Mieszkaniec gminy Sierakowice przysłał nam kopię swojej decyzji podatkowej od nieruchomości za rok 2011. Brakuje na niej polskich znaków, co sprawia, że w niektórych miejscach jest nieczytelna. "W jakim języku jest napisana ta decyzja?" - pyta nasz czytelnik.
Maria Bulczak, inspektor ds. podatków w Urzędzie Gminy w Sierakowicach tłumaczy, że podobnych decyzji wydanych zostało kilka w ciągu jednego dnia.
- Niedawno mieliśmy problem z elektrycznością. Za każdym razem, gdy wyłączą nam prąd, zmienia się czcionka w edytorze. Stąd kilka decyzji zostało wydanych z zaszyfrowanymi polskimi znakami - tłumaczy Maria Bulczak.
Dodaje, że mimo wszystko otrzymana z urzędu decyzja jest obowiązująca. Podatek zapłacić więc trzeba.
Daria Kaszubowska
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze