Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gminę tylko stać na imprezki w Ostrzycach, a co z resztą gminy. Wicewójt to urzędnik a co wójt, który został wybrany w wyborach?? Nie ma nic do powiedzenia??
Skoro są w okolicy jeziora, to lepiej nie sprawdzać, kogo porwie prąd rzeki. Ciekawe, jak krótki odcinek rzeki byłby w stanie pilnować jeden ratownik. I ciekawe, czy rzeczywiście te kilka osób w wodzie mogłyby się czuć bezpieczne. Przypuszczam, że bezpieczeństwo w związku z obecnością ratownika na rzece byłoby raczej złudne. Pozdrawiam Japco
No fakt gminy już na to nie stać, bo wszystko co mieliśmy, przeznaczyliśmy na nowo otwarty cudapark nad jeziorem Połęczyńskim. Niestety tyle kasy poszło na ławeczki i drewnianych rybaków, a plaży tam też nie zrobili. Trochę jest to połowiczne myślenie, że więcej plaż=więcej wypadków, bo młodym nie wytłumaczysz, że w pewnych miejscach nie można się kąpać. Oni po prostu szukają sobie wtedy sztucznych miejsc, gdzie nie koniecznie jest bezpiecznie, a to miejsce zawsze było sensowne, bo rzeka w tym miejscu się poszerza i zwalnia. Pozdrawiam
Wspaniałe tłumaczenie: tyle osób utonęło, nie otwierajmy kąpielisk. Tyle było wypadków- nie budujmy więcej dróg. Tak mało było w tym roku śniegu- nie odśnieżajmy. Itd...
Gminę tylko stać na imprezki w Ostrzycach, a co z resztą gminy. Wicewójt to urzędnik a co wójt, który został wybrany w wyborach?? Nie ma nic do powiedzenia??
Skoro są w okolicy jeziora, to lepiej nie sprawdzać, kogo porwie prąd rzeki. Ciekawe, jak krótki odcinek rzeki byłby w stanie pilnować jeden ratownik. I ciekawe, czy rzeczywiście te kilka osób w wodzie mogłyby się czuć bezpieczne. Przypuszczam, że bezpieczeństwo w związku z obecnością ratownika na rzece byłoby raczej złudne. Pozdrawiam Japco
No fakt gminy już na to nie stać, bo wszystko co mieliśmy, przeznaczyliśmy na nowo otwarty cudapark nad jeziorem Połęczyńskim. Niestety tyle kasy poszło na ławeczki i drewnianych rybaków, a plaży tam też nie zrobili. Trochę jest to połowiczne myślenie, że więcej plaż=więcej wypadków, bo młodym nie wytłumaczysz, że w pewnych miejscach nie można się kąpać. Oni po prostu szukają sobie wtedy sztucznych miejsc, gdzie nie koniecznie jest bezpiecznie, a to miejsce zawsze było sensowne, bo rzeka w tym miejscu się poszerza i zwalnia. Pozdrawiam