Reklama

Skrzeszewo. Bili, niszczyli i grozili... przez pomyłkę?

Kilka pobitych osób i uszkodzone samochody, a do tego jedna osoba wywieziona z posesji w bagażniku - tak zakończyła się wizyta kilkuosobowej grupy mężczyzn na terenie jednego z warsztatów samochodowych w Skrzeszewie. Policja zatrzymała już dziewięciu uczestników zajścia, które jak się okazuje, mogło być efektem... pomyłki.

Opisywana sytuacja miała miejsce w miniony piątek w Skrzeszewie (gm. Żukowo). Znajdujące się na terenie warsztatu samochodowego osoby zaskoczone zostały przez agresywną grupę mężczyzn, którzy terroryzując obecnych i dewastując znajdujące się na terenie działki samochody domagali się zwrotu skradzionego im najprawdopodobniej mienia.

W ruch poszły pięści. Kilka osób zostało pobitych, a jedną z nich w bagażniku wywieziono poza miejscowość i wypuszczono dopiero po jakimś czasie. Uszkodzeniu uległo także kilka aut należących do postronnych osób. Pod adresem niektórych kierowano groźby pozbawiania życia.

Już kilka godzin po zajściu funkcjonariusze zatrzymali pierwszy sprawców. W sumie ujęto dziewięć osób. Jedna z nich usłyszała już zarzut uszkodzenia mienia, a pozostali użycia przemocy i gróźb karalnych w celu zwrotu wierzytelności. Po wykonaniu czynności wszyscy zostali zwolnieni do domu.

Jak wynika z ustaleń policji, napastnicy domagali się zwrotu swojej własności. Najprawdopodobniej w wyniku pomyłki zaatakowali jednak zupełnie przypadkowe osoby. Trwa wyjaśnianie szczegółowych okoliczności piątkowego incydentu.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    wojtek1234 - niezalogowany 2013-09-11 11:56:59

    No,tak działają organa sprawiedliwości!!!Bandziorów wypuszcza się na wolność a rowerzystów do aresztu--Polsko,dokąd zdążasz?!?!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Normalny - niezalogowany 2013-09-10 22:10:22

    Bili, niszczyli,grozili, kogoś nawet wywieźli w bagażniku, ale ich zwolnili bo się pomylili. O jasna dupa, takie rzeczy tylko w Polsce :) Prawo, dla kogo ono jest?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości