Błoto po kostki, dziury, uszkodzone auta – tak wygląda codzienność mieszkańców odcinka ul. Kasztelańskiej biegnącego w kierunku Głodowa. Trudno jest zwłaszcza teraz, gdy porusza się po niej ciężki sprzęt w związku z remontem głównego ciągu drogi. Od lat bezskutecznie apelują o utwardzenie drogi i zwrócili się do naszej redakcji z prośbą o pomoc. O możliwość remontu spytaliśmy somoniński urząd.
- Droga jest praktycznie nieprzejezdna. W momencie, gdy spadł śnieg nie zajechała do nas nawet odśnieżarka, więc przejazd jest utrudniony. A nasza codzienność to błoto po kostki, dziury, leje i uszkodzone pojazdy. Teraz, gdy trwa remont dodatkowym utrudnieniem są rozjeżdżające trasę ciężarówki – opowiada nasz Czytelnik.
Mieszkańcy od lat czynią starania o naprawę tego fragmentu. Bezskutecznie.
- Wystosowaliśmy petycję w sprawie remontu. Ostatnio jeden z sąsiadów przebił sobie opony, inny kierowca uszkodził sobie zderzak. Ludzie prowadzą tu działalność, klienci nie chcą przyjeżdżać, a firmy kurierskie tez nie chcą przywozić paczek – relacjonuje.
Jak zaznacza, mieszkańcy nie oczekują, że na drodze wylany zostanie asfalt, zależy im jednak, by droga została w jakikolwiek sposób utwardzona i bezpieczna dla dzieci.
O szanse na remont drogi zapytaliśmy Urząd Gminy w Somoninie. Wójt Marian Kowalewski zaznaczył, że wie w jakim stanie jest droga, ale nim jakiekolwiek decyzje dotyczące prac na tej drodze zostaną podjęte, zakończyć się musi remont głównego ciągu Kasztelańskiej. Szczegóły wyjaśnił Jerzy Kwidziński z referatu inwestycji.
- Projekt, który w tej chwili realizujemy nie obejmował odcinka biegnącego na Głodowo. Zrobiliśmy główny ciąg przebiegu ul. Kasztelańskiej, natomiast wspomniany fragment jest jej odnogą. Musimy najpierw zrobić główne trasy komunikacyjne włącznie z wybudowaniem nowego wiaduktu, a wtedy będziemy przygotowywać projekty na przebudowę kolejnych dróg. Naszym zamysłem jest, by rocznie zrobić jedną drogę w każdym sołectwie. Planujemy utwardzenie wspomnianego fragmentu, ale szukamy rozwiązań, które pomogą nam zrealizować tę inwestycję przy wsparciu środków zewnętrznych. Nie wiemy jednak, czy z planem samego utwardzenia tej części dostaniemy wsparcie. Wówczas postaramy się stopniowo tę drogę utwardzać z wykorzystaniem środków własnych - mówił Jerzy Kwidziński.
Dodał, że droga jest równana i utrzymywana na bieżąco.
- Gdy do kolegi zajmującego się w naszym urzędzie trafia informacja o potrzebnie naprawy, w miarę możliwości wysyłany jest tam sprzęt wyrównujący. Skierujemy tam odpowiedni sprzęt, by drogę wyrównać. Chwilowe trudności z przejezdnością mogą teraz występować ze względu na trwający remont drogi głównej – dodaje.
Budowa głównego odcinka ul. Kasztelańskiej ma zakończyć się do 31 sierpnia.
- Cieszymy się z tego, że coś się będzie dziać i urząd zareaguje, bo na tym nam najbardziej zależało – mówi nasz Czytelnik.
Mieszkańcy skarżyli się również na problem z odśnieżaniem drogi wiodącej do ich domostw. Wójt obiecał, że przyjrzy się sprawie.
- Dobrze, że się o tym dowiedziałem, dziękuję za sygnał. Sprawdzimy to – powiedział Marian Kowalewski.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
A łąkowa w Somoninie? tu też grząsko błotko ślizgawica... kasztelańska lada chwila będzie cała w asfalcie a łąkowa dziura na dziurze i grząsko też... Urząd gminy ma to gdzieś...
