Z cmentarza ewangelickiego w powiecie kościerskim ukradli metalowe ogrodzenie, gdy chcieli go sprzedać na złomie wpadli w ręce mundurowych. Jak się okazało, w domu mieli też inne łupy z kradzieży. Wcześniej włamali się do domku letniskowego w gminie Stężyca, skąd ukradli sprzęt wędkarski.
W środę policjanci z Posterunku Policji w Liniewie otrzymali zgłoszenie o kradzieży części metalowego ogrodzenia z cmentarza po ewangelickiego.
- Od razu tą sprawą zajęli się mundurowi z Liniewa. Kontrolując jeden ze zomowców na terenie Kościerzyny, zauważyli, że z samochodu marki Opel, który właśnie przyjechał na skup złomu, z wnętrza wystają elementy skradzionego ogrodzenia. Funkcjonariusze dokonali kontroli samochodu. Policjanci zabezpieczyli metalowe elementy i zatrzymali dwóch mieszkańców powiatu kościerskiego w wieku 23 i 37 lat. Dodatkowo kazało się, że starszy mężczyzna kierujący oplem nie posiadał uprawnień. Mężczyźni trafili do policyjnego aresztu - informuje asp. sztab. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji.
- Mundurowi podczas przeszukania mieszkania zabezpieczyli sprzed wędkarski wartości ponad 4 tys. zł. Policjanci ustali, że ci dwaj mężczyźni wcześniej włamali się do domku letniskowego na terenie gminy Stężyca, skąd ukradli wędki i akcesoria wędkarskie, które trafiły już do właściciela - dodaje.
Zatrzymani mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży z włamaniem i kradzież, za te przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze