Reklama

Rekordowy rok - na kartuskiej porodówce na świat przyszło 2.147 dzieci

Miniony rok był wyjątkowo pracowity dla lekarzy, pielęgniarek i położnych w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach. Na oddziale ginekologiczno-położniczym przyjęto aż 2.147 porodów. To najwyższy wynik od kilkunastu lat.

W 2021 roku w kartuskim szpitalu odebrano około 200 porodów więcej niż w 2020 roku.

- Odnotowaliśmy jest progres o około 10 procent, co jest satysfakcjonującą statystyką. Utrzymujemy niski odsetek powikłań okołoporodowych, więc jesteśmy zadowoleni z wyników położniczych w ubiegłym roku. To najwyższa od 15 lat ilość porodów, jak przyjęliśmy w naszym powiecie - mówi lek. Grzegorz Piskulak, ordynator oddziału ginekologiczno-położniczego w Powiatowym Centrum Zdrowia w Kartuzach.

Tak wysoki wynik świadczy o tym, że przyszłe mamy bardzo cenią sobie kartuską porodówkę.

Reklama

- Ta renoma nie wynika tylko z ilości porodów, ale przede wszystkim z satysfakcji pacjentek. Z ankiet które zbieramy i zgłoszeń, które otrzymujemy od młodych mam, mogę powiedzieć, że jest ona na wyjątkowo wysokim poziomie.  Zależy nam na tym, by pacjentki były zadowolone i wszystko toczyło się w dobrym kierunku, by ilość małych mieszkańców powiatu nie malała tylko cały czas rosła - zaznacza ordynator.

Co istotne, nadal 35 proc. kobiet rodzących w kartuskim szpitalu to mieszkanki spoza powiatu kartuskiego - Trójmiasta, a także powiatów ościennych lęborskiego i wejherowskiego.

Reklama

Miniony rok, był nie tylko pracowity, ale też trudny dla lekarzy pod względem pandemii. Kolejny rok szpital się mierzy z Covid-19.

- Z pewnością w porównaniu do 2020 roku, udało nam się wypracować pewne procedury. Musieliśmy jednak ograniczyć procedury ginekologiczne. Procedury położnicze były nieograniczane. Ze względu na to, że pobliskie szpitale takie jak UCK czy specjalistyczny w Kościerzynie, były podczas pierwszej i drugiej fali szpitalami covidowymi, musieliśmy wziąć na siebie ciężar opieki nad porodami w ciążach covidujemnych, co być może to też spowodowało, że porodów było w ubiegłym roku tak dużo - mówił lek. Grzegorz Piskulak.

Reklama

Ordynator zwraca uwagę na fakt, że poziom wyszczepialności w kraju nadal jest zdecydowanie zbyt niski. Dotyczy to również oddziałów położniczych.

- Mniej niż połowa naszych pacjentek jest zaszczepiona, więc to niski odsetek, cały czas pokutuje przekonanie, że przedprokreacyjnie i w ciąży nie należy się szczepić. To błędne. Zdecydowanie należy się szczepić. Po pierwszym trymestrze jest to w pełni bezpieczne. Zaszczepienie jest o tyle istotne, że w sytuacji, w której przyszła mama jest zaszczepiona, infekcja przebiega w sposób znacznie łagodniejszy, nie niesie skutków ogólno zdrowotnych, zmniejsza ryzyko, że dojdzie do powikłań poinfekcyjnych dotyczących zarówno mamy jak i dziecka, To czynniki, które zdecydowanie przemawiają za tym,by bezwzględnie się zaszczepić - zaznacza ordynator.

Reklama

 

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    alex - niezalogowany 2022-01-03 15:17:47

    A co mają robić w dobie covida ? 500+ robi Swoje

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Edytka - niezalogowany 2022-01-04 13:59:41

    Tak, bo to 500 zł to naprawdę dużo na utrzymanie dziecka, widać że to opinia osoby kompletnie nie znającej tematu

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Adela - niezalogowany 2022-01-03 15:30:43

    Rekord padł w ilości zgonów. Największej od II wojny światowej.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości