Reklama

Rzecznik Praw Pacjenta: Kacperek powinien zostać na obserwacji

Postępowanie wyjaśniające ws. śmierci 5-letniego Kacperka prowadzone przez Rzecznika Praw Pacjenta nadal jest w toku. Jego efekty powinniśmy poznać za kilka tygodni. W rozmowie telefonicznej z matką chłopca, Krystyna Kozłowska przyznała jednak, że dziecko powinno zostać na obserwacji w szpitalu w Kartuzach.

Dotychczas swoje kontrole zakończył już Narodowy Fundusz Zdrowia oraz wojewódzki konsultant ds. pediatrii. Obie instytucje twierdzą, że ich postępowania nie wykazały żadnych nieprawidłowości w leczeniu chłopca. Zarówno jedna, jak i druga odmówiła nam jednak udostępnienia protokołów z przeprowadzonych przez siebie kontroli. Udostępnienia protokołu z przeprowadzonej przez NFZ kontroli oraz z prowadzonego postępowania wewnętrznego odmówił też szpital.

Tymczasem swoje postępowanie nadal prowadzi Rzecznik Praw Pacjenta.

- Obecnie wystąpiłam o wyjaśnienia do Powiatowego Centrum Zdrowia w Kartuzach oraz do przychodni, w której chłopcu udzielane były świadczenia zdrowotne przed przyjazdem do szpitala. O przekazanie informacji w sprawie zwróciłam się także do Prokuratury Rejonowej - informuje Krystyna Kozłowska.

Jak dodaje, zwróciła się też do wojewódzkiego konsultanta ds. pediatrii o opinię dotyczącą zebranego przez nią materiału dowodowego.

- Ocena czy prawa dziecka zostały naruszone, a tym samym sformułowanie opinii lub wniosków co do sposobu załatwiania tej sprawy, a także ewentualne żądanie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego lub zastosowania sankcji służbowych wobec pracowników szpitala, możliwe będzie dopiero po zakończeniu postępowania wyjaśniającego - podkreśla Rzecznik Praw Pacjenta.

W rozmowie telefonicznej z matką Kacperka Krystyna Kozłowska stwierdziła jednak, że z poczynionych przez nią dotychczas ustaleń wynika, że chłopiec powinien pozostać w szpitalu w Kartuzach na obserwacji.

Do sprawy wrócimy.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gall - niezalogowany 2015-06-06 12:48:11

    Brawo mam tylko nadzieję, że chociaż portal ,,Kartuzy info "nie dopuści do tego aby starostwo wraz z władzami szpitala zamietli sprawę pod dywan. Zachowanie lekarzy takich jak przedstawiono to w telewizji powinno się piętnować na każdym kroku.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    RobinHut - niezalogowany 2015-06-05 21:12:18

    Musze przyznac, że "odkrycie" pani rzecznik jest wręcz rewolucyjne !!!!!!!!!!! Nigdy bym na to nie wpadł, za co te darmozjady takie jak taki rzecznik biora kasę ? Za przynalezność partyjną ? Rzecznik praw pacjenta, rzecznik praw dziecka, rzecznik konsumenta a tak naprawdę to wszystkie te instytucje są goofno warte ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Lwica - niezalogowany 2015-06-05 20:25:29

    @psgoldhand: Trochę czytania ze zrozumieniem by się przydało, nie wiem ile masz lat, ale kończąc gimnazjum powinno się tą umiejętność już posiadać. Rzecznik odnosi się do zebranych na chwilę obecną informacji dotyczących minionego zdarzenia i wg jej zdania, nie wiemy czy prywatnego czy służbowego, Kacper nie powinien być "wypuszczony" do domu, ale pozostać na obserwacji w szpitalu. Tak się niestety nie stało i wszyscy wiemy jak to się skończyło. Oczywiście NFZ ani sam szpital, czy nawet starostwo nie widzi żadnych, ale to żadnych nieprawidłowości, nikt nic sobie z tego grona nie ma do zarzucenia, wszystko odbyło się zgodnie z procedurami, a to że dziecko nie żyje, to jest najmniej istotny dla nich problem- bo to nie ich problem. Odpowiedzialni ludzie za nasze leczenie, nie widzą problemu, umiera człowiek, a oni się głupkowato tłumacza i arogancko odnoszą do ludzi. Wg kartuskich procedur w kartuskim szpitalu nie ma czegoś takiego jak odpowiedzialność za leczenie, każdy który udaje sie tam po pomoc, robi to na własne ryzyko, najważniejsze, że procedury są w porządku, nawet jeśli wg nich umieraja ludzie, bo procedura to zapewne przewiduje, procedura jest najważniejsza, a nie jakieś tam ratowanie ludzkiego zycia, bo to takie niezgodne z procedurami.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości