Reklama

Kartuzy. W mieście już brakuje koszy na śmieci, a będzie ich jeszcze mniej?

- Spacerując ulicą Sambora w Kartuzach trudno natknąć się na kosz na śmieci. Tak samo na ulicy Mściwoja II. Często chodzę na spacery i to z psem. Tyle mówi się o sprzątaniu po swoim pupilu, tylko gdzie wyrzucić odchody? - pyta mieszkanka Kartuz. Jak podkreśla burmistrz Mieczysław Gołuński, spacerujący ulicą Sambora muszą sobie poradzić sami, po urząd nie zamierza stawiać przy tej drodze miejskich koszy.

Z prośbą o interwencję zwróciła się do nas mieszkanka Kartuz, która już od dłuższego czasu boryka się z problemem małej ilości koszy na śmieci przy miejskich ulicach.

- Spacerując ulicą Sambora w Kartuzach trudno natknąć się na kosz na śmieci. Tak samo na ulicy Mściwoja II. Często chodzę na spacery i to z psem. Tyle mówi się o sprzątaniu po swoim pupilu, tylko gdzie wyrzucić odchody? Nie wyobrażam sobie, aby pozostawić odchody, gdzieś na chodniku czy trawniku. Tam samo jeśli chodzi o inne śmieci. Jestem osobą paląca i mam przy sobie turystyczną popielniczkę. Niestety nie wszystkie osoby mają takie podejście i brak dostępnych koszy sprawia, że śmieci lądują na chodnikach, trawnikach i ulicy - podkreśla mieszkanka Kartuz.

Reklama

O wyjaśnienie liczby koszy w mieście zwróciliśmy się do burmistrza Mieczysława Gołuńskiego.

- Przy ulicy Sambora znajdują się domy jednorodzinne. Przy takich ulicach nie stawiamy koszy na śmieci. Lokujemy je w centrum i przy przystankach. Odnośnie ulicy Mściwoja II pochylimy się nad tematem. Co prawda przy sklepach oraz służbie zdrowia, jest obowiązek ustawienia koszy, ale mając na uwadze, że przy tejże ulicy znajduje się kilka instytucji publicznych, zastanowimy się nad ustawieniem koszy. W przypadku psich odchodów można zanieść takie odpady do najbliższego kosza, albo do swojego - podkreśla burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński.

Reklama

Jak dodaje, ze względów ekonomicznych samorząd zastanawia się nad ograniczeniem obecnej liczby koszy miejskich.

- Wywozy śmieci z koszy miejskich i tak kosztują nas bardzo dużo, a bardzo duża liczba osób wyrzuca swoje śmieci z domu do koszy miejskich. Niejednokrotnie robimy tzw. ustawki. Rano opróżniane są kosze na śmieci, a już po godzinie 7. kosze są pełne. Wyłapujemy takie osoby, które zamiast wyrzucić śmieci do własnego kosza, wyrzucają je do koszy miejskich. Nakładamy na nich kary, bo nie taka jest funkcja tych koszy. Są po to, aby wyrzucić papierek, opakowanie po ciastku. Nie stać nas stawianie nowych koszy, nie mówiąc już o utrzymaniu obecnie istniejących. I tak zastanawiamy się nad ograniczeniem ich ilości, bo niedługo nie będziemy mieli środków na ich utrzymanie - podsumowuje włodarz gminy Kartuzy.

Reklama

A Wy co myślicie? Przydałoby się więcej koszy, czy jest ich wystarczająca ilość?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Franek - niezalogowany 2021-11-23 11:02:06

    przy ulicy Sambora są co najmniej dwie instytucje publiczne, tak jak sanepid, czy Policja, jeszcze można powiedzieć o klinice prywatnej, sklep itd, są to punkty użyteczności publicznej, a więc wymagane są kosze na śmieci, poza tym ulica Sambora to też trakt pieszy i rowerowy, przeznaczony dla spacerowiczów, a nie sama w sobie droga wewnętrzna jakiegoś osiedla domków jednorodzinnych.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hycel - niezalogowany 2021-11-23 11:08:44

    Ale baba ma problem, twój kuposraj to jazda z tym gównem do domowego kosza !

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Hycel - niezalogowany 2021-11-23 11:10:10

    Załóż sobie i kuposrajowi pampersa na spacer.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości