Kara do pięciu lat pozbawienia wolności grozi 25-letniej mieszkance powiatu kartuskiego, która weszła do jednego z domów w Mściszewicach i korzystając z nieobecności właściciela ukradła z niego 1.600 złotych.
Do zdarzenia doszło we wtorek.
- We wtorek dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach otrzymał zgłoszenie o kradzieży pieniędzy w Mściszewicach. Policjanci, którzy udali się na miejsce ustalili, że sprawca skorzystał z nieobecności pokrzywdzonego i wszedł do otwartego domu, kradnąc z niego 1.600 zł - informuje st. asp. Piotr Gdaniec, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kartuzach.
Dzięki zaangażowaniu policjanta dzielnicowego z Sulęczyna, w środę udało się zatrzymać osobę odpowiedzialną za kradzież. Okazało się, że dokonała jej 25-letnia mieszkanka powiatu kartuskiego. Mundurowym udało się też odzyskać znaczą część skradzionej sumy. Oddali właścicielowi 1.200 zł.
25-latce za kradzież grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
a u mnie typiara zostawiła ślady w postaci niedopałków po papierosie plus satelita i monitoring.
Dobrze ze takiego obleśnego typa jak ty też zostawiła
Podglądacze tacy jak Ania to cwaniary i zboczone baby i tyle w temacie
Taka młoda i już pracować się nie chce .wstyd.
Wstyd.siara.do roboty !!!
Racja, wstyd to kraść i z baby spaść.
Pewnie na kaucję dla Sławka Nowaka zbierała po domach
a u mnie typiara zostawiła ślady w postaci niedopałków po papierosie plus satelita i monitoring.
Dobrze ze takiego obleśnego typa jak ty też zostawiła
Podglądacze tacy jak Ania to cwaniary i zboczone baby i tyle w temacie