Reklama

Rębiechowo. Zmarł po upadku z wieży radarowej. Śledczy: to było samobójstwo

Znamy już finał postępowania w sprawie upadku z wieży radarowej 56-letniego pracownika lotniska, który wskutek odniesionych obrażeń zmarł parę dni później w szpitalu. Jak wykazał zebrany materiał dowodowy, mężczyzna popełnił samobójstwo.

Do zdarzenia doszło popołudniem 25 sierpnia br. na terenie lotniska w Rębiechowie. Służby ratunkowe o spadającym z wieży 56-latku powiadomił przejeżdżający nieopodal mężczyzna. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że poszkodowanym jest pracownik lotniska. W stanie ciężkim został on śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego przetransportowany do szpitala w Gdańsku. Kilka dni później wskutek odniesionych obrażeń zmarł.

Wyjaśnieniem okoliczności zdarzenia zajęli się kartuscy śledczy.

- Zebrany materiał dowodowy wskazuje na to, że było to samobójstwo. Wykluczono działanie osób trzecich. Zawsze, gdy zlecano jakieś prace na wieży radarowej, na miejscu pracowało dwóch pracowników. Tego dnia 56-letni pracownik lotniska wziął klucze od wieży bez pozwolenia, pojechał tam i skoczył z wieży - podaje rzecznik kartuskiej policji, Jarosława Krefta.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości