Reklama

Somonino. Nieczystości z przeładowni odpadów spływają do rzeki Raduni?

Jak alarmują mieszkańcy, nieczystości z bazy przeładunkowej odpadów w Somoninie mają płynąć do rzeki Raduni. Zlecili nawet badania wody w rzece, które mają to potwierdzić. Tymczasem właściciel bazy zaprzecza, jakoby mogło dojść do takiej sytuacji - Nie ma żadnej możliwości technicznej aby jakakolwiek ulewa spowodowała zanieczyszczenie wód z obiektu Elwoz Eco - podkreśla wiceprezes zarządu Elwoz Eco.

Z prośbą o interwencję zwrócili się do nas mieszkańcy Somonina, którzy jak podnoszą, byli świadkami spływających nieczystości z bazy przeładunkowej odpadów w Somoninie do rzeki Raduni.

- W wyniku sobotnich ulewnych deszczy, cały syf z bazy przeładunkowej przy ulicy Ceramicznej 1 w Somoninie zleciał do rowu melioracyjnego i popłynął aż do samej Raduni. Byliśmy na miejscu z kolegą i to widzieliśmy. Moim zdaniem stało się tak w wyniku braku zagospodarowania wód opadowych na terenie bazy. Wszystko wskazuje na to, że firma nie ma żadnych odstojników, separatorów tłuszczów i to wszystko leci do rowu. Zleciliśmy badania wody. W tym tygodniu będziemy mieli wyniki - informuje Mieczysław Czaja, jeden z mieszkańców protestujących przeciwko powstaniu w Somoninie bazy przeładunkowej odpadów.

Reklama

O wyjaśnianie sprawy zwróciliśmy się do firmy Elwoz Eco.

- Zgłoszenia mieszkańców Somonina o rzekomym zanieczyszczeniu rzeki Raduni w związku z sobotnimi ulewami, nie mają żadnego związku z działalnością Elwoz Eco na stacji przeładunkowej w Somoninie. W naszej ocenie jest to wyłącznie kolejna próba przekazania do mediów nieprawdziwych informacji, dyskredytujących naszą firmę, na potrzeby kampanii, zwalczającej planowaną inwestycję przeniesienia stacji na teren starej cegielni - podkreśla Wiesław Makurat, wiceprezes Zarządu Elwoz Eco

Reklama

-  Nie ma żadnej możliwości technicznej aby jakakolwiek ulewa spowodowała zanieczyszczenie wód z obiektu Elwoz Eco. Przez cały okres, w którym prowadzimy tam działalność, taki fakt nigdy nie miał miejsca, ponieważ jest to w każdym praktycznym aspekcie niemożliwe. Aby z odpadów powstał ściek przemysłowy (nieczystości z odpadów), odpady muszą być narażone na bezpośredni wpływ wód deszczowych. Odpady zbierane i przeładowywane na stacji przeładunkowej w Somoninie, nie mają kontaktu z wodą deszczową. Odpady zbierane są w  szczelnych kontenerach zakrywanych plandekami lub przeładowywane do szczelnych kontenerów w zadaszonej hali, więc nie ma możliwości zanieczyszczenia terenu ściekami przemysłowymi. Działalność stacji przeładunkowej w Somoninie nie narusza potencjału wód w zlewni rzeki Radunia - podsumowuje.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Radzio - niezalogowany 2021-09-15 10:20:20

    To jest zagrywka mieszkańców, ciężko im się z tym pogodzić

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Np. Stefek albo Wandzia - niezalogowany 2021-09-15 12:58:41

    To zaproś ich do wybudowania przeladowni przy twoim domu.

    • Zgłoś wpis
  • Radzio - niezalogowany 2021-09-15 21:23:37

    Gdzieś to musieli wybudować

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Kartuzy.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości