Zajęcia feryjne organizowane przez Kartuskie Centrum Kultury cieszą się niezwykłą popularnością - wszystkie 24 miejsca są już zajęte. Rodzice, chcący zapisać swoje dzieci skarżą się, że pomimo śledzenia na bieżąco strony KCK, nie znaleźli tam żadnych informacji o półkoloniach, a kiedy już się pojawiły, to nie było wolnych miejsc.
Jeden z rodziców, jest oburzony niedostatecznie szybkim poinformowaniem opinii publicznej o organizowanych zajęciach.
- Po ukazaniu się na waszej stronie informacji na temat półkolonii zimowych w Kartuskim Centrum Kultury zgłosiłem emailem swoje dziecko aby w nich uczestniczyło. W dniu dzisiejszym zadzwoniłem do Centrum Kultury z zapytaniem czy są wymagane jakieś formalności, a Pani odpowiedziała mi, że lista już dawno jest zamknięta. Jak to się dzieje, że listę się zamyka dużo wcześniej niż ukazuje się informacja na ten temat w mediach? Tydzień wcześniej odwiedzałem stronę Centrum Kultury i nie było tam informacji dotyczących naboru na półkolonie zimowe - alarmuje nasz czytelnik.
Aleksandra Maciborska-Pytka, dyrektor Kartuskiego Centrum Kultury zaznacza, że problem niedostatecznej ilości miejsc często towarzyszy organizowanym półkoloniom.
- Niestety nie ma już wolnych miejsc, wszystkie 24 zostały zajęte. Ludzie dzwonią do nas z pretensjami, a to najczęściej jest tak, że 3 dni po ogłoszeniu naboru, jest już "po ptakach". Ogłoszenie o półkoloniach było dostępne wcześniej w Centrum Kultury, w momencie, kiedy prosiliście o program, to lista była już zamknięta - mówi Aleksandra Maciborska-Pytka.
Dyrektor Kartuskiego Centrum Kultury, zauważając duże zainteresowanie półkoloniami zapowiada możliwość ich rozszerzenia w okresie letnim.
- Już teraz nic nie da się zrobić, może latem pomyślimy nad rozszerzeniem tych półkolonii, no ale to wymaga nakładów finansowych - tłumaczy dyrektor KCK.
MSz
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
No przeciez nie beda wpuszczac zadnych dzieci z zewnatrz skoro wszyscy znajomi sie nie zalapali.