Zapraszamy do kartuzkich sołectw.
A przed wyborami takie obietnice i wg. Zmarmowałam swój głos. Jeszcze nic konkretnego nie zrobil wójt. Konczy same projekty poprzednika i pewnie Kasztelańską też przypisze sobie jak i remont Dworca czy inne przebudowy. Masakra
Projekty poprzedniego wójta? A co poprzedni niby takiego zrobił? Połowy z tych rzeczy co obecny zrobił za czasów całej kadencji tamten nie zrobił..
Ludzie ogarnijcie sie!!!! wcale nie musicie jeździć ta droga. macie z drugiej strony asfaltowa a to ze na żwirowni zasypują Dół to juz inny temat.
Tu chodzi o mieszkańców którzy mają swoje domy właśnie przy tej ulicy którą oznaczyles na czerwono. Gdybyś dokładnie obejrzał to zdjęcie satelitarne to dokładnie widać że są tam domy i odchodzi jeszcze jedna droga. Cześć mieszkańców mieszka tam już kilkadziesiąt lat i żeby dostać się do swoich domostw muszą przejechać ta drogą. Tak że twoja mapa nie ma sensu.
Tanio kupiłem działkę w polu :) tera gmynna lej mnie asfalta! Inno natychmiat!
Dokładnie
Pole to raczej nie jest, chyba że pola nigdy nie widziałeś :) Zresztą co za różnica gdzie kto się buduje? Skoro droga należy do gminy to chyba oczywiste, że powinna być utrzymana w stanie, który umożliwi korzystanie z niej. Czy osoby mieszkające w blokach lub przy ulicach sami je naprawiają, odśnieżają? No nie, więc co za różnica czy gdzieś załatają asfalt, czy gdzie indziej położą płyty jumbo? Droga to droga...
Widziały gały co kupowały... ale działki tanie były. Jak mnie coś takiego leczy
Przynajmniej kupili działkę i postawili domy a nie tak jak pewnie ty mieszkają w bloku na 4 piętrze bez żadnych perspektyw hahahaha Najlepiej to kogoś krytykować. Blokersi są tak śmieszni że aż ich żal... Idźcie postukac miotłą w sufit sąsiadowi i podkablujcie odrazu hhaha
W baninie tak jest na co drugim osiedlu na Kaszubach to normalne
Po po tytule artykułu zastanawiałem się po które dziury to błoto sięga.
Ramleje też zaniedbane, nic nie można znaleźć, drogi gminne nie oznaczone, ciężko dotrzeć do adresu.... szkoda słów
Ramleje też zazaniedbae, nie można dotrzeć do adresu... szkoda, bo ładna wieś
Ludzie, tu nie ma co narzekać, kto ma gorzej, od tego są Instytucje, żeby dbać o takie rzeczy. Oczywiście wspaniale byłoby, gdyby sami się tym zainteresowali, niestety rzeczywistość jest inna. Jeśli mieszkańcy się nie zbiorą i nie upomną o swoje, gmina będzie miała to gdzieś.
Przynajmniej nie mają ślisko tak jak mieszkańcy Kartuz na deptaku. Chcieli zamieszkać na wsi to mieszkają. Albo niech sami drogę utwardzą. 500+ dostają i wystarczy. Kto ma zarobić na to by wiejskie mądrale miały drogę do swoich domów? Chcą się budować w polu, to nich się budują za swoje.
Wszystko byle jak zrobione ważne że faktury sie zgadzaja
A łąkowa w Somoninie? tu też grząsko błotko ślizgawica... kasztelańska lada chwila będzie cała w asfalcie a łąkowa dziura na dziurze i grząsko też... Urząd gminy ma to gdzieś...
Zapraszamy do kartuzkich sołectw.
A przed wyborami takie obietnice i wg. Zmarmowałam swój głos. Jeszcze nic konkretnego nie zrobil wójt. Konczy same projekty poprzednika i pewnie Kasztelańską też przypisze sobie jak i remont Dworca czy inne przebudowy. Masakra