Problem w tym, że jak zwracają uwagę współpasażerowie, pojazdy są przepełnione a to może skutkować tym, że łatwiej zarazić się koronawirusem. Co na to wszystko przewoźnik?
Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas jeden z pasażerów komunikacji autobusowej. Zwraca on uwagę na przepełnione autobusy, co może skutkować szybszym rozprzestrzenianiem się SARS-CoV-2.
- Chciałbym prosić o interwencję w sprawie komunikacji autobusowej Gryf. Konkretnie chodzi o linię nr 3. Autobus o godzinie 7. jest znacznie przepełniony, przez co istnieje możliwość zakażenia koronawirusem - podkreśla nasz Czytelnik.
Przewozy Autobusowe Gryf planują przeprowadzić badania marketingowe. Od ich wyników zależy, czy wprowadzone są korekty w rozkładach jazdy bądź wielkości taboru.
- W tym tygodniu planujemy przeprowadzić badania marketingowe w najbardziej obciążonych punktach sieci, a więc na wjazdach do Kartuz. Po wynikach tych badań, będziemy wiedzieli, czy istnieje konieczność wprowadzenia korekt. Dla nas priorytetem jest przewiezienie wszystkich pasażerów. W godzinach szczytu ekspediujemy wszystkie autobusy i wszystkich kierowców, którzy są dostępni. Nie ma możliwości, aby jeździło jeszcze więcej autobusów - informuje Paweł Misiak, dyrektor w P.A. Gryf.
Jak dodaje, problem z przepełnieniami istnieje zawsze na początku roku szkolnego. Dlatego też czasami wystarczy poczekać, aż pasażerowie znajdują najbardziej optymalne połączenie dla siebie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trza zaczekać problem się sam rozwiąże-dobre
Przecież przez cały rok szkolny były problemy z miejscem w autobusach...
Ja tam nie widzę problemu, podnieść opłatę 2x za bilet i wpuszczać połowę dostępnych miejsc, przewoźnik (choć nie lubię Gryfu) nie ma płacone za wożenie powietrza, ani za to, że wozi połowę pasażerów, on dąży do tego aby miejsca były wypełnione w 100%. Kiedys dawno temu podłączali przyczepy do autobusów, może czas do tych rozwiązań wrócić. A takie zarażenie... im szybciej się to rozprzestrzeni, tym szybciej będziemy miec to z głowy, bo nikogo to nie ominie, każdy będzie musiał to przejść, bo szczepionki tak szybko nie wymyślą, ta obecna tzw pandemia, ma głównie na celu nadanie większych uprawnień wladzy, oraz nauczenia ludzi, żę mydło, żel antybakteryjny, oraz zasłanianie ust podczas kaszlu, to nie jakieś widzimisię, ale to oznaka pewnego poziomu cywilizacyjnego, oraz świadomości kulturowej. Póki co to w dbaniu o higienę jesteśmy mocno z tylu w porównaniu do krajów skandynawskich, czy też tych cieplejszych typu Hiszpania, Grecja.
Bzura, cały rok tak jest. Szczególnie na linii nr 4
Dokładnie, rano jak jadą do szkoły to autobus sie nawet nie zatrzymuje w niektórych miejscowosciach
Pandemia to ściema, skączcie już z tą psychozą
Ostatni apapit to bzdura. Jak uczniowie mają wybrać dobre połączenie skoro wyjeżdża jedynie jeden autobus rano?
Przewoznik nic nie dba o pasazerow Kasuje za bilety miesieczne i wozi ludzi jak sledzie Trzeba mu zabrac dotacje Niech nie rozprzestrzenia wirusa Co na to Sanepid zgodnie z ustawa w komunikacji tylko miejsca swiedzace
„problem z przepełnieniami istnieje zawsze na początku roku szkolnego. Dlatego też czasami wystarczy poczekać, aż pasażerowie znajdują najbardziej optymalne połączenie dla siebie.” Dobre???? Zawsze poranne autobusy są przepełnione. Za mało ich na taką ilość pasażerów!!! Nic się nie zmieni. 810 i 11 z Przodkowa do Kartuz też są pełne!
2 i 3 to samo. Śledzie w puszce mają luźniej. Nie ma wyboru. Albo siedzisz wciśnięty między masa ludzi albo nie jedziesz. Co ma zrobić uczeń?????
Jeżeli sprzedali bilety miesięczne, to powinni zabierać wszystkie dzieci, a nie tłumaczyć się że nie mają autobusów i kierowców. Są wyznaczone limity w autobusach i tyle powinni zabierać ludzi.
Kupując bilet ten czy siaki, to Ty akceptujesz regulamin przewoźnika, a to, że Ci się wydaje, że on coś powinien, jak sobie wykupisz konkretny nr miejsca na konkretną godzinę - o ile przewoźnik taką usługę świadczy, to możesz wymagać, a tak.. cóż, plebs musi przystać na to co mu powiat zapewnia, bo to powiat jest odpowiedzialny za organizowanie transportu publicznego, i to on doprowadził do tego, że w regionie jest tylko jeden monopolistyczny przewoźnik, tak sa inni, ale oni mają znikomy procent udziału w rynku.
Trza zaczekać problem się sam rozwiąże-dobre
Przecież przez cały rok szkolny były problemy z miejscem w autobusach...
Ja tam nie widzę problemu, podnieść opłatę 2x za bilet i wpuszczać połowę dostępnych miejsc, przewoźnik (choć nie lubię Gryfu) nie ma płacone za wożenie powietrza, ani za to, że wozi połowę pasażerów, on dąży do tego aby miejsca były wypełnione w 100%. Kiedys dawno temu podłączali przyczepy do autobusów, może czas do tych rozwiązań wrócić. A takie zarażenie... im szybciej się to rozprzestrzeni, tym szybciej będziemy miec to z głowy, bo nikogo to nie ominie, każdy będzie musiał to przejść, bo szczepionki tak szybko nie wymyślą, ta obecna tzw pandemia, ma głównie na celu nadanie większych uprawnień wladzy, oraz nauczenia ludzi, żę mydło, żel antybakteryjny, oraz zasłanianie ust podczas kaszlu, to nie jakieś widzimisię, ale to oznaka pewnego poziomu cywilizacyjnego, oraz świadomości kulturowej. Póki co to w dbaniu o higienę jesteśmy mocno z tylu w porównaniu do krajów skandynawskich, czy też tych cieplejszych typu Hiszpania, Grecja.