Reklama

Przystanek Białoruś, albo i gorzej

27/10/2005 09:51
Kartuzy nie mogą narzekać na brak komunikacji, wręcz przeciwnie. Na rynku tym trwa swoista walka o klienta, a toczy się ona nie zawsze fair. Nie to jednak zainteresowało mnie tym razem.

Postanowiłem mianowicie pomóc taryfiarzom, gdyż miejsce ich pracy urąga wszelkim kanonom przyzwoitości. Nie chodzi mi absolutnie o ich auta, te nie budzą najmniejszych nawet pretensji. Problemem jest mianowicie plac i tzw. parking gdzie zazwyczaj stoją ich auta.

Taksówką jeździmy dość często, z różnych przyczyn. Są miasta, gdzie postoje dla nich są tak samo często spotykane jak przystanki dla autobusów. I o to wszak chodzi, aby każdy miał dostęp jak najłatwiejszy. W Kartuzach jeździ ponad 20 taksówek, ale nie pokażę zdjęcia ani jednej . Nie chcę być podejrzany o kryptoreklamę. Z samochodów tych czasami korzystam i na jakość usług w Kartuzach narzekać nie można. Można jednak na wspomniany wyżej parking dla "Taxi".

O ile sąsiednie firmy autobusowe (jest ich tam aż 4) mogą poszczycić się jako takimi warunkami, o tyle taryfiarzom jest wstyd z tego co mają. A co mają? Wystarczy spojrzeć na zdjęcia obok… Tablica informacyjna pamięta czasy Warszaw i Syrenek, telefon schowano do starej szafki ubraniowej lat temu wiele. Jak się okazuje, polskie prowizorki są najskuteczniejsze. Szafka z telefonem stoi do dzisiaj przypominając o minionej świetności nie tylko owego postoju…

XXI wiek na kartuski postój jeszcze nie dotarł i najbardziej wkurza to zarabiających tam na chleb taryfiarzy. Wręcz już do rangi anegdot urosły takie zjawiska jak "zwiedzanie" owej budki z telefonem przez zagranicznych turystów, czy wręcz jej dotykanie jak amuletu wnet … Utrapieniem kierowców i pasażerów taksówek są dziury w jezdni przylegającej do postoju. Z ulicy tej korzystają kierowcy lokalnego przewoźnika autobusowego i często zdarza się, że wskutek owych dziur zostaje ktoś nieźle schlapany. Najczęściej niechcący. Jak temu zaradzić,
próbowałem ustalić w rozmowie z kierowcami taksówek. Mają żal, że miasto o nich nie pamięta. Przecież nie raz i nie dwa, jak mi mówili, zwracali się z różnymi prośbami i pismami, ale do dzisiaj nikt im nie pomógł i pomóc raczej nie zamierza.

Mają żal, że urząd, ten czy inny dba o dużych przewoźników, a im nawet drogi nikt nie chce załatać. Przecież tak naprawdę z ich usług korzystają mieszkańcy nie tylko gminy Kartuzy. Może wspólnymi siłami udałoby się zrobić coś z tą "wizytówką" miasta i powiatu? Przecież tak naprawdę niewiele potrzeba. Gminy zabezpieczają przystanki, dworce, a w tym przypadku nie da się nic zrobić? Taksówkarze mają żal, ale wierzą, że jednak ktoś spełni dane im kiedyś obietnice. I ja w to wierzę, bo taki widok to naprawdę już nie Białoruś, to jeszcze gorzej.

Byłem na Białorusi, jest tam nieciekawie, ale nie aż tak tragicznie jak na postoju Taxi w Kartuzach. Samorządowcy maści wszelakiej obudźcie się już teraz, nie na miesiąc przed wyborami i pomóżcie tym ludziom, oni także tworzą miejsca pracy.

JanuSzczepański
[email protected]
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    ja - niezalogowany 2005-11-07 01:13:28

    ...nawet takich typów to by się ze trzech przynajmniej znalazło-wypisz wuymaluj typ opisany przez Karolajne ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    szpieg - niezalogowany 2005-11-06 11:18:21

    Ludzie - złotówy proszą o pomoc, piszę artykuł broniący ich racji, a te biznesmeny nawet nie wiedzą, że artykulik na ich temat powstał, bo w budce taxi nie ma netu :P :P :P :P a niech ich... 8)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    WK - niezalogowany 2005-11-03 22:05:01

    No a jakas bude by sobie mogli sami postawic gdzie kawke albo herbatke zima w cieplym by wypili.Merolami smigaja a po pare zlotowek nie laska zrzute zrobic?spojrzcie na ten tel co go tam maja ,to co ja im mam kupic jakis lepszy?zero wspolnego dzialania i tyle.tylko lezec i wyczekiwac jelenia i stekac jacy to biedni .wiem cos o tym bo pare latek sie po gdyni duzym fiacikiem jezdzilo.ale to bylo chyba wieki temu ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości