Reklama

Rasizm w szkole w Borzestowie? Rodzeństwo dyskryminowane za kolor skóry?

Do Szkoły Podstawowej w Borzestowie uczęszcza rodzeństwo Noaah i Saara. Mają brytyjsko-polskie obywatelstwo. Mają inny kolor skóry i to właśnie z tego powodu mają być dyskryminowane i wyzywane przez inne dzieci. Matka dzieci zgłosiła sprawę do gminy Chmielno, która jest organem prowadzącym szkołę, jak i do wojewody pomorskiego i prokuratury. O sprawie piszę Gazeta Wyborcza.

O Szkole Podstawowej w Borzestowie znów jest głośno. Tym razem Gazeta Wyborcza zajęła się problemem rasizmu, który zdaniem jednej z matek, ma dotykać jej dzieci. Rodzeństwo Noaah i Saara mają bowiem inny kolor skóry niż pozostałe dzieci w placówce. I właśnie z tego powodu mają być dyskryminowane i wyzywane przez inne dzieci.

- Noaah i Saara mają być prześladowani w szkole przez rówieśników oraz starsze dzieci ze względu na kolor skóry i pochodzenie. Mają od nich słyszeć: "Brązowa kupa", "Polska dla Polaków", "Wyjeżdżaj stąd, ty demonie", "Fuj, muszę się umyć, bo cię dotknęłam" albo "Twój ojciec jest murzynem, a twoja matka czarna" - pisze Gazeta Wyborcza.

Reklama

Mama rodzeństwa zgłosiła problem zarówno dyrekcji placówki, jak i gminie Chmielno, która jest organem prowadzącym szkołę. Jej zdaniem jednak sprawa jest zamiatana pod dywan.

- To nie pierwsza taka sytuacja, że dziecko zostaje zabrane z tej szkoły. Niestety, mam poczucie, że dyskryminacja moich dzieci ze względu na pochodzenie i kolor skóry jest zamiatana pod dywan. Teraz prześladowani są Noaah i Saara, ale za chwilę może to spotkać inne dzieci, dlatego nie mogę tak tego zostawić. Ktoś musi w końcu powiedzieć głośno "nie" i przeciwstawić się temu, co dzieje się w tej szkole - powiedziała dziennikarce Gazety Wyborczej, pani Halina - mama rodzeństwa.

Reklama

Zdaniem wójta, ani dyrektor szkoły, nauczyciele ani rodzice i dzieci uczestniczące w zdarzeniach z rzekomo pokrzywdzonymi dziećmi nie potwierdzają wersji, którą przedstawia matka tych dzieci.

Mama Noaaha i Saary o sprawie zawiadomiła również Prokuraturę Rejonową w Kartuzach.

Sprawie przygląda się także wojewoda pomorski i Kuratorium Oświaty w Gdańsku.

Więcej na ten temat można przeczytać na portalu Gazeta Wyborcza Trójmiasto.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Piotr Pawłowski 2022-11-28 13:29:46

    To jest przerażające, że w 21 wieku w Polsce szkoła nie jest w stanie zapewnić bezpieczeństwa dziecku, które ma trochę inny kolor skóry.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • kotwit 2022-11-28 20:03:13

    Ale o czym bredzisz? Gdyby jedna osoba powiedziała, że jesteś seryjnym mordercą i pedofilem, to wszyscy mamy obowiązek temu komuś uwierzyć? Jak wynika z tego tekstu, tylko jedna osoba twierdzi, że dzieci są prześladowane. Ich matka. Inne osoby tego nie potwierdzają. Być może te wiejskie dzieci, których ojcowie za ważniejsze od ich wychowania uważają grillowanie, żłopanie piwa i słuchanie muzyki disco-polo, rzeczywiście szydzą i wyśmiewają dzieci o innym kolorze skóry. Fatalnie to świadczy o ich rodzicach i dyskwalifikuje szkołę, jako placówkę oświatowo-WYCHOWAWCZĄ. Ale skoro ta pani zawiadomiła prokuraturę, to poczekajmy na jakieś ustalenia. Na razie za wcześnie jest wysuwanie takich opinii, jaką zaprezentowałeś. Być może ta pani przesadza i histeryzuje, co jest normalne przy osobach o poglądach lewackich. A skąd wiem, że ma poglądy lewackie? Stąd, że poleciała do Gazety Wyborczej.

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    normalnie 2022-11-28 21:47:42

    BASED

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości