W środę późnym wieczorem doszło do pożaru sadzy w kominie kurnika w Puzdrowie. Od rozgrzanego przewodu kominowego zapaliła się folia znajdująca się pod dachem. W kurniku znajdowało się kilkanaście tysięcy kur. Na szczęście pożar nie zagrażał ich życiu.
W środę około godziny 23. dyżurny Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o pożarze kurnika w Puzdrowie (gm. Sierakowice. Po przybyciu na miejsce pierwszych zastępów okazało się, że pali się sadza w kominie. Jak informuje st. kpt. Marek Szwaba, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej PSP w Kartuzach spaleniu uległo około metra kw. podbitki między dachem a parterem obiektu. Straty wstępnie oszacowano na około 1.000 zł.
W działaniach gaśniczych wzięli udział strażacy z OSP Sierakowice, OSP Gowidlino i JRG Kartuzy. Łącznie pięć zastępów. Działania trwały niespełna dwie godziny.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie zapomnijcie napisać o strażaku który zasuwał jak motorek na akcje i wydachował auto na Dworcowej ???? Akcja była opanowana tak szybko ze obyło się bez przyjazdu policji ciekawe czy coś było na rzeczy ????????
A ten szmalcownik z czerwonym świńskim ryjem dalej kapuje, no wypisz wymaluj typowy volksdojcz.
Stefek to nie Stefek, tak jak Pisiorek to nie Pisiorek, choć większość z nich należy do rodziny szmalcowników
Jak by miał ratować Twoje życie lub życie twoich bliskich to pewnie by nie było takich głupich komentarzy.
Na Sierakowicach są naprawdę dziwni ludzie. Kontrolują, obgadują, Są gotowi posunąć się do naprawdę brzydkich rzeczy. Konfidenci. Jak pomożesz drugiemu człowiekowi to patrzą na ciebie jak na kosmitę.
wiejskie klimaty ,...
Nie zapomnijcie napisać o strażaku który zasuwał jak motorek na akcje i wydachował auto na Dworcowej ???? Akcja była opanowana tak szybko ze obyło się bez przyjazdu policji ciekawe czy coś było na rzeczy ????????
A ten szmalcownik z czerwonym świńskim ryjem dalej kapuje, no wypisz wymaluj typowy volksdojcz.
Stefek to nie Stefek, tak jak Pisiorek to nie Pisiorek, choć większość z nich należy do rodziny szmalcowników