Reklama

Seweryn Rychert - żołnierz z Somonina ukończył XXI Selekcję

15/07/2019 11:43
Seweryn Rychert ma dopiero 23 lata, studiuje, na co dzień jest żołnierzem Wojsk Obrony Terytorialnej i jako jeden z nielicznych ukończył XXI Selekcję - ekstremalną grę terenową.

Seweryn Rychert pochodzi z Somonina. Na co dzień jest studentem Systemów i Sieci Teleinformatycznych na Uniwersytecie Morskim w Gdyni. Od dziecka pasjonował się militariami i swoją przyszłość chciał związać ze służbą wojskową. O tym, że ma do tego wyjątkowe predyspozycje, świadczy fakt, że jako jeden z nielicznych ukończył tegoroczną XXI Selekcję.

Selekcja to ekstremalna gra terenowa, która ma na celu stworzenie szansy tym wszystkim młodym ludziom, którzy marzą o służbie w jednostkach specjalnych. Twórcą scenariusza gry i prowadzącym jest mjr Arkadiusz Kups. Jej wzorowanie na metodach rekrutacyjnych do jednostek specjalnych ma na celu stworzenie właściwych mechanizmów werbunkowych do elitarnych jednostek Wojska Polskiego.

- Odkąd pamiętam chciałem zostać żołnierzem. Swoje marzenie zacząłem spełniać wstępując w szeregi 7 Pomorskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. kpt. mar. Adama Dedio - mówi szer. Seweryn Rychert.

Decyzja o wzięciu udziału w XXI Selekcji dojrzewała w nim razem z postanowieniem o dołączeniu do Wojsk Obrony Terytorialnej. Chęć sprawdzenia swoich możliwości, stoczenie walki z samym sobą, ze swoimi słabościami oraz duże poczucie patriotyzmu i chęć niesienia pomocy potrzebującym pchnęły go, by zrealizować oba wyzwania.

- Przygotowanie do Selekcji rozpocząłem ponad pół roku temu. Wykonywałem ćwiczenia siłowe, biegałem po 15 kilometrów dziennie, dużo czasu spędzałem na basenie - wspomina.

Zmagania rozpoczął jako jeden z 48 śmiałków marzących, by przejść tę morderczą kwalifikację i awansowa do grona finalistów. Zmagania toczyły się nie tylko w sferze fizycznej. By ukończyć eliminację nie wystarczyła jedynie siła mięśni i pokonanie bólu fizycznego, niezbędna jest również siła intelektu. Tak więc poza ćwiczeniami takimi jak przysiady z obciążeniem na barkach czy pajacyki z obciążeniem, uczestnicy musieli również popisać się wiedzą historyczną i zdać test "Wojna Obronna 1939 roku".

Rywalizację kwalifikacyjną ukończył jako jeden z 29 osób, którzy rozpoczęli finalne zmagania w legendarnej Selekcji. Trwały one od 26 do 30 czerwca. Uczestnicy nie znali wyzwań, które na nich czekają. Konkurencję poznawali na bieżąco, w trakcie realizowanych zadań co było dodatkowym i fundamentalnym utrudnieniem.

Szeregowy Rychert doskonale poradził sobie ze wszystkimi trudnościami jakie postawili przed nim organizatorzy i został jednym z siedmiu zwycięzców, którym udało się ukończyć ten wyjątkowy sprawdzian własnych umiejętności i hartu ducha.

To ogromny sukces. Dowódcy 71 bataliony lekkiej piechoty w Malborku, w którym na co dzień służy Seweryn Rychert, nie kryją dumy, że ich żołnierz już na początku swojej wojskowej drogi jest tak doskonale przygotowany do służby.

nadesłane
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    do Pacyfista... - niezalogowany 2019-07-19 07:28:23

    zobacz co się stało z Krymem... I to tylko dlatego, że ruscy wiedzą że mogą.... Bo właśnie mają przewagę i nawet cała Unia (jako wspólnota) nie pomogła... A może pamiętasz z historii jak Hitler wykorzystał brak albo słabą obronę "sąsiadów" Niektóre kraje w ogóle się nie broniły, bo nie było czym...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Ja - niezalogowany 2019-07-19 04:31:33

    Jak to w wojsku klocek musi być na baczność A za chwilę siku zacznie

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Rezerwista - niezalogowany 2019-07-17 19:49:29

    Wygląda jakby klocka stawiał

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości