Reklama

Rozkopali mieszkańcom ogródek. Informację otrzymają... z poślizgiem

27/10/2008 12:53
Dzisiaj rano pracownicy budowlani SPEC-PEC-u rozkopali ogródek przy bloku nr 7 na osiedlu Sędzickiego w Kartuzach. Mieszkańcy są oburzeni, ponieważ jeden z lokatorów tego budynku włożył w pielęgnację ogródka swój czas i pieniądze. Przewodniczący rady nadzorczej spółdzielni Adam Plichta uspokaja - zgodnie z umową zawartą pomiędzy SM "Kaszuby" a firmą SPEC-PEC ogródek ma zostać przywrócony do pierwotnego stanu.

Problem zasygnalizował jeden z naszych czytelników:

"Dzisiaj rano na trawnik przy bloku nr 7 na osiedlu Sędzickiego w Kartuzach weszli robotnicy firmy zajmującej się układaniem rur ciepłowniczych. Rurami będzie dostarczane ciepło na prywatną posesję pewnego lekarza.

My jako mieszkańcy bloku zostaliśmy zaskoczeni postawieniem nas przed takim stanem rzeczy. Od pracowników dowiedzieliśmy się, że wszystko odbywa się za zgodą spółdzielni mieszkaniowej SM "Kaszuby".

W poprzednim tygodniu odbyło się spotkanie z prezesem SM "Kaszuby", na którym zapewniał mieszkańców o tym, że będą informowani o wszystkich pracach.

Jeden z mieszkańców bloku ogrodził teren, pielęgnował trawnik, zasadził drzewka, obcinał żywopłot. Ubiegał się nawet o nienaliczanie mu składki od dbania o teren przez spółdzielnie - bezskutecznie. O poczynaniach spółdzielni także nie został poinformowany. Widziałem nawet jak w sobotę dosadził więcej cebulek, aby kwiaty wzeszły na wiosnę.

Przykro patrzeć jak cudza praca idzie na marne."

O komentarz w tej sprawie zwróciliśmy się do Adama Plichty, przewodniczącego rady nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Kaszuby" w Kartuzach, gdyż prezes obecnie przebywa na urlopie. Jak się dowiedzieliśmy, inwestycję wykonuje firma SPEC-PEC, której spółdzielnia musiała zezwolić na wykonanie prac, gdyż nie ma żadnych możliwości prawnych, aby je uniemożliwić.

- W zawartej umowie Spółdzielnia Mieszkaniowa "Kaszuby" zastrzegła, że firma będzie musiała w ciągu dwóch miesięcy przywrócić ogródek do pierwotnego stanu - oznajmił Adam Plichta. - Natomiast w imieniu spółdzielni chciałbym przeprosić mieszkańców za jakikolwiek brak informacji o tych pracach i zapewniam, że jeszcze dzisiaj na klatkach pojawią się ogłoszenia z informacją na ten temat.

Szkoda, że mieszkańcy zostaną powiadomieni dopiero po fakcie. Czyżby SM "Kaszuby" wychodziła z założenia, że lepiej późno niż wcale?

Piotr Borycki
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    stefan - niezalogowany 2008-10-29 00:00:22

    znaczy mieszkańcy własciciele ? czy mieszkańcy nie właściciele bo to róznica zakładam że mieszkańcy mogli na ten ogrodzony teren swobodnie wejść i z bliska podziwiać efekty pracy jednego z mieszkańców, zapewne sąsiada ;) przypomina mi to pewne zdarzenie - pewien znajomy upatrzył sobie kawałek ziemi przy lesie jako ze ziemia ta była poryta, pokopana i podmokła ..... całą wiosnę i lato jeździł tam i równał na jesień zaorał i zbronował , aby ją użyźnić zasiał chyba łubin ...... jakie było jego zdziwienie wczesną wiosną gdy zobaczył przeorane bruzdy i posadzony las ........ działanie jednego z mieszkańców bardzo mi to przypomina równie dobrze mógłby dbać o mój trawnik ........ przynajmniej bym podziękował i na słodką kawę i kucha zaprosił ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    td_master - niezalogowany 2008-10-28 19:00:11

    Po głębszym wczytaniu się w tekst, to artykuł dotyczy nie trawnika tylko poczynań spółdzielni, która nie informuje mieszkańców o prowadzonych pracach.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2008-10-28 12:42:48

    Jakbyś tam wszedł z bronxem to zarządca ogródka pogoniłby Cię zanim byś zdecydował gdzie usiąść. Na dobrą sprawę Gligamesh moim zdaniem ma rację. To tylko trawnik. Zasypią rów, posieją trawę i na wiosnę będzie si.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości