W wieku 82 lat na wieczną służbę odszedł zasłużony strażak, wieloletni członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Sierakowicach, człowiek czynu o wielkim sercu dla bliźnich - dh Edward Konkel. W sobotę na miejsce wiecznego spoczynku odprowadzili go rodzina, przyjaciele oraz brać strażacka.
Uroczystości pogrzebowe druha Edwarda Konkel odbyły się w sobotę. Uczestniczyli w nich rodzina, przyjaciele oraz brać strażacka - ochotniczej straży pożarnej z terenu gminy Sierakowice i powiatu kartuskiego.
W imieniu braci strażackiej głos zabrał dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.
- Z głębokim żalem, bólem w sercu przyjęliśmy wiadomość o śmierci druha Edwarda Konkiel, który to przeżył 82 lata, członka OSP w Sierakowicach, do której to wstąpił w 1969 roku jako członek czynny. W tym okresie swojej przynależności pełnił różne odpowiedzialne funkcje, w tym funkcja skarbnika oraz funkcję prezesa OSP, komendanta gminnego ZOSP oraz działał w strukturach zarządu gminnego ZOSP RP w Sierakowicach oraz zarządu powiatowego w Kartuzach - mówił dh Edmund Kwidziński.
Druh Edward poświęcił się pasji społecznego działania i niesienia pomocy ludziom zagrożonym przez pożar i inny klęski żywiołowe - swą społeczną służbę w ochronie przeciwpożarowej pełnił praktycznie do 2006 roku, gdy to otrzymał tytuł honorowego prezesa swej jednostki.
- Druh Edward łączył swą pracę zawodową z społeczną służbą w ochronie przeciwpożarowej do momentu, gdy pozwalał mu na to stan zdrowia, natomiast do ostatnich chwil swego życia uczestniczył w działalności statutowej swojej OSP. W swoim postępowaniu i działaniu był czło0wiekiem wyjątkowym jego cechy osobiste pozwoliły mu zjednać dla ochrony przeciwpożarowej nie tylko do aktywnej działalności funkcyjnych i członków OSP, ale też innych ludzi wspierających tą działalność w różnej formie. Żegnamy dzisiaj żarliwego druha i kolegę naszej strażackiej rodziny, który przez całe swoje dorosłe życie służył społeczeństwu, zawsze był gotowy i otwarty na udzielenie pomocy każdemu, który się do niego zwrócił - podkreślał prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.
- Od początku swej działalności był aktywny w wykonywaniu wszelkich prac w zakresie zapewnienia odpowiedniej bazy lokalowej na działalność statutową. Stąd też wiele czasu poświęcił na wykonanie prac przy budowie nowej strażnicy, aktywnie uczestniczył w pracy społecznego komitetu budowy tego obiektu. Bardzo aktywnie uczestniczył w akcjach ratowniczo-gaśniczych, w których wykazywał duże zaangażowanie, umiejętności i odwagę, a zdecydowanym działaniem przyczynił się do szybkiego i skutecznego opanowania powstałych pożarów i zmniejszenia strat popożarowych. W tych działaniach wyróżniał się aktywnością, ofiarnością i sumiennością. Był człowiekiem życzliwym, uśmiechniętym i pogodnym. Nasze częste codzienne kontakty i współpraca powodowały, że był naszym kolegą i partnerem - kontynuował dh Edmund Kwidziński.
W uznaniu swoich zasług odznaczony został brązowym, srebrnym i złotym krzyżem zasługi nadanym przez Prezydenta RP, brązowym, srebrnym i złotym medalem za zasługi dla pożarnictwa nadanym przez Zarząd Główny ZOSPRP oraz najwyższym odznaczeniem - Złotym Znakiem Związku Ochotniczych Straży Pożarnych RP. Nadanym przez prezesa zarządu głównego. Obecność członków i sztandaru OSP w Sierakowicach oraz delegacji jednostek OSP gminy Sierakowice, delegacji Zarządu Wojewódzkiego, Powiatowego i gminnego ZOSPRP na dzisiejszej uroczystości pogrzebowej zaświadczają o tym, że druh Edward był w pełni oddany społecznej pasji strażaka - ochotnika.
- Był dumny i miał wielką satysfakcję, gdy jego jednostka otrzymywała wysokie oceny gotowości bojowej a szczególnie za akcje ratownicze, gdyż wtedy odczuwał, że jego praca jest potrzebna i przynosi pozytywne efekty. Pomagał wszystkim którzy od niego tego oczekiwali, tak jak umiał i potrafił i miał możliwości. Wiele pracy i trudu poświęcił w organizację różnych uroczystości związanych z wręczeniem sztandaru, oddaniem do użytku nowej strażnicy i uroczystości państwowych i jubileuszowych Nie sposób dzisiaj i w tak smutnym dla nas dniu oddać w słowach pełną działalność zmarłego w jego ponad 50-letniej, szlachetnej, bezinteresownej służby - akcentował dh Edmund Kwidziński, prezes Zarządu Oddziału Powiatowego ZOSP RP w Kartuzach.
Ostatnią drogę śp. dh Edward Konkel pokonał na barkach młodszych druhów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
To Konkel czy Konkiel? Wstyd
To Konkel czy Konkiel? Wstyd