Reklama

Reskowo-Lipowiec. Audi rozbiło się na drzewie - nie żyje 20-latek

Trwa wyjaśnianie okoliczności i przyczyny tragicznego w skutkach wypadku, do którego doszło w niedzielne popołudnie na trasie Reskowo-Lipowiec. Audi uderzyło tam w drzewo. Kierujący nim 20-latek poniósł śmierć na miejscu.

Do zdarzenia doszło przed godziną 16. na trasie Lipowiec - Reskowo.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący audi 20-letni mieszkaniec powiatu kartuskiego jadąc z Lipowca do Reskowa z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na lewy pas ruchu, a następnie na pobocze, gdzie uderzył w drzewo - informuje st. sierż. Karolina Jędrzejczyk, p.o. oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.

Mieszkaniec powiatu kartuskiego poniósł śmierć na miejscu. Był jedynym uczestnikiem wypadku.

Szczegółowe okoliczności wypadku wyjaśnia policja.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Znajomy - niezalogowany 2018-12-05 16:35:03

    Popełnił samobójstwo bo zostawiła go dziewczyna...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Cóż że ze Szwecji - niezalogowany 2018-12-05 13:50:06

    Bardzo się cieszę, że mimo pokaźnej ilości głupich komentarzy jest też sporo - brak mi zasługującego na nie przymiotnika, - może prawdziwych. Los jest niezbadany, nigdy nie mów nigdy. Być może i ja pewnego dnia stracę na chwilę przytomność za kierownicą, a być może kompletnie stracę tą kontrolę nad swoim życiem i rozbiję się pijany. Jestem tylko pewien tego, że w żadnej z obu, lub jakiejkolwiek opcji nie życzyłbym sobie, aby którykolwiek głupiec wypowiadał się o mnie w taki sposób. Na hieny cmentarne są paragrafy, ale gorsze od dewastacji zimnego nagrobka jest właśnie dewastacja reszty ludzkiej godności. Nie uważam się za katolika, nie chodzę do kościoła, nie modlę się jak zdecydowana większość nas, ale wierzę w dobro, zło, zbrodnię, karę, bezinteresowną miłość, dary losu i przeznaczenie. Jak na moje oko osiem błogosławieństw, prawo karmy i po prostu to, że każdemu pisane jest to, co sobie sam wypracował - jest jedyną rzeczą, która tą całą głupotę może zrównoważyć. Więcej empatii!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Jahu - niezalogowany 2018-12-04 15:48:11

    Większość żałuje zmarłego i współczuje jego rodzinie. To bardzo wspaniałomyślne. Jeżeli jednak widzieliście zdjęcia z wypadku, to jedno z nich przedstawia prędkościomierz, którego strzałka zatrzymała się na 120 km/h. Co byłoby, gdyby tą wąską drogą szedł pieszy, albo jechał ktoś na rowerze? Co by było gdyby jechał ktoś z naprzeciwka? Ten młokos rzeczywiście byłby w stanie ich bezpiecznie wyminąć, skoro sam rozwalił się na pustej drodze? Prawda, moi drodzy, jest taka, że mamy jednego potencjalnego mordercę mniej. Nie cieszę się z cudzego nieszczęścia, ale odczuwam ulgę, kiedy skrajnie nieodpowiedzialni gówniarze na cmentarz jadą w pojedynkę, a nie w towarzystwie swoich potencjalnych ofiar. To może być każdy z nas. Nie ma przyzwolenia na wariactwo na drodze.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości